NOSTALGIA.PL

Nostalgiczne forum
Teraz jest 28 maja 2017, o 05:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sie 2010, o 20:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2009, o 23:37
Posty: 116
Lokalizacja: Kaer Morhen
Elle napisał(a):
Myślałam, że napiszesz: "Ale właśnie się ożeniłem". :lol:
Siostra pewnie siedzi i sama czyta, a innym broni. :grin:

Ad 1. Ja? W moim wieku?
Przychodzi dziadek do USC i chce zamówić ślub.
- Dla pana? dziwi się urzędniczka.
- Nie, dla ojca.
- A ile ojciec ma lat?
- 104.
- I w jego wieku chce się żenić?
- Co znaczy - chce? MUSI! :lol:

As.2 Jasne, taka sama bibliofanka jak i ja. :smile:

_________________
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sie 2010, o 21:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2007, o 18:15
Posty: 2178
Lokalizacja: Białystok
Sam widzisz, że i w 104 można. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sie 2010, o 17:34 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2008, o 05:28
Posty: 479
Ja pamiętam książki Roalda Dahla "Jakubek i Brzoskwinia Olbrzymka", o małym chłopcu który trafił do swych dwóch strasznych ciotek KLuchy i Szpili, oraz Książkę o państwu Głuptakach. Głuptakowa miała jedno oko szklane, a Głuptak resztki jedzenia w brodzie i oboje byli mało sympatyczni.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sie 2010, o 19:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2009, o 23:37
Posty: 116
Lokalizacja: Kaer Morhen
Elle napisał(a):
Sam widzisz, że i w 104 można. :lol:

Wszystko można, jeno lekko i z ostrożna. :lol:

_________________
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sie 2010, o 22:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 605
A ja wspominam Mikołajka . Czytalismy go sobie z kolegą na glos i zaśmiewalismy sie z jego przygód

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sie 2010, o 07:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 15:50
Posty: 781
Lokalizacja: Wroclaw
Syriuszu, ja tez uwielbiam Mikołajka :grin:
Pamiętam, jak pierwszy raz poleciła mi go pani z osiedlowej biblioteki, która mieściła się w piwnicy spółdzielni mieszkaniowej na naszym osiedlu. Pani Ula, bo tak się nazywała nie miała sama dzieci więc uwielbiała, jak przychodziliśmy. Radziła, co przeczytać, pozwalała siedzieć nawet kilka godzin. Bardzo miło wspominam to miejsce.W szkole w trakcie przerw nie było tyle czasu, żeby pomyszkować między regałami więc chodziłam często właśnie do osiedlowej. Obok biblioteki była pracownia fotograficzna a pan tam pracujący miał psa Hipcia -rasy owczarek polski, który uwielbiał bawić się z dzieciakami :grin: Świetne czasy!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sie 2010, o 23:49 
Offline

Dołączył(a): 5 sie 2010, o 23:00
Posty: 21
Lokalizacja: Dzierżoniów
Witam

A pamiętacie "Jak Wojtuś został strażakiem"?
To chyba była lektura szkolna...
Moją pierwszą samodzielnie wypożyczoną i przeczytaną książką było "Drzewo z czerwonym żaglem". Chyba niemieckiego autora...?

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sie 2010, o 19:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2009, o 23:37
Posty: 116
Lokalizacja: Kaer Morhen
observator71 napisał(a):
Moją pierwszą samodzielnie wypożyczoną i przeczytaną książką było "Drzewo z czerwonym żaglem". Chyba niemieckiego autora...?

Autorką "Drzewa z czerwonym żaglem" jest Wanda Chotomska. :smile:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Chotomska

_________________
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sie 2010, o 11:43 
Offline

Dołączył(a): 5 sie 2010, o 23:00
Posty: 21
Lokalizacja: Dzierżoniów
Zgadza się! Szukałem w internecie okładki tej książki i znalazłem tę, którą zapamiętałem. Nie wiem skąd utkwił mi "niemiecki autor" ale to było ponad 30 lat temu. Wcześniej nie wpadłem na pomysł przypomnienia sobie tej książki. Dopiero teraz, po "wpadnięciu" na nostalgia.pl :wink:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sie 2010, o 12:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 15:50
Posty: 781
Lokalizacja: Wroclaw
A ja sobie właśnie w weeknd poczytałam książeczkę " Wakacje z babcią" Ilse Kleberger


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sie 2010, o 17:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2009, o 23:37
Posty: 116
Lokalizacja: Kaer Morhen
I jeszcze jedna (nie wiem, dlaczego zapomniana :oops: ) książka młodości, wieku górnego i chmurnego i dojrzałości. Wracam do niej stale i wracał będę do końca świata i jeden dzień dłużej. Napisał ją Adolf Branald /1910 – 2008/ w 1956 r. Z czeskiego przetłumaczyła Jadwiga Bułakowska, ilustrował Bogdan Zieleniec. Książeczka wydana przez NK w 1962 r.
Opowiada o najwspanialszej i ponadczasowej "rzeczy", jaka może się stać udziałem człowieka - o przyjaźni. Z całego serca polecam.
Tytułowymi wędrowcami są dwaj prascy czeladnicy: Jakub i Marcin, biorący udział w nietypowym wyścigu z Pragi do Wiednia i z powrotem.
Obrazek

_________________
Na domiar złego ktoś niewidoczny wśród ciżby bez ustanku dął w mosiężną surmę. Z pewnością nie był to muzyk.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 23:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 605
Odświeżyłem ostatnio zasoby swoich zbiorow książkowych i znalazłem trzecia cześć cyklu o Kaktusach z zielonej ulicy autorem jest Wiktor Zawada . W moim posiadaniu jest "Leśna szkoła strzelca kaktusa" , kiedyś posiadałem wszystkie trzy części ale gdzieś te dwie się zagubiły . Brakujące części to "Kaktusy z Zielonej ulicy" i " Wielka wojna z czarną flagą" . Przeszukałem Allegro i nie ma tam nic . Wiem że są inne internetowe sklepiki antykwariaty . Gdyby ktoś miał namiar na te książki , proszę o pomoc .

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 06:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2007, o 06:20
Posty: 323
Lokalizacja: LUBLIN
Mi została tylko "Wielka wojna z czarną flagą" - moim zdaniem najlepsza część serii. "Leśna szkołę...." i "Kaktusów..." gdzieś niestety wcięło.

http://antykwariatmole.abc24.pl/?kat=50180&pro=472389 - tu sa "Kaktusy"
"Wielkiej wojny" nie znalazłem.

Bardzo dobry cykl książek. Pierwsza jest taka najśmieszniejsza, dzieciaki dopiero stykają się z wojną, w pełni nie pojmują jej grozy i starają się uprzykrzać życie "szwabom". "Wielka wojna..." opisuje konflikt paczki z Zielonej ulicy z bandą Hitlerjugend pod wodzą "długiego Hansa", pokazany jest także dramat syna volksdeutscha - Romka Modraka - który nie chce być na siłę zniemczony, i drogo za to płaci. Książka o wiele poważniejsza.
"Leśna Szkoła..." to głównie pobyt Jaska, głownego bohatera serii w partyzantce, śmierć Dzidka (przyjaciela Jaśka) w obozie pod Zamościem oraz polowanie i schwytanie "długiego Hansa", który w międzyczasie wstąpił do SS.

Syriusz, ja polecam Ci jeszcze tegoż samego autora "Globus i pałka". Książka bardzo podobna do "Kaktusów", można nawet powiedzieć, że jest to nieoficjalna czwarta część - są inni bohaterowie, ale napisane w tym samym stylu co "Kaktusy", akcja dzieje się również w Zamościu, tyle, że tuż po wyzwoleniu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 09:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2010, o 19:42
Posty: 605
Dzięki Helmutt . Nie wiedzialem że jest czwarta część tego cyklu.

_________________
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 09:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2007, o 06:20
Posty: 323
Lokalizacja: LUBLIN
Syriusz Falcon napisał(a):
Dzięki Helmutt . Nie wiedzialem że jest czwarta część tego cyklu.

To znaczy... to nie jest taka prawdziwa czwarta częśc - bo są tam całkiem inni bohaterowie, żaden z "Kaktusów" nie występuje - ale, że rozgrywa się w Zamościu, jest napisana w identycznym stylu - może uchodzić za "duchową kontynuację" "kaktusów", taką nieformalną czwartą część..
"Leśna szkoła...." kończy się w momencie gdy Jasiek ma iść do szkoły w już wyzwolonym Zamościu. W tym okresie zaczyna się "Globus i pałka"....


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL