Wyliczanki podwórkowe

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 2 kwie 2009, o 17:22

Dudzio pisze:
Elle pisze:(nawet zdobyte nielegalnie, z klombu). :grin:
No dziękuje bardzo. Jeszcze zasłużyłem na miano wandala. :wink: :lol:
Owszem zerwane, ale szkłem obiektywu w warszawskim ogrodzie botanicznym. A tu jeszcze coś naprawdę świeżego i wiosennego dla Szanownej Jubilatki.

[url=http://img25.imageshack.us/img25/3616/d ... jpgmay.jpg]Obrazek[/URL]
Ale to romantyczne - kwiatki z klombu. :lol:
Za krokusy również bardzo dziękuję. :grin:

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 2 kwie 2009, o 19:09

Elle pisze: Ale to romantyczne - kwiatki z klombu. :lol:
A pewnie. Szczególnie jak cięte... np. kosą. :lol:
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
wilma
Posty: 1455
Rejestracja: 31 maja 2007, o 13:29

Post autor: wilma » 20 kwie 2009, o 15:19

juka pisze:
Elle pisze:Ja widzę, że 1 kwietnia ma podejrzanie radosny wpływ na naszego Delfina.
Dobrze, że urodziłam się 2 godziny po północy, tzn. już 2 kwietnia. Kto wie, jakie żarty by się mnie imały? :shock: :lol:
To w takim razie najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, bo do północy juz tylko godzina :grin:.
Ja tez przyłaczam się do życzeń,baaaaardzo spóźnione ale szczere. :grin: Szybciej nie miałam możliwości.
http://serialkatarzyna.ovh.org/ polska strona serialu Katarzyna
http://www.catherinedemontsalvy.ch/ strona serialu w jezyku angielskim
http://orticoni.jose.neuf.fr/cariboost1/index.html francuska strona

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 20 kwie 2009, o 16:43

Ważne, że szczere. Dziękuję Wilmo. :cool:

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 10 mar 2010, o 19:58

Odświeżam trochę wątek :smile:

"Na wysokim dębie gruchały gołębie,
a jeden nie gruchał bo
...to był wiewiórek"

"Jada goście jada
do mojego domu
do mnie nie przyjadą bo
... ja już tam nie mieszkam"

"Jedzie pociąg jedzie
dym z komina bucha
a czego tak bucha?
..bo to elektryczny"

Awatar użytkownika
chrisbern
Posty: 14
Rejestracja: 28 lut 2010, o 17:59
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Post autor: chrisbern » 18 mar 2010, o 00:00

Wersja piosenki z Misia Kolargola

"Mis Kolargol wielki cham
Mial pół litra wypił sam
Teraz sobie smacznie śpi
Mała Niunia mu się śni

Mała Niunia się bawiła
Kolargola obudziła
Kolargol wstał
Małą Niunie zlał"
"Małpeczki z naszej półeczki" Gdzie jesteś moja ukochana książko dzieciństwa? :(

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 30 cze 2010, o 12:12

Szły pchły koło wody
Pchła pchłę pchła do wody
I ta pchła płakała
Że ją tamta pchła popchała


Raz w szuwarach się zdarzywszy
W pierwszym szyku wyszły trzy wszy
Gdy te wszy się rozmnożywszy
Ruch w szuwarach stał się żywszy

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 1 lip 2010, o 13:36

Natuś-77 pisze:Szły pchły koło wody
Pchła pchłę pchła do wody
I ta pchła płakała
Że ją tamta pchła popchała
W pewnym mieście żyła żyła
i w tej żyle pękła żyła
i ta żyła już nie żyła :grin:
(wierszyki majej siostry)
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 3 sie 2010, o 08:30

Cytuję za panią Katarzyną Anną Weiss w książce "Gra w kapsle":
"Panna z kawalerem! Pod szóstym numerem! Panna się opiła! Kawalera zbiła! Kawaler był tłusty! Wleciał do kapusty! A z kapusty do łóżeczka, urodziła się córeczka!"

