NOSTALGIA.PL

Nostalgiczne forum
Teraz jest 19 sie 2017, o 23:31

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 25 sty 2017, o 15:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 08:12
Posty: 233
A ja z kumplami śmigałem na sanki pod lotnisko Okęcie.
Od strony Schroniska na Paluchu
Była tam taka górka fajnie się zjeżdżało


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 26 lut 2017, o 11:06 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 498
Wiele razy słyszałem o sadystycznych zabawach dzieciaków, takich jak "dymanie żab" za pomocą słomki, albo o karmieniu ptactwa chlebem z karbidem. O żabach opowiadała mi matka, na przeciwko jej podstawówki był stawek, to jej koledzy z klasy na przerwach tam chodzili łapać żaby i potem je nadmuchiwali, czym była zszokowana.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 26 lut 2017, o 14:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011, o 18:01
Posty: 702
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)
Historyjka o żabach przypomniała mi:

Obrazek

Ja słyszałem z trzeciej ręki (na zasadzie "znajomy znajomego opowiadał...") makabryczne opowieści o tzw. prostowaniu kota - trik polegający na złapaniu kota za łeb i za ogon i "prostuje" kota aż przestaną mu kręgi strzelać. Wtedy kota się puszcza i kot zaczyna biegnąć w bliżej nie określonym kierunku i biegnie aż zdechnie, bo nie może skręcać… o ile to prawdziwe historie, a nie jakaś urban legend. Jako kociarz nie będę pisać co bym zrobił takiemu człowiekowi, bo jeszcze coś niecenzuralnego powiem… :x :evil: Może zmieńmy temat.

_________________
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.


Ostatnio edytowano 27 lut 2017, o 17:47 przez Doctor_Who, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 27 lut 2017, o 05:42 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 498
No własnie ta scena z dmuchaniem żaby jako balon w Shreku, był tam także eksplodujący ptak ( tak miało się dziać po zjedzeniu chleba z karbidem). Istnieje także gra na telefon w dmuchanie żab. Moja siostra kiedyś dostałą od ojca gumową żabę ( raczej z tworzywa z jakiego robi się kółka i materace do pływania) i ta żaba miała ustnik do dmuchania w tylnej części.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 27 lut 2017, o 22:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 608
No cóż, jak widać prześladowcy zwierząt, zostali teraz filmowcami i informatykami.

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 28 lut 2017, o 09:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011, o 18:01
Posty: 702
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)
Co więcej, ta żaba unosi się w powietrzu, pamiętam, że jako maluch byłem zawiedziony, że nadmuchane przeze mnie baloniki nie chcą lecieć do góry jak w kreskówkach ;).

_________________
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 2 mar 2017, o 21:55 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 498
Unosiły się te napełnione helem. W dzień dziecka 1990 r byłem z matka i siostrą w amfiteatrze na występie Fasolek i Majki Jeżowskiej, to dziewczyny z Fasolek chodziły i rozdawały dzieciakom różne prezenty, ja dostałem turkusowy balon i przez nieuwagę puściłem jego sznurek i odleciał. Pod koniec tego występu jeszcze naciągnąłem matkę na oranżadę, która mi zaszkodziła i krótko po wyjściu z amfiteatru puściłem pawia na chodnik.
Co do dmuchania żab, to kolejne pokolenia dzieciaków to praktykowały - jak byłem nad stawem koło dawnej szkoły mojej matki (mojej zresztą przez krótki czas też), to parę razy widziałem unoszące się na powierzchni wody jak balony żaby. Z moich rówieśników akurat nikt takich rzeczy nie robił. Raczej wszyscy przyjaźnie odnosili się do zwierząt. Jeden kolega przynosił do szkoły schwytane jaszczurki lub ślimaki, czasem ktoś jakiegoś bezpańskiego psa przyprowadził na przerwie do klasy, albo kota.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 3 mar 2017, o 14:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2011, o 18:01
Posty: 702
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)
qba83 napisał(a):
Unosiły się te napełnione helem.


Jak podrosłem, to się dowiedziałem, ale jako, powiedzmy, czterolatek byłem wybitnie niepocieszony. Swoją drogą ciekawe, co w takim razie wydycha Shrek ;). Wątek "żabi" pojawił się też w leciwym już dziś skeczu kabaretu Dno - parodii "Miasteczka South Park", gdzie bohaterowie postanawiając być w końcu grzeczni śpiewają "nie dmuchamy żab, nie sikamy w staw i nie oglądamy gołych bab" :D - tak na marginesie dyskusji.

Zmieniając temat - była mowa o wymyślaniu własnych fantastycznych światów, pisaniu książek, komiksów, pamiętników. Ciekawe jestem ilu forumowiczów próbowała swych sił w tworzeniu własnego tajnego alfabetu, czy też może nawet - tu już wyższa szkoła jazdy - języka. Moim starym młodzieńczym i dziecięcym dziełom urządziłem swego czasu czystkę, ta kartka uchowała się chyba tylko dlatego, że wylądowała złożona między stronicami starego podręcznika i natknąłem się na nią niedawno czystym przypadkiem.

Załącznik:
Komentarz: Alfabet
alfa.jpg
alfa.jpg [ 107.62 KiB | Przeglądane 774 razy ]


Widać na niej pierwsze dość toporne próby takiego pisma stworzenia.

_________________
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: W co bawiliśmy się jako niesforne dzieciaki?
PostNapisane: 5 mar 2017, o 08:37 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 498
Miałem kiedyś takie pomysły, żeby stworzyć swój alfabet, ale jakoś się z ato nie zabrałem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL