Dawne bajki i filmy-gdzie i kiedy

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Robi
Moderator
Posty: 2374
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 9 lis 2008, o 17:01

Na TVP Historia Noce i dnie

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 9 lis 2008, o 17:51

Genialny serial i genialne kreacje aktorskie. Dziś już takich nie robią. Zresztą film był chyba nominowany do Oskara. Serial wg mnie lepszy.
P.S.
Sławna scena z nenufarami i Karolem Strasburgerem (Toliboski) w białym garniturze została przez niego okupiona krwiodawstwem dla pijawek, które go zaatakowały w tej sadzawce.
Ostatnio zmieniony 9 lis 2008, o 18:01 przez Dudzio, łącznie zmieniany 2 razy.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 9 lis 2008, o 18:21

To jest klasyka polskiego filmu. Pierwszy raz oglądałem ten serial w wieku 6 lat, duże wrażenie wtedy zrobiła na mnie scena ekshumacji powstańców styczniowych.

Awatar użytkownika
Daguchna
Posty: 466
Rejestracja: 8 paź 2005, o 17:13
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Post autor: Daguchna » 9 lis 2008, o 22:41

A ja nigdy nie potrafiłam na tym wysiedzieć... Straszna nuda.
Mishilanu kuni no tripper...

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 10 lis 2008, o 12:29

Piękny film i piękna książka. Taka życiowa...
Sceny z ekshumacją nie pamiętam, a tyle razy oglądałam :smile:.

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 10 lis 2008, o 12:47

juka pisze:Sceny z ekshumacją nie pamiętam, a tyle razy oglądałam :smile:.
Ekshumacja ma miejsce na początku pierwszego odcinka, jak dobrze pamiętam.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 10 lis 2008, o 13:38

Ja nie pamietam, czy to chodziło o ekshumację, czy zbieranie ofiar z powstańczego pobojowiska? Pamiętam nieprzytomnego Bogumiła w takim strasznym błocie i sztandar w nim utytłany.
Zresztą wątek powstańczy jest cały czas w serialu/filmie. To np. stryj Klemens, który ranny doznał pomieszania zmysłów (świetny Henryk Borowski - aktor już niemal zapomniany), śpiewanie powstańczych pieśni, czy powstaniec brat Barbary którego późniejsze zachowanie w niczym o tym nie przypominało).
Ostatnio zmieniony 10 lis 2008, o 13:45 przez Dudzio, łącznie zmieniany 2 razy.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 10 lis 2008, o 15:19

Dudzio pisze:Ja nie pamietam, czy to chodziło o ekshumację, czy zbieranie ofiar z powstańczego pobojowiska? Pamiętam nieprzytomnego Bogumiła w takim strasznym błocie i sztandar w nim utytłany.
Po przeczytaniu Twojego postu dochodzę do przekonania, że to było zbieranie poległych.

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 10 lis 2008, o 20:22

Eryk75 pisze:Po przeczytaniu Twojego postu dochodzę do przekonania, że to było zbieranie poległych.

Spokojnie :wink: Mogę się bardzo mylić, albowiem jak gdzieś wcześniej wspomniałem moja skleroza jest o wiele bardziej poważniejsza, niż sądziłem.
Natomiast moi Szanowni Znajomi pamiętają jeszcze staruszków weteranów- Powstańców Styczniowych w granatowych mundurach. Powstańcy otoczeni byli opieką i wielkim szacunkiem.
Ostatnio zmieniony 10 lis 2008, o 20:31 przez Dudzio, łącznie zmieniany 3 razy.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 10 lis 2008, o 20:44

Daguchna pisze:A ja nigdy nie potrafiłam na tym wysiedzieć... Straszna nuda.
Tak miałem z "Nad Niemnem". Do dzisiaj nie mogę strawić tego filmu (Niemen zagrał ponoć Bug). Powieści ani tyle. Chyba doszedłem do 120. strony. Na szczęście coś się stało, choroba albo pomór jakiś i uniknąłem zaliczenia znajomości tego dzieła. :wink: :lol:
Ostatnio zmieniony 10 lis 2008, o 20:45 przez Dudzio, łącznie zmieniany 2 razy.
"ciężkie czasy!" westchnął sowiecki sołdat zdejmując zegar z wieży kościelnej

odislaw
Posty: 85
Rejestracja: 21 sie 2007, o 22:54
Lokalizacja: z nikąd

Post autor: odislaw » 11 lis 2008, o 10:22

hehe.."Nad Niemnem" nie dało się oglądać...jeden z najnudniejszych filmów jakie próbowałem obejrzeć...powinni skazywać przestępców na oglądanie tego filmu, myślę, że spadła by przestępczość w Polsce :)
...wiele lat, wiele dni czas nas uczy pogody....

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Post autor: juka » 11 lis 2008, o 10:57

No nie przesadzajcie, znam nudniejsze :wink:. A skoro film jest ekranizacją książki, w której akcja zbyt wartko się nie toczy, więc...
PS. Spójrzcie, co znalazłam - fotki z "Lata z Katką":
http://easywar.sk/tv-serie/leto-s-katkou-sk-t34200.html

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 11 lis 2008, o 11:08

Juko, wielkie dzięki. Powiało wakacjami, latem, serialem familijnym..

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 11 lis 2008, o 18:55

Dudzio pisze:
Daguchna pisze:A ja nigdy nie potrafiłam na tym wysiedzieć... Straszna nuda.
Tak miałem z "Nad Niemnem". Do dzisiaj nie mogę strawić tego filmu (Niemen zagrał ponoć Bug). Powieści ani tyle. Chyba doszedłem do 120. strony. Na szczęście coś się stało, choroba albo pomór jakiś i uniknąłem zaliczenia znajomości tego dzieła. :wink: :lol:
A ja ekranizację "Nad Niemnem" uwielbiam, i to jest jeden z tych filmów, które zawsze oglądam z przyjemnością. :lol:
A tę chatę ktoś poznaje? :wink:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 11 lis 2008, o 19:20

Elle pisze:A tę chatę ktoś poznaje? :wink:
Domniemywam, że to jest "willa" Anzelma Bohatyrowicza i spółki :razz: :lol: .

ODPOWIEDZ