POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 523
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: gumisio » 27 paź 2010, o 20:24

Trudno mi powiedzieć ... nigdy nie doszedłem do końcówki w Galadze czy Galaxians więc nie wiem :)
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 523
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: gumisio » 27 paź 2010, o 21:18

Natuś-77 pisze:
Zyrafa pisze:Szukam tytułu książeczki, formatu zeszytu do nut, być może była to bajka rosyjska (ale po polsku).

Była to krótka historyjka o bezpańskim piesku, który na pytania: "Czyj ty jesteś?" odpowiadał:"Jestem swój! Nikogo nie potrzebuję!" Był dla wszystkich bardzo niegrzeczny, wylał jakiemuś kotkowi miskę mleka, były tam jeszcze chyba kaczki w stawie. W każdym razie przyszła zima albo zaczęło padać (?) i ten piesek szukał schronienia, ale nie miał dokąd pójść, bo wszystkich obraził. I dopiero stary pies Bryś przyjął go do swojej budy. Na ostatniej stronie jest właśnie obrazek pieska i Brysia w budzie i podpis: "Każdy jest komuś potrzebny".

Może ktoś z Was miał tę książeczkę i przypomni sobie tytuł?
To chyba może być ta bajeczka: http://www.youtube.com/watch?v=XQRy0iFBbxA. Mhm..podobna..ale chyba to jednak nie to, co myślałam.
Pamiętam bajkę, była też w wersji papierowej, ale nie pamietam tytułu.
I jak zwykle Gumisio musi przyjść z pomocą "Bez Etawo nielzia" ... a tu link ... :)
http://www.youtube.com/watch?v=7hk-PYutaSM

Pozdrawiam ....

A propo's książeczek - to było kilka(naście) podobnych tytułów które były oparte na właśnie tych radzieckich dobranockach. Ja pamiętam szopa pracza, który bał się przejść na drugą stronę kładki bo widział swoje odbicie ... oczywiście jest na youtube wraz ze słynną piosenką (piszę jak śpiewają) "at ułybki chmury wiesiełyj" :) To tylko tak a'propos tego tytułu o tym szczeniaku ... jak chcecie powspominać to otwórzcie oddzielny temat
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Zyrafa
Posty: 93
Rejestracja: 5 kwie 2010, o 04:04

Post autor: Zyrafa » 28 paź 2010, o 12:15

To ta! Gumisio - jesteś wielki! :-) Od razu mi się przypomniały te ozdobne rosyjskie okiennice w ich domkach.

ewawo
Posty: 4
Rejestracja: 28 paź 2010, o 12:47

serial o dziewczynie zamieniającej się w plazmę :)

Post autor: ewawo » 28 paź 2010, o 13:18

Ja mam pytanie odnośnie serialu młodzieżowego nadawanego w TVP1 mniej więcej pod koniec lat '90, ewentualnie na początku 2000. Emitowany było wczesnym popołudniem (około 14-15 godziny). Główną bohaterką była dziewczyna (przeważnie chodziła w czapce). Została kiedyś oblana chemikaliami w jakimś zakładzie. Prawdopodobnie pracownicy tego zakładu jej szukali. Ona potrafiła się zamieniać w w wodę/plazmę. Przeważnie przebywała w towarzystwie swojego kolegi.
Czy ktoś to kiedyś oglądał i kojarzy tytuł?
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi :)
Ewa

vutik
Posty: 50
Rejestracja: 24 mar 2007, o 00:29
Lokalizacja: Kraków

Post autor: vutik » 2 lis 2010, o 23:33

Zyrafa pisze:A w ogóle czy Rdza i Reumatyzm były w Wierciku czy w Kreciku?
Rdza - na pewno w Wierciku, Reumatyzm - też mi się kojarzy. Był jeszcze Atom (wykopany przez Wiercika w górach i wrzucony do elektrowni). Więcej sobie nie przypominam...

morek900
Posty: 3
Rejestracja: 3 lis 2010, o 18:18

Post autor: morek900 » 3 lis 2010, o 18:32

Witajcie drodzy użytkownicy otóż mam taki problem, od prawie 5-6 lat krąży mi po głowie kreskówka. A za nic na świecie nie mogę sobie przypomnieć jej nazwy. Jest to kreskówka zbliżona pod względem graficznym do HE-MANA (nie coś takiego np jak kresik itp). Opowiada ona o grupce osób(młodzieży) która wsiadając do kolejki górskiej, przenosi się w innym wymiarze i walczy z potworami. W innym wymiarze każda postać z kreskówki ma przydzieloną broń i jest określonym wojownikiem (miecz,łuk itp). Osób tych jest około 5-10 (nie pamietam dokładnie) . Przypomnę tylko że walczą oni ze złem =)

przeszukałem mnóstwo stron, oraz for. I nikt nie może mi pomóc. BARDZO PROSZĘ PAŃSTWA gdyż jest to dla mnie bardzo ważne

