POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Ardi76
Posty: 54
Rejestracja: 15 gru 2006, o 00:33
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Ponowna prośba o pomoc Wustaleniu tytulu dobranocki oKog

Post autor: Ardi76 » 30 maja 2011, o 00:41

Xiomo23 pisze:Zwracam sie z ponowna prosba o pomoc w znalezieniu w waszej pamieci tytulu oraz produkcji bajki o kogucie. Wczoraj sie wkurzylem i przegladnalem chyba wszystkie bajki produkcji czechoslowackiej i bez rezultatu. Byc moze jest to dobranocka produkcji polskiej (w spisie seriali animowanych polskich wytworni filmowych niestety tytulu tez nie odnalazlem). Byc moze dobranocka ta jest innej niz w/w produkcji. Powiem szczerze ze nie od wczoraj poszukuje tytulu tej bajki i nie moge nigdzie sie na nia natknac. Moja upartosc jest tak wielka że nie odpuszcze. Kiedys dodalem podobny watek na tym portalu lecz nieudalo mi sie zdobyc informacji ktorych poszukuje. A wiec do rzeczy:
Napisze wszystko dokladnie co pamietam, nie wierze ze nikt tej bajki nie widzial.
Bajka ta musiala byc emitowana gdzies w latach 1986-1991. W każdym razie w koncu lat 90 tych. Najbardziej prawdopodobne lata to 1988-1990. Zaczynała się tak, że z oddali widac bylo miasto i kamera robila zbliżenie dokladnie na ratuszowa wieże na ktorej siedzial kogut (wiatrowskaz) i pod wpływem wiatru zaczynal kręcic się dookoła coraz szybciej i szybciej, az w koncu urywal sie miedzy czasie stajac sie zywym kogutem i lądował w centrum miasta.
Po zakonczeniu swojej przygody na koniec bajki wracal z powrotem na ratuszowa wieze stajac sie znow kogutem wiatrowskazem.
To co jeszcze pamietam to dobranocke ta czytala pani o pieknym milym glosie (tutaj moge sie mylic, po prostu tak mi sie kojarzy). Bajka ta trwala moze 5-8 minut bo byla uzupelnieniem dla innej bajki . Poprostu zeby wypelnic czas na dobranocke ktora konczyla sie 19.15 dolaczona byla druga bajka wlasnie o tym kogucie
Nie ma zadnej informacji na temat tej bajki w calym internecie a to nie jest mozliwe. Wierze ze ktos z Was ja pamieta. Napiszcie czy wogole PAMIETACIE TAKA BAJKE? oczywiscie rad bylbym za tytul tej bajki lub moze ktos cos innego pamieta np. scene z tej bajki lub jakiej byla produkcji
PROSZE O POMOC!!!

Ardi76
Posty: 54
Rejestracja: 15 gru 2006, o 00:33
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Ardi76 » 30 maja 2011, o 00:46

Ten kogut w bajce czechosłowackiej miał imię Kamil - kurek z ratuszowej wieży.

juka
Posty: 1328
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 22:50

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: juka » 30 maja 2011, o 12:25

Ardi76 pisze:Ten kogut w bajce czechosłowackiej miał imię Kamil - kurek z ratuszowej wieży.
Koguta - Kamila analizowaliśmy w tym wątku:
http://forum.nostalgia.pl/viewtopic.php?f=8&t=5020
i doszliśmy do wniosku, że to chyba jednak nie to...

Xiomo23
Posty: 146
Rejestracja: 9 lut 2007, o 13:20

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Xiomo23 » 31 maja 2011, o 08:43

dokladnie Juka to nie była ta sceneria

anastazja
Posty: 2
Rejestracja: 5 cze 2011, o 07:17

Poszukuję ukochanej bajki o której na internecie nie ma info

Post autor: anastazja » 5 cze 2011, o 07:30

Czesc. Poszukuje mojej ukochanej bajki o tytule "Ola bajki opowiada" Była emitowana jako wieczorynka w latach 1996 - 1997. Odcinek trwał około dziesięciu minut. Akcja toczyła się w starej kamienicy pełnej zabawek typu drewniane, koniki na biegunach, karuzele, porcelanowe lalki i klauny. Pamiętam, że słowa piosenki początkowej były takie: "... Bajki, bajki bajek moc, babcia mamie, mama mnie. A ja przyjdę do poduszki..." Na samym początku pokazywano kamienicę od zewnątrz i była tam taka lampa i szyld "Ola bajki opowiada", a na samym końcu bajki "Dobranoc". Występowała tam dziewczynka z długimi włosami. Recytowała wiersze, np. Brzechwy, "Hipopotam" "Leń" np. bawiąc się pluszakami, przy odcinku z wierszem "Leń" przedstawiona była klatka z pluszową papugą. Była to moja ukochana bajka.

Będę wdzięczna za każdą informację o tym programie. Może można gdzieś w internecie znaleźć odcinki? Jak próbowałam szukać nie znalazłam nic o tej bajce, poza tym, że jest w spisie wieczorynek na wikipedi. Może ktoś z was posiada kasety z nagranymi odcinkami tego programu, jeśli tak to chętnie odkupię

Awatar użytkownika
Cy-5
Posty: 20
Rejestracja: 9 cze 2011, o 16:36

Zapomniany serial

Post autor: Cy-5 » 9 cze 2011, o 16:56

Pamiętacie może taki serial emitowany "88/90"w telewizji polskiej,kanału niestety nie pamiętam ,
,w owym serialu w wierzy/starym młynie ktoś mieszkał i gdy ów młyn"wiatrak"się zatrzymał/zatrzymywał to działy się dziwne rzeczy np:"pedały w rowerze się blokowały "(jakkolwiek by to nie brzmiało)pamiętam iż występowała tam dwójka nastolatków chłopiec i dziewczynka ,pamiętam iż mieli na sznurkach takiee jajowate kamienie które czasami zaczynały świecić i pamiętam nazwę/imię RODENWALD ,mogłem coś pomieszać (Z Rodenwaldem [Spuk von draußen] ) jednakże i tego nigdzie znaleźć nie mogę .

Pozdrawiam i jak możecie to pomóżcie :-)

Awatar użytkownika
Cy-5
Posty: 20
Rejestracja: 9 cze 2011, o 16:36

ZAPOMNIANA PIOSENKA

Post autor: Cy-5 » 9 cze 2011, o 17:19

Gdy byłem 5latkiem miałem taki srebrno/czarny magnetofon marki Grundig ,ów magnecik miał możliwość nagrywania dżwięku ,miał ciekawy przesówak pozwalający na przewijanie taśmy zresztą zapewne wiecie o czym piszę ,miałem wtedy kasete/składanke utworów radiowych owego okresu 88/89 na której prócz Barbar/y Streisand "Woman in Love" była niesamowicie charakterystyczna piosenka której to po dziś dzień nie mogę znaleźć ,proszę prócz słów nie sugerujcie się zbytnio innymi informacjami odnośnie owej piosenki bo jak wiecie nie udało mnie się jej odnaleźć i być może moje "tropy"są błędne ,zapodaje : sądze iż to jest klasyczna/państwowa/narodowa piosenka Jugosłowiańska raczej nie prędzej Bałkańska ,kiedyś słyszałem fragment w radiu Parada/RMfFm aczkolwiek nie powtórzyli nazwy itp .słowa mniej więcej (wybaczcie) leciały tak :"MIJA MIJA MA I NIM NADEJDZIE POKURATO DERA ME MO RA I DE KOMEGO STOKIEN NICHAJ ZIJOŁ RAJ ,KRISI MA MA MA A ŁA JA ŁA JA KRISI MA MM UU AŁA JA ŁA JAŁA JA KRISI MA MA MA AŁA JA ŁA JA ............ http://rozpoznajemy.pl/muzyka-piosenka/ ... iu/#Item_8 TAM JEST WYNUCONA LINIA MELODYCZNA .
Bardzo proszę o pomoc .

aberdeen
Posty: 1
Rejestracja: 11 cze 2011, o 08:13

Witam serdecznie.Szukam tytulu bajki.....