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 916
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re:

Post autor: Doctor_Who » 18 mar 2014, o 18:42


Z tego okresu też takie 'odzywki':

- Skończyłeś?
- Nie
- To sraj dalej

- Skończyłeś?
- Tak
- To spuść wodę bo śmierdzi

tak się mówiło do kogoś kto obraźliwie na ciebie mówił - pytało się go czy skończył.

I jeszcze (jakoś to tak szło)
- Widziałem cię
- Gdzie?
- Z gołą babą w wannie.
Ja znam jeszcze:
- Szukali cię.
- Kto?
- Psy na śmietniku.
- Pokaż!
- To był ruski tokarz.
U nas było tak:

- Pokaż!
- Tego nie robił tokarz, to robiła fabryka i tego się NIE DOTYKA!

Hm, ciekawe ile dzisiejszych dzieciaków wie, kto to tokarz... :roll:
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

qba83
Posty: 580
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: Wyliczanki podwórkowe

Post autor: qba83 » 6 kwie 2014, o 21:13

Szły diabły przez piekło, o cholera jak tu ciepło wszystkie diabły pozdychały, tylko został jeden mały. A ten mały, co pozostał, to cytryną (lub cebulą) w mordę dostał.

pspot
Posty: 5
Rejestracja: 16 paź 2014, o 09:03

Re: Wyliczanki podwórkowe

Post autor: pspot » 20 paź 2014, o 11:48

Nasza najczęstsza wyliczanka: "Bum - zapaliła się stodoła, wyleciała baba goła, a chłop myślał że to skrzypce i podrapał ją po c....pce" :oops:

No i ta: "Bum, nie będziemy się pierniczyć, nie będziemy długo liczyć, raz, dwa trzy, kryjesz (ganiasz) ty"


No i do dziś pamiętam jak w przedszkolu była jakaś zabawa: siadaliśmy w kółeczku pani wybierała osobę do środka i ta osoba zadawała pozostałym dzieciom zagadkę. Pani przedszkolanka wybrała taką koleżankę, a ona że nie powie zagadki, Pani na to dlaczego, no powiedz,nie wstydź się. No to ona: "Dobrze. Co to jest: czarne na czarnym leży na białym"? oczywiście nikt nie wiedział, więc Pani poprosiła ją o odpowiedź. Na co ona: "Murzyn na murzynce leżą na pierzynce" :mrgreen: strasznie się wtedy śmialiśmy....

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 916
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Wyliczanki podwórkowe

Post autor: Doctor_Who » 22 lis 2014, o 18:01

W srod nocnej ciszy
czy mama slyszy
jak po pokoju
harcuja myszy.
Niechaj mama wezmie kija
wszystkie myszy pozabija
na ten nowy rok.
To może ja też zarzucę coś w ten deseń, bo pora grudniowa coraz bliżej:

Wśród nocnej ciszy
Głos się rozchodzi
Wstańcie złodzieje
Północ nadchodzi
Bierzcie łomy i wytrychy
Otwierajcie wszystkie strychy
Bo milicja* śpi


Druga strofka była jeszcze bardziej obrazoburcza ;) i nie pamiętam jej dokładnie, ale to szło jakoś tak:

Poszli, znaleźli
G..no na strychu
Wsadzili do wora
Zwiali po cichu
Ale w worku była dziura
Więc im g..no dało nura
(W wielkiej radości? - tej ostatniej linijki nie pamiętam)


*albo policja, co kto woli
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

twojtyp
Posty: 5
Rejestracja: 1 gru 2014, o 13:40

Re: Wyliczanki podwórkowe

Post autor: twojtyp » 2 gru 2014, o 08:46

pspot pisze:Co to jest: czarne na czarnym leży na białym"?
"Murzyn na murzynce leżą na pierzynce" :mrgreen: strasznie się wtedy śmialiśmy....
Ja też się mega uśmiałam. HEHE :o :o

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 611
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Re: Wyliczanki podwórkowe

Post autor: Syriusz Falcon » 2 gru 2014, o 11:28

A pamiętacie szczyty Np: Jaki jest szczyt śmiechu - Połaskotać tak żarówkę żeby się w elektrowni śmieli. O szczycie siły już nie wspomnę bo pewnie wszyscy wiedzą.
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

ODPOWIEDZ