filmy moze ktos pamieta

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
dominiqa
Posty: 1
Rejestracja: 1 cze 2006, o 14:27

filmy moze ktos pamieta

Post autor: dominiqa » 1 cze 2006, o 14:33

witam:]
wlasnie sie wgryzam w te stronke i strasznie mi sie podoba, korzystajac z tego ze tu sie pomaga w takich sprawach musze zapytac...
byl taki film, jak przez mgle pamietam grupa dzieciakow ( film fabularny, moze serial) chodzili z osiolkiem jakies zagadki moze rozwiazywali... i byla chyba taka piosenka buratino czy cos....?? kojarzy mi sie to z ksiazka gdzie jest zegar mistrza kukulki, ale nie dam sobie niczego obciac czy dobrze mi sie kojarzy...
a ma ktos moze zaloge g??? chetnie bym sobei to obejrzala jeszcze raz....a pamietacie film pan taun? czy nie wiem jak sie to pisze... nikt tego nie pamieta.....

Robi
Moderator
Posty: 2366
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 1 cze 2006, o 18:57

Pana Tau pamietam , lecial chyba w sobote rano po sobotce

magdaoneway
Posty: 7
Rejestracja: 20 mar 2007, o 23:29

Post autor: magdaoneway » 23 mar 2007, o 23:56

Nie - to nie byl ZADEN Pan Tau. To byl francuski albo wloski serial. I nawet pamietam kawalek piosenki:

"Jozefina, Jozefina - panieneczka ta,
osla swego ma..."

"O rany, mialam chyba z piec lat wtedy

Robi
Moderator
Posty: 2366
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 24 mar 2007, o 09:12

Ja odpowiadalem na ostatnie pytanie Dominiq o Pana Tau. Prosze czytac dokladnie

ernie
Posty: 95
Rejestracja: 26 lut 2007, o 00:47

Post autor: ernie » 25 mar 2007, o 23:43

Kojarze to słowo Buratino - to była rosyjska wersja Pinokia - z tym osiołkiem by się zgadzało przecież Pinokio był zamieniony w osła. Ta rosyjska wersja różniła się od oryginalnego Pinokia, ale prawie nic z niego nie pamiętam.

Janek
Posty: 1
Rejestracja: 3 kwie 2019, o 13:01

Re:

Post autor: Janek » 6 kwie 2019, o 08:11

magdaoneway pisze:
23 mar 2007, o 23:56
Nie - to nie byl ZADEN Pan Tau. To byl francuski albo wloski serial. I nawet pamietam kawalek piosenki:

"Jozefina, Jozefina - panieneczka ta,
osla swego ma..."

"O rany, mialam chyba z piec lat wtedy
Była raz dziewczynka ,los ciężki jej się śnił.Jedynym jej bogactwem,naparstek z igłą był.....dostała osła cudownego,i bawiła się z nim i śmiała się z nim,osłem tym,A ludzie tak wołali:Józefina,Józefina panieneczka ta osła swego ma .......,że tak cudownego osła ma. Tyle udało mi się zapamiętać ,być może dlatego,że piosenka cały czas przewijała się w czasie filmu i chyba ani razu nie została zaśpiewana w calości

ODPOWIEDZ