Miś uszatek sierotą???

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 26 lis 2008, o 21:55

Z książki "333 popkulturowe rzeczy PRL" na temat planowanej nowej wersji Uszatka, mówi prezes Se-Ma-Fora:
"Na spotkaniu z dziećmi w łódzkim Muzeum Kinematografii padło pytanie dzieci:"Kto był mamusią Uszatka?". Powiedziałem, że w serialu Miś mieszka sam i zaraz padło drugie pytanie, czy jego mamusia umarła. Odpowiedziałem, że nie, ale w filmie nie wystepowała. Nastepne pytanie:"A jak miała na imie?". Odpowiedziałem, że pewnie Niedźwiedzica, na co któreś dziecko stwierdziło, ze na pewno zastrzelono ją w lesie. Widocznie mama jest tak ważną osoba w zyciu przedszkolaków, że bohater filmu tez musi ja mieć. Dlatego prosiłem naszych scenarzystów, by uwzględnili mame i tatę Uszatka. Będzie to nasza cegiełka do prorodzinnego wychowania."

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 26 lis 2008, o 22:01

Prezes prosił, ale jak widać nie przyniosło to rezultatu :wink: .

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 26 lis 2008, o 22:03

Eryk75 pisze:Prezes prosił, ale jak widać nie przyniosło to rezultatu :wink: .
Nie wiem, kiedy prosił - bo chyba nad ta nową wersja pracują :wink:.

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 26 lis 2008, o 22:21

juka pisze:Nie wiem, kiedy prosił - bo chyba nad ta nową wersja pracują :wink:.
Raczej prezes prosił dawniej. Se-Ma-For planowało nakręcić nowe odcinki o Misiu Uszatku.Do realizacji jednak nie doszło, wiadomo że trwały dyskusje nad powstaniem pełnometrażowej produkcji, której finansowaniem miałby zająć się japoński koncern EDEN Entertainment, ale jakie są efekty rozmów to nie wiem.

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 26 lis 2008, o 22:26

Tego to juz w książce nie ma :smile:. Tylko, że Se-Ma-For od dłuższego czasu myśli na realizacją nowych odcinków. Jak widać, tylko myśli :smile:. Myslę jednak, ze Uszatek bez Czechowicza straciłby jakieś 60% wartości, więc może to i lepiej, że go nie wznawiają? :wink:

Awatar użytkownika
Daguchna
Posty: 466
Rejestracja: 8 paź 2005, o 17:13
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Post autor: Daguchna » 27 lis 2008, o 01:50

Guzik, nie lepiej. Będziemy się zachwycać ciągle animacją sprzed 30 lat, nie robiąc nic nowego? Ja chcę kontynuację, tym bardziej, że jako kandydat na nowy głos Uszatka wymieniany był Zbyszek Zamachowski :wink:
Mishilanu kuni no tripper...

Robi
Moderator
Posty: 2376
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 27 lis 2008, o 08:33

juka pisze: Myslę jednak, ze Uszatek bez Czechowicza straciłby jakieś 60% wartości, więc może to i lepiej, że go nie wznawiają? :wink:
Jak dla mnie stracilby 100 % ,do mnie nowe dubbingi wogole nie przemawiaja

Awatar użytkownika
wilma
Posty: 1455
Rejestracja: 31 maja 2007, o 13:29

Post autor: wilma » 27 lis 2008, o 10:30

Robi pisze:
juka pisze: Myslę jednak, ze Uszatek bez Czechowicza straciłby jakieś 60% wartości, więc może to i lepiej, że go nie wznawiają? :wink:
Jak dla mnie stracilby 100 % ,do mnie nowe dubbingi wogole nie przemawiaja
Zgadzam sie z tym całkowicie.
http://serialkatarzyna.ovh.org/ polska strona serialu Katarzyna
http://www.catherinedemontsalvy.ch/ strona serialu w jezyku angielskim
http://orticoni.jose.neuf.fr/cariboost1/index.html francuska strona

Awatar użytkownika
Daguchna
Posty: 466
Rejestracja: 8 paź 2005, o 17:13
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Post autor: Daguchna » 27 lis 2008, o 13:04

Ot, ortodoksi.
Mishilanu kuni no tripper...

