POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

agata1
Posty: 25
Rejestracja: 30 paź 2013, o 15:37

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: agata1 » 2 lis 2015, o 21:12

Edi i Miś
Ostatnio zmieniony 24 lip 2019, o 16:11 przez agata1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 929
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Doctor_Who » 2 lis 2015, o 22:18

Może Edi i miś ? Tam był duży miś i chłopiec, ale misiek był brunatny.

Z biały miśkiem kojarzy mi się tylko Wyspa niedźwiedzi, ale tam nie było żadnych chłopców (chyba).
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

LustVanGoth
Posty: 1
Rejestracja: 6 lis 2015, o 20:07

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: LustVanGoth » 6 lis 2015, o 23:06

Szukam bajki byla ona cos z rodem archiwum x ze specjalna ekipa zajmowala sie ufo i dziwnymi zjawiskami pamietam ze w jednym odcinku obcy wykradali ciala z cmentarzy i potem po ulepszeniu ich wykorzystali do ataku na ziemie pamieta ktos nazwe?

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 929
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Doctor_Who » 7 lis 2015, o 09:34

Kosmiczne Biuro Śledcze.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

anabella
Posty: 2
Rejestracja: 21 lis 2015, o 18:07

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: anabella » 22 lis 2015, o 12:07

Dzień dobry, jestem nowa na forum, choć podczytuję Was od jakiegoś czasu :) Poszukuję tytułów dwóch filmów:

1. Czechosłowacki film/serial dla młodzieży, z lat 80-tych. W chórze są dwie solistki - ambitna, ale nielubiana Marta i wesoła, towarzyska Gabriela (Gabi). Marta, nie chcąc dopuścić do występu Gabi, niszczy jej kostium na występ, ostatecznie dziewczyny godzą się i zamieniają strojami - Marta występuje w uszkodzonym kostiumie koleżanki. Jeszcze chodziło (oczywiście) o chłopaka, taki film o dorastaniu to był.

2. Francuski film/miniserial z przełomu lat 80/90. Pisarka (czy dziennikarka) ma męża i 2 dorosłe córki, które niedawno wyprowadziły się z domu. Jedna z córek zaręczyła się z synem księcia, właściciela zamku (pewnie nad Loarą). Pisarka z mężem odwiedzili córkę u przyszłych teściów, ale pomimo złej pogody, nie zostali zaproszeni na nocleg, bo rano ma przyjechać 500 gości. Mocno zniesmaczeni paryżanie odjechali, ale coś tam się stało po drodze i zawrócili do zamku. Uznali, że skoro ma być 500 osób, to gospodarze w tym tłumie nie zauważą jeszcze dwóch. Znaleźli komnatę z dużym łóżkiem i nie zauważeni przez nikogo, zasnęli. Rano obudziły ich flesze aparatów i wielojęzyczne rozmowy. Nad ich łóżkiem pochylały się głowy turystów a przewodnik ze spokojem objaśnił, że tutaj śpią hrabia i hrabina x, po czym wyprowadził wycieczkę. Wycieczka przeszła dalej, do gabinetu księcia, gdzie siedział sam właściciel zamku, popijający słabą herbatkę i jedzący ciasteczko. Przewodnik tłumaczył, że książę ma tak doskonałe maniery, że zawsze je tylko jedno ciasteczko. W istocie książę był bankrutem i na nic więcej nie było go stać, ciasteczko zjadał przy każdej kolejnej grupie przez cały dzień. Ten tłum gości to byli turyści, którzy utrzymywali księcia i jego rodzinkę a księżna wraz z przyszłą synową chodziły przebrane w stroje z czasów Marii Antoniny i sprzedawały przewodniki i pamiątki. Mąż pisarki miał jakiś mały warsztat czy fabryczkę a arystokraci byli przekonani, że jest bogatym przemysłowcem i wpakuje pieniądze w remont zamku. Obie strony były mocno rozczarowane przyszłymi teściami dziecka, ale w końcu nie wiem, czy para pobrała się, czy nie. Potem było coś o drugiej córce.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 929
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Doctor_Who » 22 lis 2015, o 19:05

anabella pisze:Dzień dobry, jestem nowa na forum, choć podczytuję Was od jakiegoś czasu :) Poszukuję tytułów dwóch filmów:

