Kabarety PRL

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 7 sty 2009, o 18:31

Pamiętam jeszcze taki dialog w wykonaniu Loży 44, ale nie wiem czy to ze ,,Spotkań z Balladą, czy z ich autorskiego programu.

- Widział ktoś już może banknot 5000zł.
- Ja nie widziałem, i chyba długo nie zobaczę...
- Czemu?
- Bo zarabiam 4950. :wink:

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 9 sty 2009, o 09:10

Czy pamiętacie program satyryczny "Express dimanche" prowadzony przez Wojciecha Nowakowskiego na początku lat 90.? Został podobno zdjęty w związku z interwencją kancelarii Lecha Wałęsy, albowiem pozwolono tam sobie zażartować z ks. Cybuli - osobistego kapelana ówczesnego prezydenta. Był nadawany około południa, albo wczesnym popołudniem w niedziele.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 9 sty 2009, o 09:43

Oglądałem "Express" dosyć fajne to było, różne ciekawostki ze świata podane w żartobliwym tonie. Sam program trwał chyba kilkanaście minut. Nowakowski do "Expressu" przeszedł z "Teelexpessu", a teraz prowadzi jakiś program turystyczno-krajoznawczy dotyczący ciekawych miejsc zartych zwiedzenia Polsce na TV Polonia.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 9 sty 2009, o 10:00

Eryk75 pisze:Nowakowski do "Expressu" przeszedł z "Teelexpessu", a teraz prowadzi jakiś program turystyczno-krajoznawczy dotyczący ciekawych miejsc zartych zwiedzenia Polsce na TV Polonia.
Ten program nazywa się chyba "Zaproszenie". Nie wiem czy jest nadal realizowany, czy na TV Polonia puszczają stare odcinki. W każdym razie jest to kawał dobrej dziennikarskiej roboty w świetnej konwencji. Po oglądnięciu aż się chce jechać w przedstawione miejsca.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Robi
Moderator
Posty: 2354
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 9 sty 2009, o 10:17

Dudzio pisze:
Ten program nazywa się chyba "Zaproszenie". Nie wiem czy jest nadal realizowany, czy na TV Polonia puszczają stare odcinki. W każdym razie jest to kawał dobrej dziennikarskiej roboty w świetnej konwencji. Po oglądnięciu aż się chce jechać w przedstawione miejsca.
Ciagle sa krecone nowe odcinki , stare zreszta tez sa powtarzane. Bardzo lubie ten program, no ale odbiegamy od tematu :wink:

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 9 sty 2009, o 13:07

Robi pisze: [...] no ale odbiegamy od tematu :wink:
Bieg to zdrowie jak mawiał ś.p. redaktor Tomasz Hopfer :wink:
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Cezary
Posty: 25
Rejestracja: 14 sty 2009, o 14:02

Post autor: Cezary » 14 sty 2009, o 14:20

Witam!
Trafiłem tu przez przypadek, trochę poczytałem, jednak nie wiem czy jest tu gdzieś tzw. powitalny temat. Jeśli jest - pewnie kiedyś go znajdę, jeśli nie ma - oczywiście nie znajdę, a trochę o mnie wyjdzie z moich postów, jeśli zagoszczę tu na dłużej.

Impulsem do zarejestrowania była dla mnie powyższa dyskusja na temat Loży 44. Przyznaję, że trochę mnie zdziwiło, że nie znacie - niektórzy - nazwisk rezydentów Loży. Otóż ów przemądrzały i chorobliwie chudy brodacz nazywa się Grzegorz Michalec, ten cwany, niższy i okrągły to Maciej Wijatkowski, a Jerzego Rogalskiego kojarzycie.

Kerakerolf pyta też o nazwisko aktora, który stworzył w SzB postać Władka Pagacza. To Kajetan Wolniewicz.

Robi
Moderator
Posty: 2354
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 14 sty 2009, o 18:19

Cezary pisze:a Jerzego Rogalskiego kojarzycie.

.
Ale Rogalskiego zastapil pozniej ktos inny taki dosc korpulentny. Nie pamietam nazwiska

Awatar użytkownika
Misiek :)
Posty: 366
Rejestracja: 12 paź 2006, o 07:18
Lokalizacja: Miastko

Post autor: Misiek :) » 14 sty 2009, o 20:51

Dudzio pisze:Ja już tych programów w Kopydłowie zupełnie nie trawiłem. No po prostu nie w moim (złym) guście.
POPIERAM! pomimo tego, że w jednym z odcinków zagrała (podobno) moja kuzynka
Po prostu jak dla mnie ballady w Kopydłowie to (nomen omen) wiocha :D

A ze starych ballad pamiętam (mniej więcej) :

- A może na przeciwko tego ekspresu puścimy lokomotywę powitalną?


-Ty, co masz w teczce?!!
-książki...
- jakie?!
- no np "Co słonko widziało"...
- A COŚ TY SIĘ TAKI CHOLERNIE DOCIEKLIWY ZROBIŁ
(oba z kolejowego spotkania)

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 14 sty 2009, o 22:06

Cezary pisze:
Kerakerolf pyta też o nazwisko aktora, który stworzył w SzB postać Władka Pagacza. To Kajetan Wolniewicz.
Dzięki. Teraz na pewno zapamiętam. :wink:

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 17 sty 2009, o 16:09

Znalazłem w Internecie zdjęcie kabaretu Loża 44. :wink:
Załączniki
loza44.jpg

Cezary
Posty: 25
Rejestracja: 14 sty 2009, o 14:02

Post autor: Cezary » 17 sty 2009, o 17:01

Męczy Loża, prawda? Znaczy - w sensie, że nie daje o sobie zapomnieć. Bo i rzeczywiście zasługują na pamięć, choć długie lata nie występowali. Teraz znów zaczęli i kto ma blisko do Lublina, ten ma szanse znów zobaczyć, usłyszeć, pośmiać się i podumać.
Kto ma dalej i nie może, temu zostaje, no niestety dość wkurzająca, strona internetowa Loży. Kiedy się ogarnąć w panującym na niej, typowym dla ich widowisk, błaganie, to można znaleźć również fragmenty ich spektakli i programów.

Kiedyś, drogą kupna, nabyłem książkę mistrza Loży Irosława Szymańskiego, z wieloma tekstami i tymi znanymi, i tymi nieznanymi. Niestety nie znam jej aktualnego miejsca postoju, a szkoda, bo również chętnie przypomniałbym sobie te dialogi.

Geo Dutour
Posty: 266
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 22 sty 2009, o 00:00

juka pisze:Tak teraz myślę, że był jeszcze w latach 80 program Z. Korpolewskiego i T. Rossa, miał coś z lożą w tytule.
Pamiętam świetne zdanie, oparte na grze słów (niby nazwy kwiatów, a tak naprawdę niezbyt wyszukane epitety o kobietach): "na Zachód sprzedajemy nasze dziewanny jako nagietki".

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: kerakerolf » 8 lut 2009, o 15:30

Przypomniał mi się spektakl ,,Teatru Telewizji” pt. ,,Scenariusz dla trzech aktorów” Bogusława Schaeffera z 1988r. Można się było na nim uśmiać jak na kabarecie. Główne role zagrali w nim Andrzej i Mikołaj Grabowscy oraz Jan Peszek. Pamiętacie ten spektakl? :wink:

juka
Posty: 1326
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 8 lut 2009, o 16:14

kerakerolf pisze:Przypomniał mi się spektakl ,,Teatru Telewizji” pt. ,,Scenariusz dla trzech aktorów” Bogusława Schaeffera z 1988r. Można się było na nim uśmiać jak na kabarecie. Główne role zagrali w nim Andrzej i Mikołaj Grabowscy oraz Jan Peszek. Pamiętacie ten spektakl? :wink:
Pamiętam, był jeszcze "Scenariusz dla czterech aktorów" - grali ci sami plus Jan Frycz, szczegółów już nie pamiętam, ale wiem, że były śmieszne :grin:.

ODPOWIEDZ