Pamiętacie podręcznik do zerówki?

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 24 wrz 2007, o 20:15

Robi pisze:Pamietam babcie sprzedajace lody pod kosciolem , zmrozone na kamien z nieodrywalnym papierkiem na gorze
A babcie z prażonym słonecznikiem w papierowych rożkach pamiętacie?

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 24 wrz 2007, o 20:28

Ze słonecznikiem pamiętam, ale z lodami, to u nas nie było. :o

juka
Posty: 1327
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 24 wrz 2007, o 21:01

U mnie słonecznik kupowało się nie u babć, tylko w kioskach u prywaciarzy. Oczywiście na wagę, oczywiście w papierowych tubkach. Potem pojawił się w małych woreczkach (tak małych, że najczęściej kupowało się 10 sztuk), w tych woreczkach były niewyraźne zdjęcia jakichs samochodów albo gwiazd w stylu Sabriny czy Samanthy Fox.

Nuka
Posty: 28
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 18:59

Post autor: Nuka » 24 wrz 2007, o 21:10

Słonecznika nie pamiętam, ale papierowe tubki owszem. Ja w takich tubkach kupowałam cukierki.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 24 wrz 2007, o 21:48

Nuka pisze:Słonecznika nie pamiętam, ale papierowe tubki owszem. Ja w takich tubkach kupowałam cukierki.
O właśnie! Ciekawa sprawa. Ponoć w papierowych rożkach przed wojną sprzedawano cukierki.
Opowidano mi jak za 20 groszy można było kupić rożek cukierków z powidłami.
Sklepy "Społem" były zaopatrzone w klejone torebki z szarego papieru. Pamietam jak panie ekspedientki dmuchały w sprasowane torebki.

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 24 wrz 2007, o 21:58

Dudziu, czyżbyś sugerował, że koleżanka czasy przedwojenne pamięta? :lol:
Kiedyś torebki były przynajmniej ekologiczne. :) Nie to co teraz reklamówki do każdego zakupu.

juka
Posty: 1327
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 24 wrz 2007, o 22:09

No chyba te dostawy papierowych torebek do sklepów "Społem" nieco szwankowały. Bo ja też pamiętam zwijane z szarego papieru rożki. I bynajmniej nie sprzed wojny. :)

Nuka
Posty: 28
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 18:59

Post autor: Nuka » 24 wrz 2007, o 22:15

No pięknie :lol: Zapewniam że po wojnie również się kupowało cukierki w tubkach. Ceny nie pamiętam, ale do moich czasów to napewno podrożały :)

Kiedyś torebki były przynajmniej ekologiczne. :) Nie to co teraz reklamówki do każdego zakupu.
Właśnie, szkoda że wyszły z użytku. Kiedyś było chyba wogóle jakoś bardziej ekologicznie. Przynajmien pod względem opakowań, szklane butelki oddawane do skupu itp. Kto dzisiaj zbiera makulaturę? A dawniej można było oddać i dostać w zamian papier toaletowy :D To było coś :!: :lol: I można było sobie kupić blok do rysowania czy zeszyt z makulatury. Wprawdzie jakośc tych kartek zostawiała wiele do życzenia, ale coś za coś.
I tak powoli zbliżamy się do wyjściowego tematu..... podręcznik do zerówki :D

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 24 wrz 2007, o 22:40

Elle pisze:Dudziu, czyżbyś sugerował, że koleżanka czasy przedwojenne pamięta? :lol:
Kiedyś torebki były przynajmniej ekologiczne. :) Nie to co teraz reklamówki do każdego zakupu.
No to zalezy o jaką wojne chodzi. W 1982r. tajniacy zamykali na "48" za powiedzenie "przed wojną" - czyli przed 13 grudnia 1982r.
A tak na poważnie niczego nie sugeruję, tylko mówie o tym o czym słyszałem od ludzi którzy pamietają nieco inne czasy. Czy jest w tym coś złego? Tamto pokolenie odchodzi w tempie przyspieszonym.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 24 wrz 2007, o 22:41

Oczywiście miało być 13 grudnia 1981r. :wink:

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 24 wrz 2007, o 22:44

Przecież my w formie żartu sobie tu głównie piszemy. 8)
Zabawnie zabrzmiały te wypowiedzi obok siebie. :wink: :D
Dobranoc. :)

Geo Dutour
Posty: 279
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 25 wrz 2007, o 19:43

Można sobie ustawić jako tapetę (sąsiadująco): http://pantuniestal.com/wp-content/uplo ... spo-em.gif

Robi
Moderator
Posty: 2367
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 1 paź 2007, o 18:46

ObrazekObrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 4 paź 2007, o 18:44

Atlasy! :P Pierwszy miałam, a jakże. Uwielbiałam geografię, a wędrówki po mapie podwójnie. :D

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 4 paź 2007, o 19:38

A ja go mam do dziś. I nawet czasem zaglądam. Tylko mapa Polski zginęła jeszcze w liceum. Bo oczywiście jest trochę sfragmentowany. Ale dopiero teraz mi uświadomiliście, jaką ma wartość muzealną.

Wcześniej miałam jeszcze inny, taki cieńszy, ale chyba go nie ma na zdjęciach.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

ODPOWIEDZ