Papierosy PRL

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

Robi
Moderator
Posty: 2350
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Papierosy PRL

Postautor: Robi » 11 lis 2007, o 21:36

Mialem nie zakladac takiego tematu tutaj , tym bardziej ze nigdy nie palilem , ale skoro temat o artykulach spozywczych rozwinol sie na papierosy to zakladam nowy temat. Mam nadzieje ze nie bedzie sie cieszyl duza popularnoscia :wink:
ObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Elle » 11 lis 2007, o 21:46

Robi, nigdy nie paliłeś? :?: Podniosłeś mnie na duchu. Ja też nie. :D

Awatar użytkownika
wilma
Posty: 1455
Rejestracja: 31 maja 2007, o 13:29

Postautor: wilma » 11 lis 2007, o 21:57

Elle,Robi,ja tez naleze do "dziwolagów",które nigdy nie palily.
http://serialkatarzyna.ovh.org/ polska strona serialu Katarzyna
http://www.catherinedemontsalvy.ch/ strona serialu w jezyku angielskim
http://orticoni.jose.neuf.fr/cariboost1/index.html francuska strona

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Elle » 11 lis 2007, o 22:17

Jest nas troje. :lol:

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Eryk75 » 11 lis 2007, o 22:21

Ze swojej strony mogę się przyznać, że będąc w V klasie podejmowałem próby palenia papierosów, ale skończyło się na wypaleniu może pięciu sztuk, po czym stwierdziłem, że to nie dla mnie :wink: . Może wpływ na to miała fatalna jakość PRL-owskich wyrobów przemysłu tytoniowego :lol: .
Papierosy Marlboro były jedynymi papierosami na licencji zachodniej i jedynie obok Carmenów w ogóle przypominały papieros, były też cholernie drogie, w pewnym momencie paczka kosztowałą równowartość 7 chlebów. Natomiast Carmeny przez długi czas, aż do pojawienia się Marlboro były najlepszymi polskimi papierosami (tak twierdzą znawcy, u których zasięgałem opinii w tej sprawie :D ). Filtr, kulturalna nazwa, pudełko owinięte w celofan.
Były jeszcze w PRL-u takie papierosy: Albatros, Atut, Grunwald, Kleopatra, Kim, Mazury, Wiarus.

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Postautor: mutant » 11 lis 2007, o 23:08

Faktycznie pamiętam, że camele były dla wybranych...
Caro pamiętam w innej szacie, może gdzieś wyszperasz obrazek, Robi? Taka czerwonawa. A radomskie dokładnie takie jak na zdjęciu.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

vutik
Posty: 50
Rejestracja: 24 mar 2007, o 00:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: vutik » 11 lis 2007, o 23:43

Elle pisze:Jest nas troje. :lol:

Czworo. :D

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Postautor: Dudzio » 12 lis 2007, o 00:10

Eryk75 pisze: Wiarus.


"Wiarusy" pojawiły się w połowie lat 80. To była jakaś polsko - bułgarska produkcja. Na paczce z tego co pamiętam był napis, że wyprodukowano z udziałem tytoni polskich. Dokładnie nie pamietam. Miały czerwono-biało czerwone opakowanie i jakiś werbel ze sztandarami i złoty napis "Wiarus". Chyba, bo to dawno było.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Postautor: Dudzio » 12 lis 2007, o 00:35

Eryk75 pisze:Natomiast Carmeny przez długi czas, aż do pojawienia się Marlboro były najlepszymi polskimi papierosami (tak twierdzą znawcy, u których zasięgałem opinii w tej sprawie :D ).


"Carmeny" owszem były chyba najdroższe, ale co tego, że były najlepsze, to już kwestia gustu. Były bardzo aromatyzowane i ciężkie. Jeden wypalony "Carmen" to tak jak dwa inne. Najbardziej ze wszystkich. Kiedyś nawet chodziła taka pogłoska, że były opiumowane. Ja wolałem "Caro". Była taka rymowanka: "Kto pali Caro, ten umrze zaro". W latach kryzysu nawet najdroższe papierosy miały filtr z gufrowanej bibułkl. Dopiero później zastosowano taką włókninę jak teraz. "Silesie" ze zdjęcia z niebieskim "S" na białym tle pojawiły się później. Wcześniej miały taką kolorystykę jak wczesne "Caro" czyli białe "S" na na niebieskim tle. No, może niebieski był trochę ciemniejszy.
Aha, ze starych marek, których nazwa obiła mi się o uszy były jeszcze "Płaskie", ale ich już nie pamiętam.
W połowie lat 80. pojawiły sie też kubańskie papierosy. Pamietam, że były bardzo "nabite" tytoniem i mocne. Poza tym pojawiały się też bułgarskie TU 134 z odrzutowcem na paczce.
Z polsiich papierosów nioe można zapomnieć o "Stołecznych". Miały Ciemnoniebieską paczkę z pomarańczowym kółkiem (słońcem) na tle którego była panorama Warszawy.

Awatar użytkownika
Helmutt
Posty: 323
Rejestracja: 18 paź 2007, o 06:20
Lokalizacja: LUBLIN

Postautor: Helmutt » 12 lis 2007, o 07:10

Ja również nigdy nie paliłem:)

A z fajek jakie rodzina jarała jak byłem mały - pamiętam "niesmiertelne" "Klubowe" w czerwono-białych opakowaniach, "Popularne", "Radomskie" (wujkowie i ciocie śmiali się, że robią je z siana i kocich gówien - co nie przeszkadzało im się nimi z lubością zaciągać), "Caro" i ruskie "Kosmosy" z których uwielbiałem zbierać opakowania.

Był też przez jakiś czas jak pamiętam "kryzys tytoniowy" - wszyscy dookoła mnie nosili ze sobą woreczek z tytoniem i "maszynki" do papierosów złożone z jakichś wałeczków osadzonych w "ramce" z blachy aluminiowej (dziadek mój je robił wszystkim dookoła).

Robi
Moderator
Posty: 2350
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Postautor: Robi » 12 lis 2007, o 08:16



Był też przez jakiś czas jak pamiętam "kryzys tytoniowy" - wszyscy dookoła mnie nosili ze sobą woreczek z tytoniem i "maszynki" do papierosów złożone z jakichś wałeczków osadzonych w "ramce" z blachy aluminiowej (dziadek mój je robił wszystkim dookoła).[/quote]




Helmutt zobacz te Kryzysowe na jednym ze zdjec

Awatar użytkownika
Helmutt
Posty: 323
Rejestracja: 18 paź 2007, o 06:20
Lokalizacja: LUBLIN

Postautor: Helmutt » 12 lis 2007, o 12:25

Były jeszcze takie fajki "8 1/2", no i killery czyli "Extra mocne bez filtra". Moja ciotka wypalała takich dwie paczki dziennie (aż dziw, że z moim niepalącym wujkiem dorobili się dwojgadzieci :] ) i smiała się, że ona ma płuca czyściutkie, że "kto pije i pali ten nie ma robali" itp. "Robali" może i nie miała - ale skorupiaka owszem - rak krtani, błyskawiczne przerzuty na płuca i gdzie się tylko dało, miesiąc i się wykończyła...

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Postautor: Dudzio » 12 lis 2007, o 13:01

Helmutt pisze:A z fajek jakie rodzina jarała jak byłem mały - pamiętam "niesmiertelne" "Klubowe" w czerwono-białych opakowaniach, "Popularne", "Radomskie" (wujkowie i ciocie śmiali się, że robią je z siana i kocich gówien - co nie przeszkadzało im się nimi z lubością zaciągać), "Caro" i ruskie "Kosmosy" z których uwielbiałem zbierać opakowania.


Na temat "Popularnych" (wymiennie z "Klubowymi") był taki dowcip. Przyjeżdża ekipa z Fabryki w Radomiu do Fabryki w Krakowie w celu zaznajomienia się z technologią produkcji. "Jak to jest, ze wasze są lepsze i się lepiej sprzedają, co dajecie do tych papierosów?". Na to goście z Krakowa mówią: "Normalnie, wagon siana, wagon, gnoju, wagon siana, wagon gnoju".
"No to my też tak robimy" mówią goście z Radomia. Na to krakusy: "Ale jeszcze dodajemy wiadro tytoniu".
Co dziwne radomskie "Sporty" jeszcze w latach 70. uchodziły za lepsze od krakowskich.

A "8 i pół" pamiętam. Biała paczka z niebieskim "8 1/2". Czyżby autor nazwy uwielbiał Felliniego? Też był kawał: "Osiem ciężarówek siana i pół tytoniu". Ale to chyba Poznań robił te papierosy. Chociaż nie jestem pewny.

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Elle » 12 lis 2007, o 13:47

Helmutt pisze: Ja również nigdy nie paliłem:).

-------------------------------------------------------------------
Ha! Witaj w klubie. 8)

juka
Posty: 1324
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Postautor: juka » 12 lis 2007, o 13:51

A czy Radomskie były tylko takie? Bo mi się kojarzy jakaś zielonkawa paczka czy z zielonym napisem, nie pamiętam :)
PS. Dołączam do grona niepalących, spróbowałam kilka razy i nie wciągnęło mnie. Może dlatego, że próby przeprowadzałam na Klubowych, Radomskich i im podobnych :D