Post autor: aberdeen » 11 cze 2011, o 09:12

Ok juz znalazlem po ciezkim googlowaniu.

Robi
Moderator
Posty: 2375
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Witam serdecznie.Szukam tytulu bajki.....

Post autor: Robi » 11 cze 2011, o 20:58

aberdeen pisze:Ok juz znalazlem po ciezkim googlowaniu.
Ale co znalazles? Bo na razie to napisales tylko jeden post....

Awatar użytkownika
Cy-5
Posty: 20
Rejestracja: 9 cze 2011, o 16:36

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Cy-5 » 12 cze 2011, o 00:23

jak odnajdziecie tę piosenkę dam(prześle na konto lub pocztą) 50zł "znalazcy"(osobie która pierwsza napisze prawdziwą nazwę zapoda link/a do poszukiwanej muzyczki. )szukam tego jak pamiętam czyli jakieś 20lat.

ALIEN
Posty: 11
Rejestracja: 14 cze 2011, o 09:54

Adam Sangala Curro Jimenez

Post autor: ALIEN » 15 cze 2011, o 12:32

W latach 80 były emitowane oba te seriale i pamiętam, że oba bardzo mi się podobały. Ale nie pamiętam nic poza tym, że Adama ciągle ścigano, a Curro był jak kimś w rodzaju Zorro.
Pierwszy był CSSR, drugi hiszpański.
Czy ktoś pamięta może szerzej fabułę?

kreutzfieber
Posty: 1
Rejestracja: 15 cze 2011, o 17:04

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: kreutzfieber » 15 cze 2011, o 17:23

Czołem!
Szukam zbioru bajek. Rodzice czytali mi z niego bajki do snu jakieś 20 lat temu. Niestety nie pamiętam żadnych nazw. Piękne ilustracje, twarda okładka. Prawdopodobnie wydane w latach 80, albo wczesnych 90. Na pewno nie były to 'popularne' bajki Andersena czy Braci Grimm. Postaram się, na ile pamiętam opisać jedną bajkę.
Możliwe że to pierwsza w kolejności, bo przy początku następnej zasypiałem i nie pamiętam jej. W każdym razie na pewno to była moja ulubiona bajka. Post będzie długi, bo starałem napisać ile tylko potrafię sobie z niej przypomnieć.

(UWAGA SPOILERY :wink: )

