wakacje we wspomnieniach

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 21 sie 2009, o 17:39

Te fotki to Twoje?Ladne krajobrazy
Ostatnio zmieniony 22 sie 2009, o 09:59 przez Robi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 22 sie 2009, o 09:50

Z nostalgicznych rzeczy - to co wszytkie dzieci lubią najbardziej:

c z e k o l a d a ! piłem wczoraj w pijalni czekolady u wedla na rynku w Krakowie
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 22 sie 2009, o 09:58

A ja pilem tydzien temu w Naleczowie tez u Wedla

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 22 sie 2009, o 10:06

no to moezemy sobie podać ręce :)

wiedzę ze Gumis dał Wam kilka filmów z Michaelem Londonem na stronie głownej nostalgii.


ps. jak wróce do domu i znajde chwilkę to wkleje trochę własnych fotek z Wigier, polecam spływ kajakowy Czarną Hańczą.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 22 sie 2009, o 12:39

No to ja mam dwa obrazki z wakacji - polskie menu z restauracji w Tokaju na Węgrzech. Mam nadzieję, że linki zadziałają, potem żeby się doczytać, można powiększyć obraz.
http://img6.imageshack.us/img6/9130/img2503a.jpg
http://img6.imageshack.us/img6/8219/img2502a.jpg
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 22 sie 2009, o 13:08

dacia na rumuńskich drogach
http://img31.imageshack.us/i/img1980a.jpg/

góry i reszta (postaram się dodać więcej)
http://img188.imageshack.us/gal.php?g=img2228f.jpg
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 23 sie 2009, o 21:27

ładne gorki, ładne krajobrazy.

co do moich wakacji to w Krakowie na rynku zobaczyłem na wystawie księgarni wyłożona elementarzami Flaskiego i tymi drugimi co ja sie uczyłem (wiecie o ktroy chodzi)


ps. no i koniec urlopu i jutro do roboty :|
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 24 sie 2009, o 07:51

No krajobrazy ladne

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 26 sie 2009, o 08:59

Ale uśmiałam się z tłumaczenia węgierskich restauratorów :grin: :grin:
Zastanawiające są te odłamki...?? co to może być w menu?

Awatar użytkownika
mutant
Posty: 617
Rejestracja: 19 cze 2007, o 15:11

Post autor: mutant » 26 sie 2009, o 09:28

Pewne rzeczy wskazują, że było to tłumaczone komputerowym translatorem z angielskiego (np. "napełnił się" to pewnie miało być "filled", czyli faszerowany), choć nie tłumaczy to np. nogi żabojada :grin: "Pociągnąć za wiatr" też jakoś z niczym mi się nie kojarzy, chociaż może jakieś zawijańce, bo "wind" (czytane łajnd) to też "zawijać", "skręcać".

Występują okruchy i odłamki, okruchy to pewnie bułka tarta (bread crumbs) albo ogólnie panierka. Odłamki to już nie wiem... Jak wspomniałam, musieliśmy sobie przeczytać angielskie menu, żeby coś wybrać. Pan jeszcze przyniósł kartę rabatową po polsku, którą też musiał nam przetłumaczyć :grin: Niestety gdzieś nam zginęła...
"Zmarszczył brwi w zamyśleniu, wybierając śrubę ocynkowaną".

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 26 sie 2009, o 13:43

Podbnie powstają rózne śmieszne teksty, podawne na końcu telekspresu.
(juz nie mówiąc o nieuwąnie uzywnaej autokorekty).

najgorzej jak uczniowie odrabiają w ten sposób angielski.
kiedyś widziałem w internecie mniej wiecej coś w rodzaju:

Mothers are...
We mothers swimmingpool (?!).
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Eryk75 » 26 sie 2009, o 15:43

Zdjęcia z peregrynacji po Karpatach konkretne. :mrgreen:

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 7 wrz 2009, o 11:03

Byłem na marszu jamników w krakowie

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
[URL=http://www.imagebam.com]

kolejno: jamnik-pszczółka, jamnik-student (wyrózniony w konkursie), jamnik-panna młoda,
jamnik-król którego wożono w pojeżdzie (i zdej się że było mu tam bardzo dobrze), jamniki-renifer ze swiętym mikołajem i tancerka. tyle narazie z moich zdjęć.
Nagrodę dosatał jamnik-faraon, był też jakmnik-pająk.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Robi
Moderator
Posty: 2351
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 7 wrz 2009, o 11:16

A ktory to Twoj? :smile:

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 7 wrz 2009, o 19:50

Robi pisze:
Elle pisze: Po powrocie wkleję trochę zdjęć.
No i na razie nic nie ma...
Melduję, że żyję. :smile: Och Robi, nie zawstydzaj mnie. :oops: Nie zapomniałam o naszym forum, tylko po powrocie musiałam trochę odchorować wyjazd. Właściwie, to w czasie mojego pobytu na Bałkanach byłam chora! Kichałam i prychałam, a tam upały i ja taka "pociągająca". :evil: Kiedy już się wykurowałam pojechałam w nasze polskie Karkonosze na ponad tydzień. Wróciłam, no i jestem! :grin: Zaraz wkleję zdjęcia z byłej Jugosławii i Albanii. Przyznaję, że gdzieniegdzie (zwłaszcza w niektórych hotelach duch Tity nadal jest widoczny i odczuwalny :wink: , ale to nawet było ciekawe, że mogłam poczuć tę nieistniejącą już epokę). Nie byłam w Jugosławii wtedy, (że o Albanii już nie wspomnę :wink: ), więc jako nostalgianka "wyłapywałam" te komunistyczne i post-komunistyczne detale z "sentymentem". Dom Kwiatów, czyli mauzoleum marszałka Josipa Broz-Tito też zaliczyłam. No i oczywiście bunkry albańskie na granicach, i nie tylko. :smile:
Wczoraj, kiedy zobaczyłam, że zatonął statek wycieczkowy na Jeziorze Ochrydzkim w Macedonii, to się przeraziłam, ponieważ takim samym statkiem płynęłam do monasteru św. Nauma nieco ponad miesiąc temu. Biedni ludzie. :sad:

ODPOWIEDZ