Robi
Moderator
Posty: 2376
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 27 lis 2008, o 13:33

W moim przypadku chodzi o powrot do dziecinstwa, a nowy dubbing juz to uniemozliwia, to juz zupelnie inna bajka,a w moim wieku nowych bajek juz sie nie oglada :neutral:

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 27 lis 2008, o 18:23

Daguchna pisze:Guzik, nie lepiej. Będziemy się zachwycać ciągle animacją sprzed 30 lat, nie robiąc nic nowego? Ja chcę kontynuację, tym bardziej, że jako kandydat na nowy głos Uszatka wymieniany był Zbyszek Zamachowski :wink:
wiesz to jest forum o starych bajkach a nie nowych :wink:
poza tym dla nas stara wersja ma dużą wartość :grin:
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 7 gru 2008, o 18:20

Robi pisze:W moim przypadku chodzi o powrot do dziecinstwa, a nowy dubbing juz to uniemozliwia, to juz zupelnie inna bajka,a w moim wieku nowych bajek juz sie nie oglada :neutral:
Stary dubbing tak widać wpływa na kojarzenie postaci, ze trudno się przyzwyczaić do nowych. Odbiera mi to całą radość oglądania. No, ale i bajki już nie dla takich starych koni jak ja.
Ja jakoś nie mogę do dziś pogodzić się z innym głosem Gargamela aniżeli Wiesława Drzewicza. Był wyjątkowy. Nie zapomnę jak w pewnym momencie zapłakał, że mu tak nie wychodzi robienie zła, a mi zrobiło się go żal. :lol:
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 7 gru 2008, o 20:58

Dudzio pisze: Stary dubbing tak widać wpływa na kojarzenie postaci, ze trudno się przyzwyczaić do nowych. Odbiera mi to całą radość oglądania. No, ale i bajki już nie dla takich starych koni jak ja.
Ja jakoś nie mogę do dziś pogodzić się z innym głosem Gargamela aniżeli Wiesława Drzewicza. Był wyjątkowy. Nie zapomnę jak w pewnym momencie zapłakał, że mu tak nie wychodzi robienie zła, a mi zrobiło się go żal. :lol:
Dla mnie ,,Miś Uszatek", to będzie zawsze głos Mieczysława Czechowicza, podobnie jak ,,Rumcajs" - Bogusława Sochnackiego. Aktor, który zastąpił Wiesława Drzewicza w roli Gargamela, to ten sam który użyczał głosu Kulfonowi. Barwę głosu mają trochę podobną i po pewnym czasie można sie chyba przyzwyczaić. Podobno w roku 2006 musiano ponownie zdubbingować niektóre odcinki z serii 1-4 z Drzewiczem, bo oryginały zaginęły lub były uszkodzone. Niektóre odcinki z tych samych serii emitowane są do dzisiaj ze starym dubbingiem.
Kiedyś po ,,Miedzy nami jaskiniowcami" przyzwyczajony byłem do Cezarego Julskiego w roli Freda. Gdy Polskie Nagrania na początku lat 90. wydały kilka kaset z innym dubbingiem nie podobało mi sie zbytnio. Po latach gdy czasami widzę jakiś odcinek na Cartoon Network z jeszcze innym dubbingiem w roli Freda, już mi to tak bardzo nie przeszkadza. Chyba dlatego, że jest lepszy od tego z Polskich Nagrań. Chociaż przyłapuje sie na tym, że czasami po usłyszeniu kwestii Freda, słyszę mimowolnie jakby daną kwestie wypowiedział Julski. :wink:
Ostatnio zmieniony 7 gru 2008, o 20:58 przez kerakerolf, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 8 gru 2008, o 08:33

Mnie też Flinstonowie (kiedyś "Między nami jaskiniowcami") kojarzyli się z głosem Cezarego Julskiego jako Freda, Kazimierza Brusikiewicza jako Barneya i Mirosławy Dubrawskiej jako Wilmy.
Wydaje mi się jednak, ze w tych pierwszych seriach "Między nami jaskiniowcami" głosu Fredowi użyczał aktor Witold Kałuski.
A co do zaginięć seriali kiedyś dubbingowanych, to przypominam sobie, że przecież cały "Ja Klaudiusz" zaginął z polskim podkładem. A tam były też perełki jak Stanisław Brejdygant jako Klaudiusz, czy Tadeusz Bartosik jako Oktawian August. TVP musiała wznowić serial w wersji oryginalnej, tylko z głosem lektora.
Ostatnio zmieniony 8 gru 2008, o 08:33 przez Dudzio, łącznie zmieniany 1 raz.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 8 gru 2008, o 08:42

kerakerolf pisze:
Dudzio pisze: ...podobnie jak ,,Rumcajs" - Bogusława Sochnackiego.
Bogusław Sochnacki był chyba narratorem. A Rumcajsa dubbingował bodajże Ryszard Dembiński. Tak po głosach dochodzę.

Pamiętam też, że któregoś z krasnali - Żwirka lub Muchomorka "podstawiał" Zygmunt Zintel.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

ODPOWIEDZ