Papierosy PRL

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

Awatar użytkownika
kuba70
Posty: 308
Rejestracja: 29 lis 2008, o 18:51
Lokalizacja: UK

Post autor: kuba70 » 6 sty 2009, o 20:34

Dudzio pisze:
Były jeszcze takie popielniczki w kształcie kuli. Jej część się opuszczało i do niej strzepywało. Po zamknięciu pety i popiół trafiał do środka.
Znalazlem taka :smile:
Załączniki
popiel.jpg

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 6 sty 2009, o 21:14

A taką popielniczkę, ktoś widział? :wink:
Załączniki
Popielniczka Rudy.jpg
Popielniczka Rudy.jpg (27.77 KiB) Przejrzano 12686 razy

Robi
Moderator
Posty: 2354
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 6 sty 2009, o 21:28

kuba70 pisze:
Znalazlem taka :smile:
Wlasnie taka mielismy tylko ze czarna a na tym metalowym wieczku byla wygrawerowana reklama jakiegos zakladu chyba

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 7 sty 2009, o 09:25

kuba70 pisze:
Dudzio pisze:
Były jeszcze takie popielniczki w kształcie kuli. Jej część się opuszczało i do niej strzepywało. Po zamknięciu pety i popiół trafiał do środka.
Znalazlem taka :smile:
O to, to! :grin: Dokładnie o taką mi chodziło. Bywały jeszcze w innych kolorach.

A tutaj wspominana przeze mnie popielniczka z cylindra silnika lotniczego.

Obrazek
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Robi
Moderator
Posty: 2354
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 7 sty 2009, o 09:52

Dudzio pisze:
A tutaj wspominana przeze mnie popielniczka z cylindra silnika lotniczego.
]
To raczej tlok silnika

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 7 sty 2009, o 10:18

Robi pisze:
Dudzio pisze:
A tutaj wspominana przeze mnie popielniczka z cylindra silnika lotniczego.
]
To raczej tlok silnika
Oczywiście, racja bez dwóch zdań. :oops: Ale z cylindrem kiedyś byli fumflami. :wink:
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 19 lut 2009, o 07:44

Kilka zdjęć papierosów dostępnych w ZSRS. Niektóre (np. Tu 134) były produkowane w Bułgarii.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 19 lut 2009, o 09:19

Inne marki papierosów z "demoludów": Arberie - albańskie, 476 – wietnamskie. Z marek zachodnich, do nabycia w Pewexie, Baltonie lub na czarnym rynku: Dunhill, cienkie, brązowe i bardzo drogie. Były w eleganckich szerokich opakowaniach - czerwonych i brązowych. Ronson w granatowym opakowaniu.
Były też papierosy o nazwie 8,5 – pojawiły się na początku lat 80-tych. Żartowano, że są to fajki dla "niebieskich": 8 lat nauki w podstawówce + 0,5 roku szkółki milicyjnej. :wink:

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 19 lut 2009, o 09:42

Eryk75 pisze:Z marek zachodnich, do nabycia w Pewexie, Baltonie lub na czarnym rynku: Dunhill, cienkie, brązowe i bardzo drogie. Były w eleganckich szerokich opakowaniach - czerwonych i brązowych.
Długie i brązowe to była oznaka luksusu. Takiego popalał Anioł w ostatnim odcinku "Alternatyw" po mianowaniu go kierownikiem osiedla. Z takich papierosów dostępnych w Peweksie pamiętam jeszcze San Moritz. Tylko one były w eleganckich wąskich i długich pudełkach. Paliło się takie raz na rok, jak ktoś na imprezie poczęstował, albo dostało się w prezencie na imieniny/urodziny. Uchodziły za babskie, ale kto by się tym przejmował.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
giraldus
Posty: 116
Rejestracja: 2 mar 2009, o 23:37
Lokalizacja: Kaer Morhen

Post autor: giraldus » 8 mar 2009, o 12:18

Eryku, te "Biełomorkanały" na Twoim zdjęciu sprzed dwóch stron to dzisiejsza produkcja?
Bo napis na dole by na to wskazywał, chyba że Rosjanie dużo wcześniej wpadli na ten pomysł.
Z"pozakartkowych" papierosów to pamiętam jeszcze bułgarskie "Pliski" i węgierskie "Munkasy" pakowane po 25 sztuk.
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 8 mar 2009, o 12:57

Zdjęcie "Biełomorów" jest współczesne, aczkolwiek design opakowania, aż to obecnych czasów nie uległ zmianie, dodano tylko to ostrzeżenie dla palaczy na dole. :wink:

Awatar użytkownika
Rukia
Posty: 112
Rejestracja: 15 gru 2008, o 11:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Rukia » 8 mar 2009, o 23:29

Eryk75 pisze:
Dudzio pisze:Legendy "mocnych" papierosów typu Gitanes (ciemnogranatowe - w Peweksie były lżejsze) czy Gauloises jakoś się paliło bez sensacji. Były trochę mocniejsze, ale legendy o tym, że zabijały mozna w bajki włozyć. Lepsze były "Biełomorkanały", albo "Kazbeki". Ludność pewnie tak wtedy mówiła, bo "zioła" nie znała. :lol:
Wedle życzenia, mówisz i masz :wink:
Obrazek
Obrazek
Gitanes do dostania nadal w Irlandii :)

Awatar użytkownika
Rukia
Posty: 112
Rejestracja: 15 gru 2008, o 11:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Rukia » 8 mar 2009, o 23:34

Pamiętam, że John Players (kto dziś pamięta taką markę?) robił czarne puszki ze złotym napisem firmowym.


John Players (Blue) to najpopularniejsza marka papierosów na Zielonej Wyspie....

Awatar użytkownika
giraldus
Posty: 116
Rejestracja: 2 mar 2009, o 23:37
Lokalizacja: Kaer Morhen

Post autor: giraldus » 9 mar 2009, o 19:32

Rukia pisze:Pamiętam, że John Players (kto dziś pamięta taką markę?) robił czarne puszki ze złotym napisem firmowym.


John Players (Blue) to najpopularniejsza marka papierosów na Zielonej Wyspie....
Czarną puszkę ze złotym John Players Special i spleciomymi JPS przywiozłem z Pragi, gdzie kupiłem ją w Tuzexie, tamtejszym odpowiedniku naszego Pewexu. Miałem ją tyle lat... Ale w zeszłym roku któryś z moich gości pomyślał pewnie, że nie będzie mi już potrzebna... :twisted:
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 9 mar 2009, o 21:59

giraldus pisze:
Rukia pisze:Ale w zeszłym roku któryś z moich gości pomyślał pewnie, że nie będzie mi już potrzebna... :twisted:
Fajnie. Masz w domu samoobsługę. Trzeba było na puszce napisać "wróć do mnie!". :grin:
A pudełka i puszki po Playersach były chyba jednymi z najatrakcyjniejszych w kolekcjach gadżetów tytoniowych. Kiedyś nawet bolidy F1 (tylko nie pamiętam jakie) jeździły w czarno-złotych barwach JPS. Miałem nawet taki modelik.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

ODPOWIEDZ