Na początku jest opis młodzieńca, który jest bardzo dzielny, sprytny, silny dobrze pamiętam opis zjadania zupy razem kośćmi – taki był z niego twardziel. Pamiętam heh, jak później jadłem pomidorową z kluskami, to wyobrażałem sobie... nie ważne.
Niestety nie pamiętam czy pochodził z rodziny królewskiej, czy może 'z ludu'.
Młodzieniec ów ma dwóch starszych braci. Ma też konia, który jest równie dzielny, poza tym mądry i jemu posłuszny. Chyba był też ojciec, może matka?
Aj waj :shock: Sielankę przerywa jakieś straszne zdarzenie, którego niestety nie pamiętam. W jakiś sposób jedynym rozwiązaniem problemu jest Zaczarowany Ptak. Możliwe że (królewska) rodzina albo ojciec i/lub matka czy też może wszyscy we wsi zapadli w magiczny sen a obudzić ich może tylko śpiew tego właśnie ptaka, ale nie jestem pewien czy sam tego nie wymyśliłem. Nie pamiętam też kto im podsuwa ten pomysł. Prawdopodobnie jakiś mądry i nobliwy starzec. Problem w tym że ptak ów znajduje się w bardzo odległej krainie a klatka w której siedzi jest zawieszona na kołku który wystaje z bardzo wysokiej wieży (nad przepaścią?). Sytuację dodatkowo utrudnia lokalizacja krainy z ptakiem. Mianowicie, aby tam dojść trzeba przejść kolejno przez trzy kolorowe ( ! zaraz wyjaśnię) krainy, którymi władają wielogłowe smoki i strzegą przejść do każdej następnej. I tak biały trójgłowy smok włada białą krainą, w której wszystko jest białe, czerwony sześciogłowy włada czerwoną, a czarny dwunastogłowy czarną krainą. Nie jestem pewien co do kolorów i ilości głów poszczególnych smoków, poza tym że ilość głów była wprost proporcjonalna do odległości krainy i oczywiście straszności smoka ;) Każdy smok strzegł też skarbu i... pięknej kobiety :mrgreen:
Tak więc nasz bohater wyrusza w daleką podróż na swoim wspaniałym koniu, z przypasanym mieczem/szablą/dzidą/a może strzelał z łuku? Brak danych. Nie pamiętam pomniejszych jego przygód, o ile jakieś były.
W każdej z krain młodzieniec:
-odnajdywał smoka (ach pamiętam te piękne ilustracje: każdy smok namalowany na całą stronę; w tle jego kraina wszystkie głowy dokładnie zrobione – łuski, przeraźliwe oczy, zęby...)
-chwilę z nim rozmawiał „przepuść mnie o potężny smoku władco tej krainy, jadę do czwartej krainy po Zaczarowanego Ptaka” - „ho ho.. jestem straszliwym smokiem, władcą tej krainy, pokonałeś mojego kuzyna – [kolor] smoka, ale ja Cię nie przepuszczę”
-'rozprawiał się' ze smokiem; prawdopodobnie odcinał wszystkie głowy ale głowy bym nie dał :P
-wchodził do skarbca a tam kobieta rzucała mu się na szyję ze słowami „mój Ty wybawco, teraz będę Twoją żoną, och dzielny wojowniku”, jednak nasz bohater przystał na propozycję dopiero trzeciej z nich, pozostałe dwie puszczając kątem ze słowami „Nie, Ty będziesz żoną mojego najstarszego/starszego brata”
-każdej kobiecie mówił żeby czekała na niego aż przyjedzie z Zaczarowanym Ptakiem i wtedy wrócą razem do królestwa/wsi, po czym jechał dalej.

W końcu dociera do celu podróży i widzi wieżę. Jedynym sposobem na zdobycie klatki z ptakiem jest karkołomny skok, chwycenie w jej w locie i lądowanie z połamaniem nóg ;) Oczywiście udaje się; koń chyba przeżywa, bohater wraca do domu, z każdej z krain zabierając przepiękną kobietę. Ptak śpiewa, wszyscy się budzą i są zdrowi, dwie kobiety młodzieniec wydaje za swoich starszych braci, trzecią sam bierze za żonę. Wszyscy są szczęśliwi. Nie wiem czemu, ale w tej chwili przychodzą mi na myśl jabłka :?

Będę bardzo wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.

ALIEN
Posty: 11
Rejestracja: 14 cze 2011, o 09:54

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: ALIEN » 16 cze 2011, o 09:17

Nie ukrywam, że moja obecność na forum to nie tylko podzielenie się wspomnieniami, ale nadzieja na to że poznam tytuły programów, filmów, których dawno zapomniałem. Stare programy TV niewiele dają gdyż tytuły były wręcz bajecznie wymyślane.
Jednym z takich filmów, który doskonale pamiętam, a nie znam tytułu był thriller/horror USA lub kanadyjski.
Oto jego akcja w skrócie:
Małżeństwo leży sobie w łóżku. Mają już zasypiać kiedy nagle przez tarasowe drzwi wpada zamaskowany bandyta. Żona chwyta stojącą obok strzelbę i zabija intruza. Małżeństwo chwilę przygląda się jego twarzy, po czym mąż sugeruje ukrycie zwłok. Po jakimś czasie żonie zaczyna się wszędzie ukazywać postać zabitego (głównie w ciągu dnia). A to w jadącym obok samochodzie, a to na rogu budynku itp.
Zwierza się mężowi, że albo popada w paranoję, albo widzi ducha. Ten uspokaja, że wszystko będzie dobrze. Gdy te zjawiska stają się nie do zniesienia żona popełnia samobójstwo. Wtedy okazuje się, że to mąż wszystko zaaranżował ze swoim kolegą (intruz) po to by wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia. Ostatnia scena szczególnie zapadła mi w pamięci. Mąż z kumplem siedzą przy stole na którym leży kupa forsy z ubezpieczenia i cieszą się popijając, gdy nagle lekki wiatr od strony tarasu lekko unosi firanę. Wchodzi duch żony wyciąga ręce nad stołem, pieniądze się zapalają. Duch mówi: teraz ja się z wami zabawię.
Film oglądałem najprawdopodobniej w kinie nocnym ok. 1980-1984 roku.

michael.69
Posty: 6
Rejestracja: 13 cze 2010, o 15:24

Re: ZAPOMNIANA PIOSENKA

Post autor: michael.69 » 16 cze 2011, o 12:10

Cy-5 pisze:Gdy byłem 5latkiem miałem taki srebrno/czarny magnetofon marki Grundig ,ów magnecik miał możliwość nagrywania dżwięku ,miał ciekawy przesówak pozwalający na przewijanie taśmy zresztą zapewne wiecie o czym piszę ,miałem wtedy kasete/składanke utworów radiowych owego okresu 88/89 na której prócz Barbar/y Streisand "Woman in Love" była niesamowicie charakterystyczna piosenka której to po dziś dzień nie mogę znaleźć ,proszę prócz słów nie sugerujcie się zbytnio innymi informacjami odnośnie owej piosenki bo jak wiecie nie udało mnie się jej odnaleźć i być może moje "tropy"są błędne ,zapodaje : sądze iż to jest klasyczna/państwowa/narodowa piosenka Jugosłowiańska raczej nie prędzej Bałkańska ,kiedyś słyszałem fragment w radiu Parada/RMfFm aczkolwiek nie powtórzyli nazwy itp .słowa mniej więcej (wybaczcie) leciały tak :"MIJA MIJA MA I NIM NADEJDZIE POKURATO DERA ME MO RA I DE KOMEGO STOKIEN NICHAJ ZIJOŁ RAJ ,KRISI MA MA MA A ŁA JA ŁA JA KRISI MA MM UU AŁA JA ŁA JAŁA JA KRISI MA MA MA AŁA JA ŁA JA ............ http://rozpoznajemy.pl/muzyka-piosenka/ ... iu/#Item_8 TAM JEST WYNUCONA LINIA MELODYCZNA .
Bardzo proszę o pomoc .
lepiej zanuć ją, bo te gwizdanie nie określa dosłownie nic, oczywiście Tobie przy "akompaniamencie myślowym" wydaje się że że podajesz melodię tej piosenki, ja natomiast słyszę (nie pamiętam już tytułu) bojówkę junaków z wczesnych lat komunizmu.... a pewnie i inne by też dopasował... bardzo dobrze pasuje tu jeszcze jakaś harcerska nuta...,nieważne.

tak więc lepiej zanuć (zaśpiewaj) ze słowami "tymi które pamiętasz" lub zupełnie wymyślonymi, bo wtedy możesz zachować (wypuklić) melodyczność...

Zyrafa
Posty: 93
Rejestracja: 5 kwie 2010, o 04:04

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Zyrafa » 16 cze 2011, o 13:50

Do kreutzfieber - czy to nie jakaś wersja Konika Garbuska?

ODPOWIEDZ