wakacje we wspomnieniach

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 4 sie 2010, o 16:26

juka pisze:Tak, nalewka z czarnych porzeczek.
Masz przepis? :cool:

Awatar użytkownika
giraldus
Posty: 116
Rejestracja: 2 mar 2009, o 23:37
Lokalizacja: Kaer Morhen

Post autor: giraldus » 4 sie 2010, o 21:47

Elle pisze:
juka pisze:Tak, nalewka z czarnych porzeczek.
Masz przepis? :cool:
Mnie wprawdzie nie smakuje (babcia robiła), ale przepis mam. Chcesz?
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 5 sie 2010, o 07:31

Moje czarne porzeczki leżą od przedwczoraj w cukrze, dziś dolewam spirytusik. Potem kilka miesięcy leżakowania i mam nadzieje, że będzie miodzio :grin: :cool:

Awatar użytkownika
Elle
Posty: 2178
Rejestracja: 7 cze 2007, o 18:15
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Elle » 5 sie 2010, o 07:38

Natuś-77 pisze:Moje czarne porzeczki leżą od przedwczoraj w cukrze, dziś dolewam spirytusik. Potem kilka miesięcy leżakowania i mam nadzieje, że będzie miodzio :grin: :cool:
A ile tego spirytusiku na ile porzeczek? :grin:

Awatar użytkownika
Natuś-77
Posty: 781
Rejestracja: 21 lis 2006, o 15:50
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: Natuś-77 » 5 sie 2010, o 07:43

Kilogram porzeczki czarnej, 70dkg cukru, należy to połączyć na 2 dni a potem dolewa się 500ml spirytusu. Tylko nie pytaj mnie ilu procentowego :cool: mam jakiś spod lady ;)
Zamyka się słój i "męczy" przez 2 miesiące, potem należy wyciągnąć owoce (świetne do ciasta) i jeszcze przez jakiś czas odstawić do leżakowania. Następnie spróbować i jeśli jest za mocna to trochę rozcieńczyć wodą. I tyle! Ponoć dobra, robi ją ktoś z moich znajomych.
Wg tego przepisu postawiłam kilka dni temu wiśniówkę. A od zeszłego roku leżakuje pigwówka :smile:

Adrian
Posty: 24
Rejestracja: 5 gru 2012, o 16:39

Re: wakacje we wspomnieniach

Post autor: Adrian » 5 gru 2012, o 20:53

Jeśli chodzi o wakacje, to pamiętam jak skończyłem prawo jazdy to pojechałem na wakacje na Złote Piaski do Bułgarii ''maluchem'' i mieszkałem 3 dni w aucie, przywiozłem 2 pamiątki - pocztówkę oraz arbuza. Później pojechałem na kolejne wakacje tym razem do NRD na Wyspę Rugia gdzie tam tylko pocztówkę kupiłem. Wakacje z rodzicami w 87 roku to ZSRR i wakacje na Krymie. Polskie wakacje to Kołobrzeg, Międzyzdroje i Chałupy.

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 610
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Re: wakacje we wspomnieniach

Post autor: Syriusz Falcon » 10 gru 2012, o 20:24

Nie wiem czy na nostalgii wypada o tym pisać, ale pamiętam jak byłem w Rowach na wyborach Miss Natura 1988 r. Było naprawdę fajnie :D
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

dana
Posty: 3
Rejestracja: 1 wrz 2017, o 14:22

Re: wakacje we wspomnieniach

Post autor: dana » 6 kwie 2018, o 08:51

Wakacje 2006 roku wspominam jak najlepiej,gdyż jeździłam u babci na wsi na podwórku i poza podwórkiem,np.do znajomego pana z sąsiedniej wsi,co miał brzydki zapach od krów,po raz pierwszy posiadałam kablówkę o nazwie Vectra,tyle,że pakiet srebrny,na którym pierwszy raz skończyłam strojenie mojego philipsa przed wywiezieniem do babci na Polonii 1 na kanale 25 oczywiście,interesowałam się propagacją w radiu i w TV,a zwłaszcza najdalsze ES-y w TV odbierałam Raiuno i SVT1 na kanale 2 i chodziłam na plac zabaw spędzać czas z koleżankami i różnymi znajomymi

ODPOWIEDZ