stare polskie komiksy

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wilma
Posty: 1455
Rejestracja: 31 maja 2007, o 13:29

Post autor: wilma » 20 mar 2008, o 14:58

Szninkiel!Przeciez to bialy kruk :!:
http://serialkatarzyna.ovh.org/ polska strona serialu Katarzyna
http://www.catherinedemontsalvy.ch/ strona serialu w jezyku angielskim
http://orticoni.jose.neuf.fr/cariboost1/index.html francuska strona

i_Lolek
Posty: 50
Rejestracja: 3 lut 2008, o 04:11
Lokalizacja: woj.radomskie

Post autor: i_Lolek » 20 mar 2008, o 22:15

dla mnie numerem jeden zawsze był "tytus romek i atomek" a pozatym to wszystko inne co wydane za komuny. ta seria dwujęzyczna, typu "o smoku wawelskim i o krulewnie wandzie","kapitan zbik","kajko i kokosz","thorgall".i inni.
może i tak było, kto to wie.

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 21 mar 2008, o 20:38

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 516
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: gumisio » 24 mar 2008, o 21:08

Niektóre stare komiksy można znaleŸć na torrentach.
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 24 mar 2008, o 21:42

gumisio pisze:Niektóre stare komiksy można znaleŸć na torrentach.
Uprzejmie przepraszam, ale co to znaczy? :oops: :)

Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 516
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: gumisio » 24 mar 2008, o 22:36

Torrenty to takie pliki ktore laduje sie do odpowiednich programow i sciaga sie dane rzeczy z internetu przy okazji udostepniajac je innym. Nie jest to calkiem legalne ale kto na to patrzy jak potrzebuje czegos sciagnac. Dam przyklad takiego torrenta :

http://torrenty.org/torrent/9565

bedac zarejestrowanym na stronie (oplata platna jednorazowa) i majac odpowiedni program do sciagania (o ile nasz uslugodawca internetowy nie zablokowal nam tego) mozemy sciagnac powiedzmy wszystkie Relaxy w plikach jpg.

Udostepniajacych (seed) sa 3 osoby - sciagajacych (peer) jest 5. Calosc ma prawie 400 mega - czyli jesli udostepniajacy nie znikna jest szansa na sciagniecie tego w ciagu 1-2 dni.
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 26 mar 2008, o 15:58

W 1987 roku zaczął ukazywać się cykl "Polscy podróżnicy", ostatni piąty zeszyt wydano rok później. Pomysłodawcą poszczególnych odcinków był etatowy scenarzysta pracujący zarówno dla "Sportu i Turystyki" jak i dla KAW-u, Stefan Weinfeld. Pierwsze trzy części zostały narysowane przez M.Szyszko, pozostałe przez J.Wróblewskiego. Cykl prezentował w kolejności: B.Grąbczewskiego na Dalekim Wschodzie, S.Wiśniowskiego w Australii, H.Sienkiewicza w Stanach Zjednoczonych, I.Domeykę w Ameryce Południowej i A.Rehmana w Afryce. Na wewnętrznej stronie okładki każdego zeszytu wydawca zamieścił krótkie noty biograficzne naszych odkrywców.

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
the_saint
Posty: 47
Rejestracja: 25 lis 2006, o 12:36

Post autor: the_saint » 27 mar 2008, o 15:31

Sporo starych komiksów można kupić w antykwariatach, ja kupiłem "Skradziony Skarb" w bobrym stanie za 1zł. Dobre miejsca to też antykwariaty sprzeające wyłącznie komiksy w Katowicach lub Krakowie.

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 27 mar 2008, o 22:40

z poprzedniej strony - pamiętam oczywiście setki razy czytany "skradziony skarb" i o Rodzie Taylorze
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 3 kwie 2008, o 18:23

