NOSTALGIA.PL

Nostalgiczne forum
Teraz jest 28 maja 2017, o 05:37

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 28 gru 2013, o 02:26 
Offline

Dołączył(a): 8 lis 2013, o 15:19
Posty: 19
Nasze zabawy były dość nietypowe. Nagraliśmy 3 kasety magnetofonowe z piosenkami, do których sami wymyśliliśmy tekst - puszczaliśmy muzykę z drugiego magnetofonu i śpiewaliśmy do niej własny tekst. Wymyśliliśmy też sporo nietypowych postaci (Pies Syrena :) ), z którymi narysowaliśmy całą serię komiksów. W podstawówce założyliśmy razem z siostrą i bratem ciotecznymi Klub Szczeków, związany z Psem Syreną. Mieliśmy specjalny zeszyt, w którym wymyślaliśmy zadania dla członków klubu. Proste rzeczy, typu przejdź labirynt ołówkiem, albo połącz kropki. Prawie cała klasa do tego klubu należała. Miałem więc dość twórcze dzieciństwo. Zeszyt z zadaniami, komiksy i kasety przegrane na płytę spoczywają w szufladzie i co jakiś czas do nich zaglądam. Oprócz tego oczywiście trochę komputera, bo jestem rocznik 1988, ale na pewno nie tyle, co dzisiejsze dzieciaki. No i nasze ukochane pluszaki, głównie psy i standardowe zabawy na dworzu. Ale większości zabaw, które opisujecie, nie znam - u nas były tylko zabawy pluszakami na trawie, zabawa w chowanego, berka, badmington, fikołki itp. Jakoś niezbyt ciągnęły nas takie zabawy, które ktoś wymyślił, woleliśmy sami ,,tworzyć" nagrania na kasetach i komiksach.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 1 sty 2014, o 01:08 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 479
Komiksy o wymyślonych postaciach rysuje od dzieciństwa. Zawsze od małego coś tworzyłem i było tego bardzo dużo. Pierwszy pamiętam, że powstał w wakacje 1990, kiedy miałem niecałe 7 lat i już znałem litery. Potem, pod koniec 1990 zacząłem tworzyć książkę o przygodach wymyślonych przeze mnie postaci, w które bawiłem sie nieraz z siostrą. Wyglądała mniej więcej tak, że jedna strona w zeszycie była podzielona na dwie części. Na dole tekst a u góry obrazek. każda strona to było inne opowiadanie, choć łączyły je ze sobą rożne postacie, w nich występujące, od początku wymyślone przeze mnie. napisanie tej książki zajęło mi ponad rok Ukończyłem ją krótko po moich 8 urodzinach. Jakiś czas potem zabrałem się za tworzenie drugiej części, także w zeszycie 32 kartkowym. Także dotyczyła postaci znanych z poprzedniej części, także pojawiły się nowe, a rozdziały były bardziej ze sobą powiązane, np. że jedna akcja toczyła się przez kilka rozdziałów. Podczas wakacji 1992r wymyśliłem dużo fajnych przygód, lecz nigdy ich nie zamieściłem w książce.Wkrótce zaczęły mnie zajmowac inne sprawy i tworzenie "książki" przeciągnęło się w czasie. czasami długi czas się tym nie zajmowałem i ostatecznie dokończyłem ją jak miałem już 15 lat i wyglądała całkiem inaczej niż początkowo zakładałem. W międzyczasie w wieku ok 13 lat postanowiłem stworzyć dość śmieszną książkę o moich postaciach, znanych z dwóch poprzednich i będącą ich parodią. Ja tworzyłem swoją, siostra swoją i konkurowaliśmy, kto wymyśli głupszą i śmieszniejszą. Oczywiście tak jak poprzednie - pół strony tekst pół obrazek. Książka ta zapodziała się, a ja w dokańczanej drugiej części zamieściłem kilka śmiesznych i głupich rozdziałów z tej, która się zapodziała. Ku swojemu zdumieniu odnalazłem jednak w piwnicy niedokończoną książkę. W wieku ponad 20 lat dorobiłem brakujące rozdziały i rysunki, trochę z nudów, trochę z powodu, że gryzło mnie, że przez lata nie wiedziałem, co się działo z ta książką. Pisałem także w formie prozy, jednak nigdy nie pokusiłem się, aby spróbować cokolwiek wydać i niewielkie grono osób widziało moja twórczość.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 1 sty 2014, o 16:31 
Offline

Dołączył(a): 8 lis 2013, o 15:19
Posty: 19
No proszę, twoja opowieść jest bardzo podobna do mojej. Ja też zacząłem te komiksy rysować, jak miałem 7 lat, rysowały je ze mną jeszcze siostra cioteczna i brat cioteczny. Na początku była to seria luźno powiązanych ze sobą przygód, każda oddzielna, z bardzo prostą fabułą i tekstem nabazgranym tak, że ciężko go rozczytać. Ale gdzieś w wieku 9 lat wymyśliliśmy spójną historię postaci, którą zaczęliśmy opisywać od początku w nowej serii komiksów. U nas to nie były takie książki jak u Ciebie, tylko typowe komiksy - kartki A4 podzielone na kratki, w których były obrazki i dymki z tekstem. My nie konkurowaliśmy, po prostu niektóre komiksy rysowała jedna osoba, niektóre inna, ale w uzgodnieniu z resztą osób, tak żeby historia się zgadzała. Podobnie jak ty, my też tego nie dokończyliśmy - i ja też dorysowałem kilka brakujących, ostatnich komiksów już w wieku gdzieś 13-14 lat, zamykając całą historię, gdy pozostali uważali się na to zbyt dorośli - ale nawet teraz co jakiś czas zdarza mi się narysować kolejny komiks. Choć historia z czasem się rozwijała, zawsze pozostała w tych początkowych założeniach, które wymyśliliśmy na samym początku. Parę komiksów się gdzieś zgubiło już dawno temu, ale znaczna większość spoczywa u mnie i pozostali, którzy je ze mną tworzyli, zupełnie się nimi nie interesują. Opowieść była na tyle spójna i dokładnie omówiona, że parę komiksów, które zgubiły się tuż po narysowaniu w wieku tych 9 lat, narysowaliśmy jeszcze raz z tą samą fabułą jakieś pół roku później. eraz planuję zrobienie gry komputerowej z tymi postaciami. Inaczej niż u Ciebie, my wszystkie nasze aktywności rozdzielaliśmy - fabuła komiksów nie wpływała na fabułę zabaw pluszakami, czy na nagrania na kasetach - to były zupełnie odrębne rzeczy. Choć parę piosenek o tych postaciach znalazło się oczywiście na kasetach.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 1 sty 2014, o 18:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011, o 18:01
Posty: 674
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)
Ja w dzieciństwie też tworzyłem własne książki, oraz - uwaga! - gazetki (z numerami, stałymi rubrykami itp.), natomiast komiksy to już melodia lat późniejszych - czasy liceum. Tyle, że głównie bohaterami tych komiksów była ''uciskana młodzież'', a czarnymi charakterami - nauczyciele (tak w ogóle to pierwszy zaczął kumpel, ten od Witkacego). Było krwawo i wybuchowo :twisted: . Niestety moje dzieła dawno poszły z dymem, jeden zeszyt kumpla jakimś cudem się uchował u mnie w szufladzie.

_________________
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 3 sty 2014, o 01:55 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 479
Komiksy, takie z dymkami z tekstem także rysowałem i czasem rysuję. Mam tego dość sporo i dotyczą przygód tych samych postaci, jednak w obecnej formie nie nadają się do żadnej publikacji, a jakoś nie mam czasu, by przysiąść i się tym zająć.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 23 sty 2014, o 17:00 
Offline

Dołączył(a): 11 sty 2014, o 17:16
Posty: 10
rysowałam komiksy, skakałam w gumę :P

_________________
Szukasz prezentu ? Sprawdź najnowszą Rossmann gazetkę


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 26 sty 2014, o 12:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 605
Doctor_Who napisał(a):
Ja w dzieciństwie też tworzyłem własne książki, Niestety moje dzieła dawno poszły z dymem, jeden zeszyt kumpla jakimś cudem się uchował u mnie w szufladzie.


Ja zachowałem prawie wszystkie swoje powiastki, nawet niektórzy bardzo lubili je czytać. Nie były to dzieła na wysokim poziomie artystycznym, ale za to trafiały do młodych umysłów. Niedawno próbowałem jedno z opowiadań takie około 100 stron poprawić i wprowadzić korekty, oczywiście nic z tego nie wyszło. Wprowadzone poprawki niestety pozbawiły opowiadanie klimatu tamtych lat. Pewnie mógłby to zrobić ktoś z wrodzonym talentem literackim. No cóż opowiadanie pozostało w starej formie.

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 28 sty 2014, o 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011, o 18:01
Posty: 674
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)
A tak w ogóle przypomniało mi się ni z gruchy ni z pietruchy, że jak bylem bardzo mały denerwowałem domowników nie przechodząc, tylko zawsze przeskakując między pokojami, naśladując Kubusia Puchatka - w jakiejś starej dobranocce Kubuś przeskakiwał między stronami książki :lol:.

@Syriusz - tytuł ''Z życia...'' wykaligrafowany własnoręcznie, czy odbijany kalkomanią? Bo kalkomanię literową uwielbiałem jako szkrab, choć w sumie dzisiaj nie wiem dlaczego. Przydatna rzecz sprzed ery domowych drukarek komputerowych, rozumiem, ale dlaczego uwielbiałem się nią bawić? Nie wiem...

_________________
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 00:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 605
Kalkomanią, uwielbiałem nią tytułować swoje "dzieła" :)

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 01:06 
Offline

Dołączył(a): 24 maja 2006, o 21:10
Posty: 259
Skoro już jesteśmy przy DIY, to lubiłem budować radia i telewizory z pudeł kartonowych. Nawet do jednego z nich powstała instrukcja obsługi. Natomiast działające radia (detektorowe lub bezpośredniego wzmocnienia) to budowałem tak koło 15 roku życia.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 10 sty 2015, o 15:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2013, o 12:57
Posty: 105
Lokalizacja: Nowa Huta
Przeglądając różne tematy, trafiłem na ten.
90 % zabaw, o których było mówione wcześniej, to były również i moje zabawy. Pamiętam proce i rurki szklane (i metalowe). Za skoblówkę (czy jak kto woli haczykówkę) można było dostać w skórę od rodzicieli :) . Nawiasem mówiąc fajnie by było, gdyby ktoś zamieścił zdjęcie skoblówki, lub przynajmniej jej szkic - ja wolałbym jej nie rysować narażając się na śmiech :)

Jeśli chodzi o prośby wysyłane do firm zagranicznych, to także ten temat przerabiałem:
Obrazek Obrazek
Druga fotka nie jest moja, ale jest na niej naklejka LOIS, którą też miałem (i jakże bym chciał ją mieć w swojej kolekcji :) )

Były zabawy na trzepaku: robienie różnych figur np. kiełbaski i fikołków. Zabawy w chowanego, podchody gra guzikami w wyścig pokoju (wiem, że inni grali kapslami od butelek). Grałem "w dołek" na kapsle i na pieniądze, "w pulę" i "pod ściankę".

Było także robienie baz militarnych i tworzenie tzw. band :) Wówczas toczyło się wojny z użyciem różnego sprzętu łącznie z owocami dzikiej róży.

Pamiętam też robienie tzw. aniołków - kompozycji z kwiatków i liści w dołku wykopanym w ziemi i nakrywało się to szkiełkiem. Było o tym już wspomniane, ale u mnie nazywało się to "robieniem aniołków".

Było też zakładanie zeszytów ze sławnymi piosenkarzami i aktorami, których zdjęcia publikowane były w kolorowych gazetach, zwłaszcza w Panoramie, Świecie Młodych i Dzienniku Ludowym.
Wspomniane wcześniej, drukowane litery to tzw. kalkotekst, który kupowało się w arkuszach A4 i poprzez nacisk przenosiło się poszczególne litery na właściwe miejsce - okładkę zeszytu, czy obudowę kasety magnetofonowej.

Za pomocą harcerskiej finki graliśmy w "Państwa miasta": Rysowało się koło i dzieliło obszar na liczbę uczestników, a następnie poprzez rzut, odkrajało się kawałek terenu.

