A moze by tak napisac do pana Globisza i go o to zapytac?? Pani Irena Wollen juz nie zyje. Ale nagrania musza przeciez gdzies byc. W archiwach TV Polskiej?
Pamietam za to dokladnie tytul tego filmu, o ktorym wspomnialas, o takich wiekszych dzieciach co wpadaja do jakichs podziemi przez tunel i tam sa jakies potwory, to bylo w jakies teleferie zimowe (w lutym). Bardzo ekscytujacy to byl film, rowniez dla mnie!! Film mial tytul "Tajemnica wygaslych wulkanow" (albo: tajemnice) i o ile sie nie myle byl produkcji australijskiej - nie wiem, jakim cudem zapamietalam ten tytul, ale film byl ekstra!!!
Boze, nie ma juz tylu fajnych spektakli ani filmow z teleferii, az zal. Lza sie w oku kreci. Tez pamietam Malgosie kontra Malgosie. Razem z cala sceneria u mnie domu - czy to nie fascynujace? Akurat odwiedzala nas tego dnia rodzina z daleka. Az dziw ze czlowiek pamieta az takie szczegoly sytuacyjne :-O Czasem mnie to przeraza. Ta zdolnosc pamieci u dziecka. Cos wybitnego. Pozdrawiam wszystkich "Nostalgiczow".