Gry planszowe

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Gry planszowe

Post autor: Robi » 5 wrz 2007, o 12:44

Aby nie odbiegac od tematu w Wyliczankach podworkowych a nawiazujac do postu Moon River zakladam osobny temat o grach planszowych , ktore krolowaly w dawych czasach.
Jakie gry pamietacie?
Ja mialem ich sporo , ale pamietam : Chinczyka, Mlynek,Grzybobranie ale najwieksza furore zrobil chyba Eurobiznes

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 5 wrz 2007, o 14:14

Tak masz rację Eurobiznes był de best. Chyba pojawił sie ok. 85. Pamiętam te Gwiazdkę, jak dostaliśmy grę i przez całe świąteczne ferie w nią graliśmy, o łezka sie kręci.
Poza tym jeszcze w przedszkolu uwielbiłam grę Autostopem, dzięki temu poznałam mapę naszego kraju, miasta itp.
Były też Bitwa morska, to była gra z plastikowymi pionkami, na których wygrawerowane były rożne okręty typu: torpedowiec, mina itd.
Dla samotnych dzieciaków była jeszcze gra Samotnik, typowa planszówka z wieloma pionkami dla inteligentnych dzieci. :lol:


W ogóle przypomina mi się dużo gier w wersji podróżnej, tzn. warcaby, chyba Master mind, Okręty, taka z przekładanymi płaskimi okrągłymi pionkami w kolorze biało-czerwonym, nie pamietam nazwy.

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 5 wrz 2007, o 14:29

A ja miałam taką grę, ostatnio nawet ją znalazłam, gdzie była mapa całego świata w kawałkach, losowało się kilka kartonikówi trzeba było zgadnąć, co to za część świata, i teraz nie pamiętam, były dwie wersje tej gry, ale w tej trudniejszej trzeba było wymienić stolice znajdujących się na obrazku państw. Znacie stolice Tuvalu albo Nauru? :)

Poza tym dość wcześnie nauczyłam się grać w szachy i nadal jest to jedna z moich ulubionych gier, choć utknęłam na pewnym (chyba dość średnim) poziomie.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 5 wrz 2007, o 16:12

Mutant , z ta gra z mapa swiata to cos mi swita ze chyba tez mialem.
Natus, Eurobiznes byl juz napewno w 84 bo wtedy lezalem w szpitalu i wszyscy w to grali.
Mastermind to tez byl hicior , propagowal go w TV Pijanowski.
A co do gry w okrety to ja mialem taka przywieziona z ZSRR. Byla to duza tablica postawiona na nozkach w ktorej byly otwory w ktore wkladalo sie statki i byl taki maly przesuwny peryskop z lustereczkiem przez ktory od dolu podgladalo sie strone przeciwnika i probowalo sie celowac w jego statki.

Nuka
Posty: 28
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 18:59

Post autor: Nuka » 5 wrz 2007, o 17:40

Może odbiegnę od tematu ale skoro mowa o okrętach to przypomniały mi się różne gry do których wystarczała po prostu kartka papieru (najlepiej w kratkę) i coś do pisania. Oczywiście pierwsze miejsce zajmują okręty, ale były też niezniszczalne państwa-miasta największy hit podstawówki :D
Poza tym graliśmy w szewca - na kartce w kratkę każdy po kolei rysował kreseczkę i chodziło o to żeby połączyc te kreseczki w jakąś zamkniętą przestrzeń, kto zajął największą powierzchnię kartki ten wygrywał.
Trochę później była piłka nożna - tu też przy pomocy kreseczek trzeba było dotrzeć do narysowanej bramki.
Było jeszcze mnóstwo innych, już o grze w kólko i krzyżyk nawet nie wspomnę :)

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 5 wrz 2007, o 17:53

Eurobiznes - ja grałem w BusinessGame ale miały rózne nazwy: Monoplolly, Supermonopl
A pamiętacie albo taką grę o strażakach (plansza składana na 4ry) ?

Kto pamięta tytuł gry:

pamiętam że na początku lat 90tych była modna rozbudowana gra planszowa - zamiast pionków były kartoniki z podobiznami goblinów, elfów i innych baśniowych stworów. miały określoną liczbę punktów mocy siły itd. Gdy musiały walczyć rzucało się kostką i l. Oczek dodawało do punktów siły, kto miał więcej - wygywał. W rogu planszy była brama – przejście do następnego poziomu. Wszystko pamięta prócz tytułu.
Kto pomoże ? Na pewno pamiętacie, bo gra była dość popularna.

------------------
Później już w epoce nowoczesnych Comodore 600, grałem jeszcze w złożone gry planszowe (strategiczne) z kalkulatorem w ręku, no a potem przyszedł pecet.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 5 wrz 2007, o 18:17

Tu macie dla przypomnienia mastermind
Obrazek
A gre w pchelki i berki pamietacie?

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 5 wrz 2007, o 20:30

pamiętam "matermind" bo cały czas leżało w szafie,
pamiętacie o co w niej chodziło ?
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
mya
Posty: 34
Rejestracja: 13 lis 2004, o 01:23
Kontakt:

Post autor: mya » 5 wrz 2007, o 22:11

[quote="biały_delfin"pamiętam że na początku lat 90tych była modna rozbudowana gra planszowa - zamiast pionków były kartoniki z podobiznami goblinów, elfów i innych baśniowych stworów. miały określoną liczbę punktów mocy siły itd.[/quote]

Może to "Magia i miecz" ?

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 6 wrz 2007, o 06:12

Bialy delfin , Mastermind polegal na tym ze jeden z graczy ukladal z boku kombinacje 4 grzybkow w roznych kolorach , a przeciwnik musial zgadnac ta kombinacje . Mial na to 6 prob , za kazdym razem dostawal informacje w postaci bialych i czarnych grzybkow ile kolorow jest na swoim miejscu

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 6 wrz 2007, o 09:08

"taka z przekładanymi płaskimi okrągłymi pionkami w kolorze biało-czerwonym, nie pamietam nazwy"
Chyba sobie przypomniałam to było Othello :)

Standardem były tez wszelkiego rodzaju gry typu "mózg elektroniczny", np. ze znakami drogowymi.

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 6 wrz 2007, o 09:15

O Eurobiznes to taki pewnie pamiętamy:
Załączniki
IMG_3784_resize.JPG
IMG_3784_resize.JPG (65.5 KiB) Przejrzano 21724 razy
IMG_3793_resize.JPG
IMG_3793_resize.JPG (53.42 KiB) Przejrzano 21724 razy

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 6 wrz 2007, o 10:08

Nie tylko pamiętamy, ale nadal mamy i nawet czasem pogrywamy w niego.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 6 wrz 2007, o 17:57

mya pisze:Może to "Magia i miecz" ?
no jasne że to to !! dzięki. oprócz głównej planszy, miałem jeszcze 4 dodatkowe. później
pożyczyłem kumplowi i tyle ją widziałem :?

Robi, dzięki za wyjaśnienie. gra leżała w szafie długie lata, i bardzo kojarzy mi się dzieciństwem, ale jakoś nigdy się nie interesowałem.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 8 wrz 2007, o 15:24

biały_delfin pisze:pamiętam "matermind" bo cały czas leżało w szafie,
pamiętacie o co w niej chodziło
?
Też miałam Masterminda, i podobnie jak ciebie Biały Delfinie jakoś ta gra nie pociągała. Trochę grałam, ale także i u mnie bardziej przeleżała w szafce, niż była wykorzystywana.

Uwielbiałam zaś grę "Stolice świata", bo tak się ta gra nazywała. Często ją układałam, sama albo z koleżankami. Oczywiście geografię miałam w jednym paluszku już w połowie szkoły podstwowej. :)

ODPOWIEDZ