Pamiętam też zabawę w "Królu Lulu" i ... dużo dużo więcej.
W czasie wakacji jeździłem do babci na wieś i tam lubiłem bawić się z kuzynami w robienie tuneli w sianie na strychu.
Ale jak na jeden post, to chyba dosyć ;)

_________________
Pozdrawiam - J. Konrad G.


Ostatnio edytowano 10 sty 2015, o 16:12 przez Conrad, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 10 sty 2015, o 15:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2013, o 12:57
Posty: 105
Lokalizacja: Nowa Huta
Byłbym zapomniał wspomnieć o moich skłonnościach do piromanii :)
Saletra z cukrem pudrem była dobra na początek. Potem z lekcji chemii wynosiłem różne dodatki np. siarkę, nadmanganian potasu, wiórki magnezowe. Jeden z eksperymentów domowych zakończył się nadpaleniem ozdobnego wydania "Pana Tadeusza", za co ostro dostałem w skórę :)
Tworzyłem także armatki. W początkowej fazie były zrobione z wkładów od długopisów Zenit. Po opróżnieniu i wyczyszczeniu wkładu, zaklepywało się jeden koniec i robiło małą dziurkę. Od strony otworu wylotowego wsypywało się siarkę zeskrobaną z zapałek i na koniec wkładało pasującą kulkę z łożyska. Nie będę mówił, co było potem :) :) :). Nie wspomnę też o kolejnych eksperymentach :mrgreen: .
W każdym razie, nie odbiegałem pod względem zainteresowań od innych chłopaków z Nowej Huty :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

_________________
Pozdrawiam - J. Konrad G.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 10 sty 2015, o 23:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2007, o 18:15
Posty: 2178
Lokalizacja: Białystok
Conrad napisał(a):
Pamiętam też robienie tzw. aniołków - kompozycji z kwiatków i liści w dołku wykopanym w ziemi i nakrywało się to szkiełkiem. Było o tym już wspomniane, ale u mnie nazywało się to "robieniem aniołków".

Wspomniane wcześniej, drukowane litery to tzw. kalkotekst, który kupowało się w arkuszach A4 i poprzez nacisk przenosiło się poszczególne litery na właściwe miejsce - okładkę zeszytu, czy obudowę kasety magnetofonowej.

Pamiętam też zabawę w "Królu Lulu" i ... dużo dużo więcej.
Ale jak na jeden post, to chyba dosyć ;)


To jest dla mnie niesamowite, jak kiedyś po całej Polsce rozprzestrzeniały się zabawy. Przesyłanie informacji było przecież mocno ograniczone. :D
Pamiętam Kalkoteksty - tylko nie pamiętam jak ja to nazywałam. Bardziej nimi zajmował się mój brat. :)
Nie znam Króla Lula. :|
Fajnych wspomnień nigdy dosyć. :D


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 10 sty 2015, o 23:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2007, o 18:15
Posty: 2178
Lokalizacja: Białystok
Conrad napisał(a):
Byłbym zapomniał wspomnieć o moich skłonnościach do piromanii :)
W każdym razie, nie odbiegałem pod względem zainteresowań od innych chłopaków z Nowej Huty :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

Nie tylko z Nowej Huty, nie tylko 8) - panowie skąd u was te zamiłowania militarystyczne :roll: - niezależnie od epoki! :wink:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 11 sty 2015, o 15:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 08:12
Posty: 230
Ja grałem w kluchę
Piłka była potrzebna stawało się w kółeczku i piłka rzucona do góry i wykrzykiwało się imię tego co miał złapać
Jak nie złapał wszyscy zwiewali ( czywiście było 1,2,3, stop ) i trzeba było trafić
Jak trafiłeś pechowiec miał literkę (K,L,U,C,H,A ) jak nie to ty
Jak komuś uzbierało się to mówił alfabet i wymyslało mu się ksywę
Labirynty sie robiło ( gdzies tak 3 klasa podstawówki )
Pierwsze moje labirynty były masakrycznie proste ale trening czyni mistrza :)
Miałem radoche jak kolega się poddał bo było nie do przejścia
W Króla Lula też się bawiłem


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL