SNY (z dzieciństwa, albo z nim związane, ale nie tylko)

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
fakk3
Posty: 29
Rejestracja: 7 kwie 2015, o 12:00

SNY (z dzieciństwa, albo z nim związane, ale nie tylko)

Post autor: fakk3 » 9 paź 2015, o 20:13

Czy śnią wam sie czasem miejsca lub zdarzenia z dzieciństwa? Mi często pojawia się w snach kamienica w której się wychowałem na Wyszyńskiego we Wrocławiu (obecnie wyburzona). Zasikana przez pijaczków z pobliskiego spożywczego (Red, który dalej istnieje) i uwaga zboczeńców czających się w piwnicy :shock: śmierdzącej stęchlizną i zamieszkaną przez szczury. Moja babcia mieszkała od strony podwórka, gdzie były trzepaki, piaskownica i garaże. To własnie przez jej okno Matka wołała mnie na obiad lub jak było późno. Do dzisiaj sny przywołuja mi obrazy strasznej piwnicy, blaszanej skrzynki na listy, skrzynki na suchy chleb, wysokich schodów na 3-piętro i piec kafelkowy na węgiel... Często w snach wydaję mi się, że dalej tam mieszkam, ale jak jestem dorosły. A wy czasem śnicie o tym, co było?

qba83
Posty: 565
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: SNY

Post autor: qba83 » 9 paź 2015, o 20:58

Ja mam podobnie. Od lat często mam sen, że mieszkam lub wprowadzam się z powrotem w kamienicy, z której wyprowadziłem się w 1997r a mieszkałem przez 7 lat. We śnie nawet odczuwam charakterystyczne zapachy, jakie tam panowały, szczególnie charakterystyczny zapach, jaki był na antresoli nad kuchnią, gdzie były przechowywane różne mniej potrzebne rzeczy ale nie potrafię go scharakteryzować, gdyż to była mieszanina różnych zapachów: oparów kuchennych, wilgoci, starych książek itp. Widzę sąsiadów, dzielących ten sam korytarz, odczuwam we śnie niepokój przed spotkaniem sąsiada-menela. Czasami śnię, że jestem w mieszkaniu mojej cioci, co mieszkała piętro wyżej w tej samej kamienicy i także od lat już tam nie mieszka. Tego typu podobne do siebie sny śnią mi się dość często i regularnie od lat, nawet nie wiem ile razy miałem taki sen. Okres kiedy mieszkałem w tej kamienicy raczej nie był zbyt miły, choć dla moich rodziców w zasadzie było to pierwsze własne mieszkanie, chociaż mieliśmy mieszkać tam góra dwa - trzy lata i przenieść się do budowanego domu, który ostatecznie nigdy nie powstał.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 849
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: SNY

Post autor: Doctor_Who » 11 paź 2015, o 09:11

Nie dalej jak kilka tygodni temu śniła mi się kartkówa z niemca w mojej starej podstawówce. A że w dorosłym życiu nie mam na co dzień styczności z tym językiem, nic nie pamiętałem.

Dość nieprzyjemne doświadczenie :twisted:
Szkoła czasami mi się śni. Czuję się wówczas jak bohater "Ferdydurke". 8)
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

qba83
Posty: 565
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: SNY

Post autor: qba83 » 11 paź 2015, o 16:54

O właśnie i podstawówka także mi się dość często śni. Że jestem w mojej klasie, wraz z osobami z klasy, a także występują niekiedy w tych snach inne osoby, poznane przeze mnie w późniejszym życiu. Odbywają się jakieś zajęcia, Są też nauczyciele. Przeważnie moje sny dotyczą że wracam do podstawówki z powodu jakiejś rocznicy, jaka się tam odbywa i zjazdu absolwentów, chociaż od 15 lat nic takiego nie było zorganizowane.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 849
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: SNY

Post autor: Doctor_Who » 11 paź 2015, o 20:21

. Że jestem w mojej klasie, wraz z osobami z klasy, a także występują niekiedy w tych snach inne osoby, poznane przeze mnie w późniejszym życiu.
Dokładnie, też tak mam.
Albo że spotykam jakiegoś kumpla czy kumpelę, z którymi nie widziałem się od ponad 10 lat.
Czasami w jakiejś knajpie.
Albo na stacji kolejowej, na której się siedziało czekając na pociąg za czasów liceum.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Geo Dutour
Posty: 266
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Re: SNY

Post autor: Geo Dutour » 11 paź 2015, o 23:02

Często śni mi się, że ciągle mieszkam w starej kamieniczce, z której wyprowadziliśmy się w 1986 roku. Albo, że znowu tam się wprowadzam, wyprowadzając się z obecnego bloku. Co do szkoły, to często mi się śni, że z braku pracy znowu wracam np. do podstawówki i akurat są jakieś kartkówki, trzeba czytać jakąś lekturę, itp.
Ostatnimi miesiącami, często mam sen, że w telewizji po południu leci jakiś fajny codzienny program satyryczny, oparty na pure-nonsensie, taki polski Monty Python. Ale najczęściej to mam właśnie sny radiowo-telewizyjne, różne przygody ze sprzętem RTV którego już niby dawno nie mam, ale który ciągle powraca w snach. Na przykład, psuje się nam ten wspaniały płaski obecny telewizor i jesteśmy zmuszeni używać starego, czasem nawet czarno-białego, lampowego. Często też odwiedzam różne sklepy ze sprzętem RTV i jakoś dziwnie w tych sklepach jest stary sprzęt, sprzed kilkudziesięciu lat.