W 1984 nakładem krakowskiego oddziału Krajowej Agencji Wydawniczej pojawił się pierwszy zeszyt zatytułowany "Arsenał Polski". Tematem przewodnim było powstanie styczniowe (stąd podtytuł "Powstanie niespełnionych nadziei 1863"). Numer wypełniały artykuły dotyczące umundurowania, uzbrojenia wojsk polskich, historii walk powstańczych, fortyfikacji. Teksty ilustrowane były licznymi zdjęciami, rysunkami, reprodukcjami obrazów i grafik. Na ostatnich sześciu stronach wydrukowano czarno-biały komiks pt. "Srebrna tabakiera z czasów kampanii koronnej 1792 r.". Autorką scenariusza była Zofia Bieniarz, a dojrzałe, dynamiczne i świetnie skomponowane rysunki wykonał Zbigniew Kasprzak. Obok sygnatur artysty umieszczonych pod każdą planszą widnieje data 1982. Oznacza to, że "Srebrna tabakiera" należy do jednej z najwcześniejszych prac wybitnego twórcy komiksów (przypomnę, że swój komiksowy debiut Kasprzak miał na łamach "Fantastyki" - w pierwszym numerze z 1982 r. opublikowano "Eksponat AX"; najstarszą datowaną pracą jest pochodzący z 1978 r. "Regenerit" wydany w zbiorowym albumie "Ogień nad tajgą" z 1982r.). Na potrzeby pierwszego numeru "Arsenału" ten sam autor wykonał także pięć ilustracji (datowanych również w 1982 r.) do fragmentów pamiętnika Jana Mazarskiego. Współpraca Kasa (taki pseudonim artystyczny przyjął po wyjeździe na Zachód) z omawianym tu pismem miała swój ciąg dalszy. W drugim numerze magazynu ("Tryumf wiedeński 1683") z 1985 r. ostatnie strony zajął jego siedmioplanszowy komiks pt. "Sobiescy w Krakowie. Lata szkolne Marka i Jana Sobieskich w Krakowie 1640-1646". Autorką scenariusza była ponownie Zofia Bieniasz (zmieniono nieco brzmienie jej nazwiska). Także tym razem w tekście pojawiły się ilustracje Kasprzaka: rysunki, mapy, wizerunki odznak, barwne plansze mundurowe. Ostatni numer "Arsenału" ukazał się w 1988 r. ("Od Racławic do Maciejowic") i nie zawierał już komiksu... Miłośnicy talentu Zbigniewa Kasprzaka mogą podziwiać jedynie jego rysunki ilustracyjne, portrety i barwne mapy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Helmutt
Posty: 323
Rejestracja: 18 paź 2007, o 06:20
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: Helmutt » 11 kwie 2008, o 08:54

Komiksy mojego dzieciństwa...
Pierwszy był Tytus, księga "Tytus dziennikarzem". Potem były kolejne, nigdy nie udało mi się zebrać wszystkich częsci, podobnie jak moim kolegom, wśród nas krżąyły jedynie "mity" o niedostępnych od dawna (lata 80-te) księgach w których Tytus miał być bandytą, policjantem czy kowbojem (tu akurat trafiliśmy).
A dalej się potoczyło.
Przede wszystkim komiksy rysowane przez Jerzego Wróblewskiego - klasyka "Skradziony skarb", "Hernan Cortez", "Figurki z Tilos", "Przyjaciele Roda Taylora", serie "Tajemnica złotej maczety", "Dziesięciu z wielkiej ziemi"...
Poza tym "Kapitan Kloss" i "Podziemny front".
Trafiło do mnie tez kilka zeszytów "Relaxu" gdzie poznałem m.in. Thorgala - postać o której później.

Komiksy węgierskie - "Old Shatterhand i Winnetou", "Miasto milczących rewolwerów" i kilka jeszcze tytułów o których nie pamiętam - charakterystyczny jakby niedbały rysunek i niechlujnie naniesione kolory - ale czytało się świetnie.

Dzieła Tadeusza Baranowskiego - prof. Nerwosolek, Bąbelek i Kudłaczek, Diplodok, Orient-Men - niemal surrealistyczne komiksy z mnóstwem żartów i gier słownych, absurdów w dodatku świetnie rysowane.

"Kajko i Kokosz". Mam do dziś oprawione w twardą okładke przez introligatora kilka części K&K. Podoba mi się tam swoisty humor będący pomieszaniem klimatu czasów w jakich zyją bohaterowie z zagadnieniami charakterystycznymi dla współczesnych realiów społeczno-gospodarczych ("czterokopytny pojazd napędzany owsem", "Zamknięte - remanent" - święty napis, "karczma kategori S")

"KOMIKS - Fantastyka" - ciężki do dostania w kioskach, ale każdy miał kilka numerów. Głównie "Funky Koval", "Yans" (ostatnio kupiłem w antykwariacie całą serię za grosze) i niesamowity "Rork". Plus kilka numerów "publicystycznych" z artykułami o historii komiksu itp.

"Ais" - rewelacyjna jak na owe czasy seria komiksów S-F rysowanych przez Bogusława Polcha. Zaczytywaliśmy się tymi "Ludźmi i potworami", "Walkami o planetę" itp. Niedawno zdobyłem całą serię w skanach i młodosć wróciła...

Thorgal - pierwsze części wyszły wydane przez "KAW" (choć już w 1977 możemy przeczytać kilkuczęściową historię z Thorgalem w kilku numerach "Relaxu"), potem wydawała go spółka "Orbita". Thorgale miałem wszystkie jakie wyszły, później gdzieś przepadły, niedawno zdobyłem skany. Z Thorgalem wiąże się komiks tej samej pary autorów "Szninkiel" który narobił nieco zamieszania ze względu na kilka scen erotycznych - rzeczy wówczas w sumie nieznanej w komiksach wydawanych w Polsce.

Awatar użytkownika
Zbrozło
Posty: 37
Rejestracja: 6 lut 2008, o 11:44

Post autor: Zbrozło » 14 kwie 2008, o 13:36

Ha, to widzę, że wszyscy czytaliśmy to samo. Nic dziwnego, bo zbierało się niemal wszystko, co pojawiało się w księgarniach i kioskach RUCH. Dziwne, że wtedy było mnie na to stać, a teraz już nie (pomijam niezbyt ciekawe komiksy jakie teraz się wydaje). Do puli dorzuciłbym jeszcze komiksy z serii "Tajfun" i adaptacje Verne'a, rysowane przez Raczkiewicza na łamach "Świata Młodych". Jakoś tak ze 2 lata temu Mandragora wydała tomik z 3 przygodami Tajfuna, niestety z poprawionym kolorem - paskudztwo. Alez były to naiwne historyjki, a mimo to dostarczały tyle frajdy...

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 14 kwie 2008, o 19:23

Helmutt pisze: Komiksy mojego dzieciństwa...
Pierwszy był Tytus, księga "Tytus dziennikarzem". Potem były kolejne, nigdy nie udało mi się zebrać wszystkich częsci, podobnie jak moim kolegom, wśród nas krżąyły jedynie "mity" o niedostępnych od dawna (lata 80-te) księgach w których Tytus miał być bandytą, policjantem czy kowbojem (tu akurat trafiliśmy).

"Kajko i Kokosz". Mam do dziś oprawione w twardą okładke przez introligatora kilka części K&K. Podoba mi się tam swoisty humor będący pomieszaniem klimatu czasów w jakich zyją bohaterowie z zagadnieniami charakterystycznymi dla współczesnych realiów społeczno-gospodarczych ("czterokopytny pojazd napędzany owsem", "Zamknięte - remanent" - święty napis, "karczma kategori S")
Wiesz Helmucie, kiedyś w osiedlowej czytelni natrafiłam na XII księgę: Tytus w Bieszczadach. To była dopiero radość. Chodziłam tam w sumie kilka razy, żeby się "naczytać" :P
A wiesz, że to świetny pomysł z tym oprawieniem? Obrazek
Kajko i Kokosz - klasyka. [img]http://www.smilies.4-user.de/include/Op ... 11.gif[img]

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 14 kwie 2008, o 19:27

Helmutt pisze: "Kajko i Kokosz". Mam do dziś oprawione w twardą okładke przez introligatora kilka części K&K. Podoba mi się tam swoisty humor będący pomieszaniem klimatu czasów w jakich zyją bohaterowie z zagadnieniami charakterystycznymi dla współczesnych realiów społeczno-gospodarczych ("czterokopytny pojazd napędzany owsem", "Zamknięte - remanent" - święty napis, "karczma kategori S")
Tak, to klasyka.Obrazek

Awatar użytkownika
Helmutt
Posty: 323
Rejestracja: 18 paź 2007, o 06:20
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: Helmutt » 16 kwie 2008, o 07:33

biały_delfin pisze:Komplet Tytusów można znieść na torrentach
Wiem, mam ten komplet. Jednak mnie nie zadowala. A to dlatego, iż zamiast oryginalnych ksiąg 1, 2 i paru innych są zawarte ich późniejsze wydania, całkowicie od nowa przez Papcia Chmiela narysowane. I księgę, wydanie oryginalnie nawet jakiś czas miałem dawno temu.

ODPOWIEDZ