Dziękuję

morek900
Posty: 3
Rejestracja: 3 lis 2010, o 18:18

Post autor: morek900 » 3 lis 2010, o 18:34

Dodam jeszcze tylko że była to bajka z lat 95r+ do 2002r maksymalnie

Awatar użytkownika
Misiek :)
Posty: 366
Rejestracja: 12 paź 2006, o 07:18
Lokalizacja: Miastko

Post autor: Misiek :) » 4 lis 2010, o 19:34

morek900 pisze:Witajcie drodzy użytkownicy otóż mam taki problem, od prawie 5-6 lat krąży mi po głowie kreskówka. A za nic na świecie nie mogę sobie przypomnieć jej nazwy. Jest to kreskówka zbliżona pod względem graficznym do HE-MANA (nie coś takiego np jak kresik itp). Opowiada ona o grupce osób(młodzieży) która wsiadając do kolejki górskiej, przenosi się w innym wymiarze i walczy z potworami. W innym wymiarze każda postać z kreskówki ma przydzieloną broń i jest określonym wojownikiem (miecz,łuk itp). Osób tych jest około 5-10 (nie pamietam dokładnie) . Przypomnę tylko że walczą oni ze złem =)
Czyżby chodziło o "Lochy i smoki" ? http://www.youtube.com/watch?v=mfif5DiGMYc
;)

ernie
Posty: 95
Rejestracja: 26 lut 2007, o 00:47

Re: serial o dziewczynie zamieniającej się w plazmę :)

Post autor: ernie » 4 lis 2010, o 23:14

ewawo pisze:Ja mam pytanie odnośnie serialu młodzieżowego nadawanego w TVP1 mniej więcej pod koniec lat '90, ewentualnie na początku 2000. Emitowany było wczesnym popołudniem (około 14-15 godziny). Główną bohaterką była dziewczyna (przeważnie chodziła w czapce). Została kiedyś oblana chemikaliami w jakimś zakładzie. Prawdopodobnie pracownicy tego zakładu jej szukali. Ona potrafiła się zamieniać w w wodę/plazmę. Przeważnie przebywała w towarzystwie swojego kolegi.
Czy ktoś to kiedyś oglądał i kojarzy tytuł?
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi :)
To chyba był Tajny świat Alex Mack alex Mack

morek900
Posty: 3
Rejestracja: 3 lis 2010, o 18:18

Post autor: morek900 » 5 lis 2010, o 15:02

MISIEK ! uratowałeś mnie , JEZUU nie wiem jak ci mam podziękować za to że znalazłeś ten tytuł. Naprawde dziękuję ci za to że podałeś tytuł ! : )

Awatar użytkownika
Misiek :)
Posty: 366
Rejestracja: 12 paź 2006, o 07:18
Lokalizacja: Miastko

Post autor: Misiek :) » 5 lis 2010, o 21:02

morek900 pisze:MISIEK ! uratowałeś mnie , JEZUU nie wiem jak ci mam podziękować za to że znalazłeś ten tytuł
Drobiażdżek ;)
...a żona ciągle się czepiała, że siedziałem przy Fox Kids :mrgreen:

Malefisto
Posty: 1
Rejestracja: 7 lis 2010, o 16:36

Post autor: Malefisto » 7 lis 2010, o 16:50

WItam

Ostatnio chodzi mi po głowie film animowany który oglądałem w kinie myślę że to były lata 80 jakoś pewnie pod koniec może to był początek lat 90 , pamietam że bajka była bardzo kolorowa akcja działa się w jungli lub w jakimś lesie i chodziło chyba o to że kłusownicy porwali jakieś zwierzęta i ktoś chciał je odbić.
Tyle co pamietam nie ma tego wiele , może wiecie o co mi chodzi ?

michael.69
Posty: 6
Rejestracja: 13 cze 2010, o 15:24

Post autor: michael.69 » 8 lis 2010, o 02:11

wandapanda pisze:Szukam bajki o śmierci. Pamiętam był tak jakiś chłopiec? co z ta śmiercią walczył albo miał jakiś układ, i było tam pomieszczenie pełne świeczek, jedne śmierć gasiła, drugie dostawiała przez co przedłużała życie.. coś takiego ;/ Czy ktoś coś może pamięta?
ja ten film pamiętam tyle że niewiele pomogę bo tytułu niestety nie znam
to było z 20-25 lat temu emitowane, tz. ja to wtedy oglądałem...
zresztą piękna baśń

a układ ten między tym chłopakiem który zdaje się był jakimś medykiem a śmiercią polegał na tym że gdy on przychodził do pacjenta to śmierć gdy stanęła koło łóżka chorego przy nogach to znak że go zabiera a gdy przy głowie wtedy pacjenta on mógł uratować, a ten chłopak ciągle kombinował i gdy śmierć stawała u nóg to on mówił domownikom że pacjenta trzeba obrócić o 180 stopni
a te świece to zdaje się w takiej jaskini się paliły i ten chłopak już pod koniec filmu w tej jaskini prosił o przedłużenie życia zdaje się swojej dziewczynie bo jej świeca już się dopalała, na to śmierć mówiła że każda świeca to czyjeś życie i które ma wziąć, na to bohater chwycił jedną świecę i podał mu że ma być taka długa jak ta i osadził ją na tej dopalającej się. I gdy wrócił do domu a raczej do swojej pracowni zastał swojego młodziutkiego pomocnika martwego na ziemi.

============================
edit.
coś znalazłem
film ten powstał na podstawie tej bajki -> http://www.cmentarium.sowa.website.pl/Varia/Kuma.html
Ostatnio zmieniony 8 lis 2010, o 18:58 przez michael.69, łącznie zmieniany 1 raz.

michael.69
Posty: 6
Rejestracja: 13 cze 2010, o 15:24

Post autor: michael.69 » 8 lis 2010, o 06:41

a przy okazji przypomnę swoją prośbę, gdyż widzę nowych użytkowników :)

w roku 1986 latem w tvp był emitowany film pod tytułem Cel Harry /tytuł taki był na 100%/ jednak na FW nie mogę go znaleźć przez co nie wiem pod jakim tytułem teraz go ewentualnie szukać. Film był z gatunku sensacyjno-przygodowym.

Pamiętam jedną scenę:
dwóch bohaterów jeden z nich bardzo gruby, zostali uwięzieni pod jakąś zabytkową
bramą /chyba w zabytkach greckich, lub włoskich/, siedząc "za kratami" jeden z nich /ten chudszy :) / mówił coś w tym stylu :
- wiem jak możemy się stąd wydostać, musimy się wspiąć po kratach na drugą stronę.
na to gruby:
- to bardzo dobrze, ale jedno mi się nie podoba.
- mianowicie?
- to "MY"

pamiętam jeszcze że film /napisy początkowe/ zaczynał się na jakimś bolidzie. kamera śledziła ścigające się samochody i na tle "rozmazanych" ludzi na trybunach zdaje się były "stop klatki" z napisami początkowymi...

a końcowe napisy zaczynały się jak płatowiec wystartował /zdaje się że z wody/ i był ukazany widok nad morzem/brzegiem... coś jak widok z "lotu ptaka" nad lazurowym wybrzeżem...
jak ktoś by wiedział jaki był tytuł oryginalny to byłbym bardzo wdzięczny, gdyż jak już pisałem, na Filmwebie tytuł "Cel Harry" nie istnieje.

Hith
Posty: 1
Rejestracja: 10 lis 2010, o 18:23

Post autor: Hith » 10 lis 2010, o 18:33

Witam,
Poszukuję pewnej dobranocki, często mylonej z innym serialem animowanym "Świetliki" - bodajrze czeskim.
Bajka, której poszukuję, wyglądała jakby użyto do jej realizacji małych kukiełek bądź laleczek. Opowiadała o "miasteczku" czy "dolinie" zamieszkanej przez małe brązowe świetliki noszące w rękach małe latarenki. Głównym bohaterem był, co zaskakujące, świetlik imieniem Świetliczek. Żeby jeszcze bardziej skomplikować sytuację nie pamiętam, czy występowały tam inne owady. Nadawano ją mniej więcej na początku lat 90'tych.
Byłabym bardzo wdzięczna za jakies wskazówki co do tytułu bajki.
P.S. Czy dalszym ciągu nikt nie ma dojścia do nagrań Opowieści pod strasznym tytułem?
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