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Re: SNY

Post autor: biały_delfin » 13 paź 2015, o 18:55

Hmmm. Bardzo ciekawy temat (to co delfiny lubią najbardziej- swojego czytałem Freuda oraz Junga i jego powroty do dzieciństwa).
Ale do rzeczy. mam dużo podobnych do waszych (jak qba83) albo jest jakaś kartkówka a ja - naturalnie - nic nie umiem :) (podobno takie sny pojawiają się kiedy na jawie mamy trudne sytuacje albo decyzje do podjęcia). był okres że wracały mi się nie przyjemne sytuacje z podstawki i średniej.

Raz miałem sen że jakby wchodzę, pojawiam się znowu w pokoju moich dziadków, obserwuję ich, ale nie mogę się cofnąć, nie mogę z powrotem wrócić do rzeczywistości.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Re: SNY

Post autor: biały_delfin » 13 paź 2015, o 18:59

Jako ciekawostkę dodam, że oglądałem kiedyś program o Jungu. W swoich badaniach potrzebował snów z dzieciństwa i żeby je wywołać zaczął się bawić w piasku (babki z piasku, tunele) co czynił zresztą niechętnie.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

qba83
Posty: 565
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: SNY

Post autor: qba83 » 16 paź 2015, o 19:55

Ja pamiętam bardzo dużo snów z dzieciństwa, nawet bardzo wczesnego, także koszmarów i to niektórych bardzo dziwnych. Raz miałem może 3 - 4 lata, to mi się śniło, że jestem z matką na wieczornym spacerze w parku, jest bardzo wesoło, dużo ludzi, dochodzimy do jakiegoś dużego budynku, otoczonego murem ( w rzeczywistości w rodzinnym moim mieście był taki budynek, ale we śnie stał w zupełnie innym miejscu). W pewnym momencie zauważam, że jestem sam. Wszyscy ludzie, w tym moja matka gdzieś zniknęli, zrobiło się cicho i ciemno, w pewnym momencie zrywa się straszliwy świszczący wiatr wraz z burzą. Ja spoglądam pod nogi i widzę jakiegoś chłopaka, który lata w kółko nad ziemią twarzą do dołu i strasznie płacze. Nie wiem, kto to jest, we śnie wydawało mi się, że mogę to byc ja sam albo mój kuzyn.

Awatar użytkownika
fakk3
Posty: 29
Rejestracja: 7 kwie 2015, o 12:00

Re: SNY

Post autor: fakk3 » 20 paź 2015, o 21:28

Miło, że temat się rozwinął. Myślę, że te Sny zależą od tego jakim wrażliwym człowiekiem się jest. Mi się śni okres głównie przed 18 rokiem życia. Właśnie wtedy się wyprowadziłem. Dziwnie się patrzy na wyburzony budynek z ulicy na której się mieszkało. To podwórko... Mój rocznik 85 Pamiętacie Pegasusa, VHS i gry w dużych boxach? Zresztą, gdzie ja to piszę ;) Ludziska dzisiaj trajler Przebudzenia Mocy... Pamiętacie Tazosy, które skróciły wam życie swoimi konserwantami? :D

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 611
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Re: SNY

Post autor: Syriusz Falcon » 20 paź 2015, o 21:40

Ja mam cały zeszyt snów. Może znajdę coś ciekawego to upublicznię. Skrzętnie je przez pewien czas zapisywałem.
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

Awatar użytkownika
fakk3
Posty: 29
Rejestracja: 7 kwie 2015, o 12:00

Re: SNY

Post autor: fakk3 » 20 paź 2015, o 22:15

"All those moments will be lost in time, like tears in rain." - Blade Runner

Geo Dutour
Posty: 266
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Re: SNY

Post autor: Geo Dutour » 20 paź 2015, o 22:23

Szkoda, że nie można nagrywać swoich snów. Choć podobno były już robione próby z elektrodami w mózgu podczas snu...

Awatar użytkownika
fakk3
Posty: 29
Rejestracja: 7 kwie 2015, o 12:00

Re: SNY

Post autor: fakk3 » 21 paź 2015, o 09:31

Pewnie cały problem, to przełożenie sygnału fal mózgowych na język obrazu. O ile fale są za to odpowiedzialne.

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 611
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Re: SNY

Post autor: Syriusz Falcon » 21 paź 2015, o 13:12

Chyba dobrze że snów nie da się wizualnie zarejestrować, bo to naprawdę mogły by być bardzo kasowe filmy.
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

ODPOWIEDZ