POSZUKUJĘ - WPISZ PYTANIE, jeśli CZEGOŚ SZUKASZ

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
madalleina
Posty: 2
Rejestracja: 15 paź 2010, o 17:57

Post autor: madalleina » 19 paź 2010, o 12:53

dziękuję za wszystkie podpowiedzi, ale to ciągle nie to ...

Syriusz Falcon pisze:A mogłabyś napisać w jaki sposób pod ziemią . W mieście , czy w jakiejś krainie no bo w pierwszej chwili skojarzyłem z górnikami .
ci ludzie żyli pod ziemią chyba w pociągach (metro?) mogło to tez byc podziemne miasto, ale za mocno pamiętam właśnie pociągi - ostatnio gdy wertowałam net w poszukiwaniu autora i tytułu książki natknęłam tylko na rosyjskiego pisarza, który napisał coś o podobnej fabule, ale popełnił to dzieło stosunkowo niedawno. Kompletnie dziurawą pamięć mam jeżeli chodzi o tę książkę, zostało mi po niej tylko wrażenie, że czytało się ją z zapartym tchem i dalej nic czarna dziura :( Wiem, że jeżeli natknę się w końcu na nią to wspomnienia, co do treści pewnie wrócą.

pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuje za dotychczasowe podpowiedzi

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 19 paź 2010, o 13:17

O pociągach to nic mi się nie kojarzy, życie pod ziemią to jeszcze "Cylinder van Troffa" Zajdla...

Jak nie to, to napisz jeszcze, czy to była książka dla młodzieży, czy dla dorosłych? W jakim wieku mniej więcej ją czytałaś?
Zajrzyj też tu: http://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/ ... l?id=10401 - sewis esensja.pl zoganizował zabawę polegającą na tym, że ludzie piszą do nich mejle na temat czytanych kiedyś książek, których autorów ani tytułów nie pamiętają. Raz po raz publikują taką listę z tytułami tych, które ktoś w redkacji odgadł, a opisami tych, których nie odgadli - zeby inni czytelnicy mogli im w tym pomóc. Możesz do nich napisać ze "swoją" książką.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 611
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Post autor: Syriusz Falcon » 19 paź 2010, o 19:53

madalleina pisze: ci ludzie żyli pod ziemią chyba w pociągach (metro?) mogło to tez byc podziemne miasto, ale za mocno pamiętam właśnie pociągi - ostatnio gdy wertowałam net w poszukiwaniu autora i tytułu książki natknęłam tylko na rosyjskiego pisarza, który napisał coś o podobnej fabule, ale popełnił to dzieło stosunkowo niedawno. Kompletnie dziurawą pamięć mam jeżeli chodzi o tę książkę, zostało mi po niej tylko wrażenie, że czytało się ją z zapartym tchem i dalej nic czarna dziura :( Wiem, że jeżeli natknę się w końcu na nią to wspomnienia, co do treści pewnie wrócą.

Może przejżyj ten temat - http://parapedia.pl/polish/Kategorie/TeoriaPustejZiemi - może to cie doprowadzi.
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

Zyrafa
Posty: 93
Rejestracja: 5 kwie 2010, o 04:04

Post autor: Zyrafa » 20 paź 2010, o 05:34

Do Maddeleina:
Na pewno chodzi Ci o książkę Heleny Zawistowskiej "W państwie podziemnego gnoma". Pełen tekst tej książki jest m.in. na www.literatura.net.pl

A zaczyna się tak:

Wszyscy wiedzą, że na ziemi żyją ludzie i zwierzęta, w wodzie ryby i rozmaite żyjątka, w
powietrzu latają ptaki i owady, ale tylko jedna osoba wie o tym, ze gdzieś pod ziemią istnieje
kraj zamieszkały przez podziemnych ludzi. Osobą tą jest Czar-Baba.