1. Czechosłowacki film/serial dla młodzieży, z lat 80-tych. W chórze są dwie solistki - ambitna, ale nielubiana Marta i wesoła, towarzyska Gabriela (Gabi). Marta, nie chcąc dopuścić do występu Gabi, niszczy jej kostium na występ, ostatecznie dziewczyny godzą się i zamieniają strojami - Marta występuje w uszkodzonym kostiumie koleżanki. Jeszcze chodziło (oczywiście) o chłopaka, taki film o dorastaniu to był.
Ten film to może być to:

http://www.fdb.cz/film/pohlad-kocce-usi/16138
https://www.youtube.com/watch?v=KvEJfmhihEw

ale nie znam niestety polskiego tytułu.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

anabella
Posty: 2
Rejestracja: 21 lis 2015, o 18:07

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: anabella » 23 lis 2015, o 01:14

Doctor_Who pisze:
anabella pisze:Dzień dobry, jestem nowa na forum, choć podczytuję Was od jakiegoś czasu :) Poszukuję tytułów dwóch filmów:

1. Czechosłowacki film/serial dla młodzieży, z lat 80-tych. W chórze są dwie solistki - ambitna, ale nielubiana Marta i wesoła, towarzyska Gabriela (Gabi). Marta, nie chcąc dopuścić do występu Gabi, niszczy jej kostium na występ, ostatecznie dziewczyny godzą się i zamieniają strojami - Marta występuje w uszkodzonym kostiumie koleżanki. Jeszcze chodziło (oczywiście) o chłopaka, taki film o dorastaniu to był.
Ten film to może być to:

http://www.fdb.cz/film/pohlad-kocce-usi/16138
https://www.youtube.com/watch?v=KvEJfmhihEw

ale nie znam niestety polskiego tytułu.
Bardzo dziękuję, to ten film :) U nas mógł być pod jakimkolwiek tytułem, bo nie kojarzę "głaskania kocich uszu". A masz może trop tego drugiego filmu?

agata1
Posty: 25
Rejestracja: 30 paź 2013, o 15:37

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: agata1 » 26 lis 2015, o 14:33

Edi i Miś
Ostatnio zmieniony 24 lip 2019, o 16:11 przez agata1, łącznie zmieniany 1 raz.

Serendipity
Posty: 9
Rejestracja: 3 wrz 2015, o 14:07

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Serendipity » 2 gru 2015, o 12:07

Dzień dobry i pozdrawiam. Poszukuję tytułu.

Film / horror z przełomu lat ‘90/’00. Raczej nie angielskojęzyczny. Akcja rozgrywa się w jakimś europejskim mieście, współcześnie. Ogólnie chodziło o jakieś czarne siły i demony. Główny bohater był kimś wtajemniczonym w te tematy i był pozytywną postacią.
Dwie sceny z filmu:
- kobieta z krótkimi blond włosami bierze kąpiel we wannie a wokół niej, nieświadomej tego co się dzieje, zaczyna się unosić czarna mgła/chmura. W tym samym czasie, główny bohater jest w jakiejś bibliotece i czyta o czarnej magii/demonach. Potem nagle prosi bibliotekarza czy może skorzystać z telefonu ale ten długo się nie chce na to zgodzić. Gdy w końcu pozwala na użycie telefonu, główny bohater dzwoni do kolegi i opowiada o czarnych/demonicznych siłach manifestujących się przez czarną mgłę. Tak jak to się w tym samym czasie działo z tą kobietą.
- główny bohater i jego kolega jadą autem do jakiś strasznie wyglądających ruin gdzie mieszkały demony i czarownice, które wyglądały jak młode kobiety z ciemnymi włosami. Potem główny bohater wyszedł z auta, podszedł do czarnej żelaznej bramy i otworzył ją poprzez dotknięcie wykutego na niej gwiazdy/pentagramu i wszedł do budynku. W tym czasie jego kolega, siedząc w aucie, usiłował wsadzić mały krzyż do słoika święconej wody. W końcu mu się udało ale potem nie mógł go już wyjać. I jak się z tym siłował, w tle widać z tyłu samochodu nadchodzącego demona.

Czy ktoś coś kojarzy? Proszę o pomoc. Dziękuję.

Alek
Posty: 2
Rejestracja: 9 gru 2015, o 23:46

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Alek » 10 gru 2015, o 08:57

Witajcie, jesteście moją ostatnią deską ratunku ;)
Czy ktoś z Was pamięta ilustrację (być może Szymona Kobylińskiego???), na której niektóre kraje lub morza były przedstawione jako zabawne postacie lub rzeczy? Np. Włochy były wysokim butem, Anglia - wiedźmą z krzywym nosem, Irlandia - pieskiem z dużą kokardą, Morze Kaspijskie - siedzący tyłem koń itd. Nie pamiętam, czy była to ilustracja z podręcznika szkolnego, czy z jakiejś lektury... A może z jakiegoś czasopisma młodzieżowego ( Płomyk, Płomyczek )... Było to na pewno w latach 70-tych, no może na początku lat 80-tych, bo wtedy chodziłem do szkoły :) Kojarzycie coś takiego?

qba83
Posty: 594
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: qba83 » 13 gru 2015, o 18:00

Coś takiego znalazłem. Może to o to chodzi?
Załączniki
obraz..jpg

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 929
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Doctor_Who » 14 gru 2015, o 14:04

Miałem coś takiego w podręczniku do historii.
Wprawdzie do szkoły chadzałem w nieco późniejszym okresie, ale te ilustracje pochodziły z końca XIX i początku XX w., więc równie dobrze mogły być w podręcznikach także w latach 70.

Kliknijcie w obrazki, żeby powiększyć:

Obrazek

Obrazek

@qba83 - jeden rzut oka na Twoją mapę wystarczy by powiedzieć, że kolega Alek nie mógł widzieć jej w latach 70. ponieważ układ granic na niej odpowiada temu po roku 1990 (jedne Niemcy, rozpad ZSRR). No chyba, że rysownik był jasnowidzem ;).
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Awatar użytkownika
wositelec
Posty: 100
Rejestracja: 26 mar 2011, o 13:36

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: wositelec » 15 gru 2015, o 19:51

1) Szukam filmu z lat 90., chyba tylko w telewizji publicznej leciał. Raczej amerykański. Opowiada o młodym dzieciaku, który jest wyśmiewany przez kolegów, przezywali go "pacan" (tak przynajmniej lektor przetłumaczył). Po wielu latach, już jako dorosły 30, może 40-letni mężczyzna spotyka swoich dawnych znajomych. Zaczynają nawet normalnie rozmawiać, ale w pewnym momencie jeden z nich przypomniał sobie "O! Pacan!" i zaczęli się bić. I wtedy kilku tych kolegów naraz go pobiło.

2) Jest to film animowany z lat 1999-2002 (wtedy był nadany). Chyba tylko jednoczęściowy. Pamiętam grupę nastolatków, być może w jakimś lesie. Idą z pochodniami. Wiem, że ze sobą rozmawiają. Jeden z nich stwierdza: "Dobrze, że wynaleziono światło", na co drugi "No pewnie, bo do dziś oglądalibyśmy telewizję przy świecach", na co tamten stwierdza, że czasem trudno go zrozumieć i że to nie jest zbyt mądre. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale animacja podobna do "Dinusiów" - raczej dość "łagodna".

3) Jest to bajka animowana o kondorku i jego matce. Pamiętam, że mały kondorek (który niedawno wykluł się z jaja) jest obiektem zainteresowań pewnego kota, podobnego do tego z kreskówki "Herman and Catnip", czyli - jak zapewne pamiętacie - Ketlinga. Być może osobna bajka, a może też jakiś epizod. Wiem, że co jakiś czas obrywało się w łeb a to kondorowi, a to kotu.

4) Szukam odcinka lub osobnej bajki, w której na statku podróżują dwa psy - ojciec i syn. Mają brązowe futro i czarne nosy. Nie wydaje mi się, by był to Droopy. Coś z serii "Casper i przyjaciele".

5) Jakiś stary film komediowy (kolorowy) chyba brytyjski albo amerykański, w którym rzucali się na jakiejś imprezie nawzajem tortami i później był wątek, gdy jakiś młody koleś powiedział: "Nie atakujcie mnie, jestem za młody żeby umierać!", a oni go później zaatakowali i przerzucili chyba przez ścianę, że aż taka wielka dziura się zrobiła w tej ścianie.

6) Pamiętam jak przez mgłę scenę tańca na dyskotece - żadne stepowanie.
Każdy tańczy osobno, wśród niebieskich dyskotekowych/klubowych świateł. Na scenie stoi piosenkarz (chyba w czarnych okularach) i śpiewa: "NO! NO! NO! NO! [krótka przerwa] NO! NO! NO! NO!" - jest to końcówka każdej zwrotki (powtarza się dwa razy). Oprócz tego lecą normalne słowa po angielsku. Do złudzenia przypomina fragment piosenki Paul Johnsona - Get Get Down, ale to jednak NIE JEST ten utwór. Piosenka gatunku pop, łagodna a dynamiczna... Potem jest scena, jak dwoje ludzi - chłopak i dziewczyna - wsiadają do czerwonego kabrioletu. Komedia muzyczna albo komedia romantyczna. 1993-2003. Film był produkcji USA. Ten fragment utworu przypomina tamtą piosenkę, ale to nie będzie ten utwór:
http://www.youtube.com/watch?v=DDwxhHwJ66M&t=36s

7) Obstawiam, że jest to nowy film, bo kolory były "żywsze". Stawiam na połowę lat 90 lub nawet 2000+... pytałem kiedyś tutaj, ale bez powodzenia. Pamiętam jedynie końcową scenę, kiedy statek piratów (albo łódź jakaś) została zniszczona. Szef bandy jednak jakimś cudem przeżył i woła "Nadal żyję!". Wtedy pojawił się jakiś morski potwór i go zabił. Film prawie na pewno amerykański. Ten potwór morski nie był długo widoczny raczej, tylko szybko wciągnął go pod wodę.

8 ) Szukam filmu (komedia sprzed najdalej 10 lat), z którego pamiętam niewiele: dwóch kolesi poszło do salonu masażu. Siedzą i czekają. Jeden z nich zamiast fajnej dziewczyny uzyskuje pomoc masażysty, którym jest łysy gruby koleś.

9) Jest to polski film, z elementami komedii obyczajowej, prawdopodobnie z lat 80. albo wczesnych 90., oczywiście w kolorze. Kolor jednak był słaby, co pozwala mi przypuszczać jego produkcję w latach 80. albo była to wina złego nagrania, kiepskiej kopii. Emitowany w telewizji (TVP Polonia), ciężko mi powiedzieć w którym roku. Stawiam na lata 1997-2000. Pamiętam scenę odwiedzin na jakimś cmentarzu. Ktoś (prawdopodobnie rodzice z dziećmi) odwiedzają grób jakiegoś człowieka, znajomego. Nie pamiętam niestety jego nazwiska - to już mogłoby ułatwić znalezienie. Ale pamiętam dialog w stylu "To był nieboszczyk mąż..." czy coś podobnego. W odpowiedzi jakiś chłopiec odpowiedział: "To w końcu umarł pan (...) czy pan Nieboszczyk?". W innym momencie pojawił się dialog o psie, który miał na imię Szatan (na 100%). Pamiętam, że wnuk rozmawiał z dziadkiem, że ksiądz nie pozwolił, aby Szatan leżał na cmentarzu. Wnuk tłumaczył zatem, że to jego pies miał tak na imię.

Szukam też kilku utworów muzycznych i teledysków :

10 ) Szukam pewnego teledysku, który mój kolega (i ja też) pamiętamy jak przez mgłę. Jest to utwór z lat 80. (lub wczesnych 90.), ponieważ był emitowany na stacji VIVA właśnie w latach 90. Ważnym elementem teledysku jest postać Murzyna idącego z dużym boomboxem na ramieniu i śpiewającego "Ummala, ummala". Ten gość idzie przez plażę i ma czerwone kąpielówki. W innym momencie widać rozwścieczony tłum za barierkami, krzyczący "Hey! Ho! Hey!". Refren jest bardzo podobny do piosenki Buenos Ares - Pomarańczowe drzewa, ale to brzmi jak jakaś disco-polowa parodia. A to był na pewno anglojęzyczny teledysk, a więc zagraniczny.
Szukałem kilka lat, ale nie znalazłem.

11) Poszukuję animowanego polskiego teledysku, z którego pamiętam bardzo niewiele. Był on utrzymany w normalnej kolorystyce rysunkowej. Kojarzę jakby chodzące palce albo coś innego w podobnym stylu. Nie jest to "Myślę, że nie stało się nic" Roberta Gawlińskiego, ale coś starszego. Leciało na początku lat 90. w telewizji.

12) To ekstremalnie trudne pytanie. Kilka lat temu (2-3 lata wstecz) usłyszałem w radiu piosenkę. Śpiewa ją mężczyzna i brzmi to jak nieco kabaretowy utwór. Były tam słowa w stylu "Słowacki nie był ze Słowacji" oraz "polka wcale nie jest polska, bo to przecież czeski taniec". Niestety nie jestem do końca pewny brzmienia tych zdań, gdyż słyszałem to jedynie jeden raz, niestety. W dodatku miałem wrażenie, że słuchałem jakąś niecałą minutę tej piosenki (a zatem nie od początku). Brzmiało to jak Stan Tutaj albo Kazik Staszewski, ale niczego nie chcę sugerować, piosenkarze czy artyści kabaretowi potrafią zmieniać głos.

13) Poszukuję piosenki, którą słychać z dyskoteki w 45:36 minucie filmu "Outside the law (2002) - chodzi o kino akcji, gdzie gra Jeff Wincott i Cynthia Rothrock, tę ze słowami "Touch it" i "take me, my heart" (albo podobnie). To jakiś przebój z lat 90., śpiewany przez kobietę.
Tutaj jest fragment :
https://www.youtube.com/watch?v=3jC-s2S ... e=youtu.be

Oprócz tego szukam opowiadania.

14) Podejrzewam, że będzie trudno. Miałem to w jakimś podręczniku w stylu "Jutro pójdę w świat", ale już tych książek nie posiadam. Jest to historia ucznia, który opuścił się w nauce i miał gorsze oceny niż kiedyś. Pewien zaprzyjaźniony nauczyciel zaprasza go do swojego domu i rozmawia z nim o jego sytuacji, mówiąc "Opuściłeś się w nauce. Kiedyś miałeś lepsze stopnie. Dlaczego ?", a uczeń tłumaczył się, że na pewne tematy woli wypowiadać się szerzej i czasem przekracza konkretny temat (dialog brzmiał podobnie). Nauczyciel traktował go jak dorosłego (uczeń miał co najmniej 16-17 lat) i częstował papierosem. Całe opowiadanie traktowało o ich rozmowie, ale mógł to być fragment jakiejś książki. Niestety nie pamiętam czy polskiego autora, więc niczego nie chcę mieszać.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2015, o 15:43 przez wositelec, łącznie zmieniany 1 raz.

Alek
Posty: 2
Rejestracja: 9 gru 2015, o 23:46

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Alek » 16 gru 2015, o 14:12

Jeśli chodzi o tę ilustrację z mapą, to niestety nie są te :( To była ilustracja polska. I tylko te kraje, o których napisałem były wyszczególnione, a nie wszystkie.
Była to raczej ilustracja ukazująca wnętrze klasy i uczniów, którzy podczas nieobecności nauczyciela "popracowali" trochę nad mapą ;) Ważne, że było tam Morze Kaspijskie (jako "śmiejący się siedzący koń"), podczas gdy na wszystkich mapach w internecie i tych, które raczyliście przedstawić jest tylko Europa. To była ilustracja z XX. wieku z lat 70-80-tych i na pewno w polskiej książce lub czasopiśmie ( cały czas chodzi mi po głowie Płomyk, Płomyczek lub Przekrój ).

Sławomir
Posty: 32
Rejestracja: 11 maja 2008, o 20:58

Re: POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Post autor: Sławomir » 18 gru 2015, o 21:53

Witam.

Szukam tytułu filmu, z którego pamiętam tylko jeden, ale chyba ważny motyw.

Akcja rozgrywa się najprawdopodobniej na Dzikim Zachodzie. Na wzgórzu dobrze widocznym w okolicy znajduje się duża skała o charakterystycznym kształcie tak jakby młotka z okrągłą dziurą pośrodku. Do skały tej szli (tutaj nie jestem pewien) chłopiec i dorosły mężczyzna. Jak się zdaje, skała wzbudzała strach, chyba ten chłopiec się jej bał. Ten starszy powiedział: "To tylko przeklęta skała z przeklętą dziurą pośrodku", czy coś podobnego. Potem pokazano jak przy zachodzie słońca na okolicę pada cień wzgórza - i dobrze widać na ziemi zarys skały z okrągłą dziurą. Tylko to zostało mi z całego filmu w pamięci.

Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