Też przeczytałam tę książkę jednym tchem. Ilustracje też były fajne, a utkwiła mi w pamięci ta z Czar-Babą, jak utknęła w drzwiach metra... :-)

Zyrafa
Posty: 93
Rejestracja: 5 kwie 2010, o 04:04

Post autor: Zyrafa » 20 paź 2010, o 22:23

Do Natuś-77:
To nie jest ta bajka, o którą mi chodzi, ale faktycznie podobna. Dzięki za link - obejrzałam przy okazji parę innych rosyjskich bajeczek. :-)

Do Vutik:
Niestety ja też szukałam czegoś o Wierciku i nic nie mogę znaleźć. Jestem prawie pewna, że był czechosłowacki i w oryginale nazywał się Vrtek, ale na czeskim i słowackim guglu też głucho. A w ogóle czy Rdza i Reumatyzm były w Wierciku czy w Kreciku?

Beata
Posty: 1
Rejestracja: 20 paź 2010, o 23:45
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Beata » 21 paź 2010, o 00:48

Witam! A Ja szukam czegokolwiek o 2 serialach. Jeden był produkcji (tak mi się wydaje) czechosłowackiej i opowiadał o grupce dzieci ,które nie mam pojęcia czym się zajmowały ale wiem na pewno ,że jedna dziewczyna miała na imię Jagoda i akcja przynajmniej jednego odcinka odbywała się w szpitalu, ale niestety więcej nie pamiętam. A drugi serial był francuski i opowiadał o dwójce przyjaciół (dziewczyna i chłopak) którzy byli detektywami i rozwiązywali wszystkie możliwe zagadki. Ten pierwszy serial to mógł być w telewizji gdzieś w latach `88 `89 a ten drugi to już troszke później `93 `94, ale pewna nie jestem.

Sid
Posty: 26
Rejestracja: 6 gru 2005, o 05:06

Post autor: Sid » 21 paź 2010, o 02:19

Tommy69 pisze:Znalazłem! Tytuł filmu to "Czarodziejski kleks" produkcji czechosłowackiej z 1981 r.Niestety w necie nie ma za dużo informacji na jego temat więc może ktoś z Was go pamieta i napisze o nim coś więcej? Widziałem go chyba raz w życiu jak byłem mały i pamietam go jak przez mgłę...
Kleks znajdował się w książce "Josef Lada dětem" autorstwa Josefa Lady. Autor książki to postać autentyczna, a sama książka została pierwszy raz wydana w 1952 roku.
Jeśli wpiszesz na youtube.com czeski tytuł "Kaňka do pohádky" to znajdziesz ten film.

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 21 paź 2010, o 10:19

Beata pisze: Jeden był produkcji (tak mi się wydaje) czechosłowackiej i opowiadał o grupce dzieci ,które nie mam pojęcia czym się zajmowały ale wiem na pewno ,że jedna dziewczyna miała na imię Jagoda i akcja przynajmniej jednego odcinka odbywała się w szpitalu, ale niestety więcej nie pamiętam.
Prawdopodobnie to będzie serial "3+jedna" w koprodukcji czechosłowacko-polskiej o przygodach nastopatków bodajże podczas ferii.
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/124026

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 21 paź 2010, o 11:02

Beata pisze:A drugi serial był francuski i opowiadał o dwójce przyjaciół (dziewczyna i chłopak) którzy byli detektywami i rozwiązywali wszystkie możliwe zagadki.
To był kanadyjski (francuskojęzyczny) serial "Nieustraszeni", poszukaj w wyszukiwarce, bo już na forum o nim była mowa.
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

agawiselka
Posty: 2
Rejestracja: 21 paź 2010, o 18:15

Post autor: agawiselka » 21 paź 2010, o 18:41

czesc wszystkim
od jakiegos czasu mnie i moja mame "meczy" pewna bajka emitowana w czasie kiedy bylam mala, czyli lata jakos 89-93. byla to zagraniczna bajka emitowana raczej w telewizji publicznej, odcinkowa opowiadajaca o przygodach labedzi moze gesi (napewno biale ptaki) ktore lataly po swiecie i mialy rozne przygody w roznych miastach siwata. bajka byla edukacyjna i bardzo ladna. niestety nic wiecej nie pamietam. jesli komus sie cos kojarzy to prosze o podpowiedz:)

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 21 paź 2010, o 19:01

agawiselka pisze:czesc wszystkim
od jakiegos czasu mnie i moja mame "meczy" pewna bajka emitowana w czasie kiedy bylam mala, czyli lata jakos 89-93. byla to zagraniczna bajka emitowana raczej w telewizji publicznej, odcinkowa opowiadajaca o przygodach labedzi moze gesi (napewno biale ptaki) ktore lataly po swiecie i mialy rozne przygody w roznych miastach siwata. bajka byla edukacyjna i bardzo ladna. niestety nic wiecej nie pamietam. jesli komus sie cos kojarzy to prosze o podpowiedz:)
Może chodzi ci o "Cudowną podróż"? http://www.nostalgia.pl/cudownapodroz/

agawiselka
Posty: 2
Rejestracja: 21 paź 2010, o 18:15

Post autor: agawiselka » 21 paź 2010, o 20:03

wydaje mi sie ze to ta - sliczne dzieki :) ode mnie i od mamy :)

Awatar użytkownika
Misiek :)
Posty: 366
Rejestracja: 12 paź 2006, o 07:18
Lokalizacja: Miastko

Post autor: Misiek :) » 22 paź 2010, o 15:21

Teraz nietypowe poszukiwanie, skierowane do dawnych maniaków gier salonowych ;)

Poszukuję gry bardzo podobnej do "Galaxian" (prawdopodobnie jakiś klon)
http://www.1980-games.com/us/old-games/ ... arcade.php
tylko że na końcu ostatni statek zamieniał się w takiego dużego jakby feniksa który dość mocno bombardował i piszczał. Potocznie nazywaliśmy to "Galaktus"
Za diabła nie mogę znaleźć, ani przypomnieć sobie właściwej nazwy. Może ktoś pamięta, albo gra na emulatorze MAME?

U nas ( w małym miasteczku) graliśmy w to ok 85-86 roku, więc pewnie data wypuszczenia gry będzie około '80-'81

EDIT Jakby ktoś chciał pograć w Galaxiana, to 5= wrzut monety, 1=start na jeden licznik, 2= start na dwa liczniki, strzałki= prawo/lewo, Ctrl= strzał

Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: gumisio » 27 paź 2010, o 06:14

Misiek ... to było coś takiego, że na początku było jak w galaxians czyli się strzelało do pewnej grupki pojedyńczymi seriami, drugi level był lepszy bo strzałów było więcej i szybciej się zbijało wrogów - następne dwa levele nieco trudniejsze bo się strzelało do takich malutkich kuleczek które potem zmieniały się w skrzydlate wielkie ptaki a n akońcu rozpierniczało się bazę wroga robiąc wcześniej dziury w takiej - ja to nazwę - linii transmisyjnej .... :) O to ci chodziło ? Jeśli tak - przejrzę swój emulator i dam ci znać jaki to tytuł ... też coś chyba było na G ale mogę się mylić.
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Awatar użytkownika
Misiek :)
Posty: 366
Rejestracja: 12 paź 2006, o 07:18
Lokalizacja: Miastko

Post autor: Misiek :) » 27 paź 2010, o 14:52

Gumisiu, chyba mówisz o grze Phoenix :
http://www.tripletsandus.com/80s/80s_games/phoenix.htm

Tamta była prawie dokładnie jak Galaxian (nie Galaga), odróżniała się właściwie tylko tą końcówką lelvelu w postaci dużego "Ptaka". Jestem prawie pewien, że to jakiś klon, tylko nie pamiętam jaką miał nazwę i dlatego nie mogę naleźć :(

Mimo wszystko dzięki za chęć pomocy :)

ODPOWIEDZ