Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 6 wrz 2016, o 18:21

Widzę małe ożywienie na forum, pozwoliłem więc założyć sobie ten temat.
Jak chciałbym zobaczyć jakiś polski serial lub miniserial historyczno/kostiumowy, który sięgałby do czasów średniowiecza albo rzeczpospolitej szlacheckiej.

Jeżeli ostatnio kręcą produkcje historyczne, to osadzone są głównie w realiach IIWŚ lub w początkach XX wieku. Ja nie mówię, że te filmy nie powinny powstawać. Ale przecież dawniej kręciliśmy sporo filmów i seriali z akcją w dawniejszych latach: "Rycerze i rabusie", "Znak orła", "Bolesław Śmiały", "Kazimierz Wielki", "Królowa Bona", "Crimen", "Czarne chmury" itd... Naprawdę wszystko skończyło się kilkanaście lat temu na "Starej baśni"? No dobra, niby parę lat temu była w kinach polsko-włoska "Bitwa pod Wiedniem", ale niezbyt się udała, a nasi aktorzy nie mieli zbyt wielkiego pola do popisu.

Brakuje mi jednak głównie czegoś przeznaczonego z myślą o cotygodniowych przygodach na małym ekranie.

Tylko kto u nas wyłoży budżet na poziomie "Gry o tron" czy "Wikingów" by to miało szansę konkurować z zagranicznymi produkcjami??
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

arkady74
Posty: 38
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 18:34

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: arkady74 » 7 wrz 2016, o 17:41

Masz wiele racji.
Ja chętnie obejrzałbym serial o średniowieczu (np. o rozbiciu dzielnicowym) zrealizowany w klimacie powieści Karola Bunscha (niekoniecznie adaptacja, po prostu klimat).
Wiek XVII - wojny z wszystkimi dookoła.
Wojny napoleońskie.

Jest w czym wybierać, problemem są tylko pieniądze i zdolności naszych filmowców.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 7 wrz 2016, o 18:11

arkady74 pisze:Ja chętnie obejrzałbym serial o średniowieczu (np. o rozbiciu dzielnicowym)
Jeśli to ma być adresowany do współczesnego widza serial (a nie łudźmy się - dzisiaj liczy się oglądalność) toczący się w zaproponowanym przez Ciebie okresie, to może warto nakręcić adaptację powieści Cherezińskiej z cyklu "Odrodzone królestwo", bardzo zgrabnie łączących wątki historyczne z fantasy (choć wątek rzekomego homoseksualizmu Leszka Czarnego dodany nieznośnie na siłę, by być "na czasie").

Książki z intrygami trochę w stylu "Gry o tron", ale odrobinkę przypominające również techniki stosowane przez dawnego Parnickiego, zanim popadł w autotematyzm. Mam na myśli łączenie dwóch - pozornie odległych - elementów w historii i tworzenie łączącej je nici, a potem wyprowadzanie z nich ciekawych hipotez, im mniej weryfikowalnych tym lepiej zresztą. Tylko bez charakterystycznego dla Parnickiego filozoficznego przegadania (nie żebym miał Parnickiemu za złe, po prostu jego sposób prowadzenia narracji trudno przełożyć na język filmu - kto widział ekranizację "Tylko Beatrycze" wie, o czym mówię).
Ostatnio zmieniony 22 lip 2017, o 11:08 przez Doctor_Who, łącznie zmieniany 1 raz.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

arkady74
Posty: 38
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 18:34

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: arkady74 » 7 wrz 2016, o 20:32

Czytałem książki Cherezińskiej - świetne, choć moim zdaniem, wątki fantasy są tam zupełnie niepotrzebne.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 8 wrz 2016, o 07:22

"Dagome Iudex" wg Nienackiego - ale to by było chyba już zupełne porno :D i telewizja publiczna by tego na pewno nie kupiła.
Tak, mam na myśli TEGO Nienackiego (autor wyprzedził swoje czasy).
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 10 sty 2017, o 09:08

Co jeszcze?
Brakuje mi inteligentnego (czytaj: nie nastawionego na darcie łacha z gościa) talk show, najlepiej w stylu MdM Manna i Materny (nie tylko ciągle te same twarze z pierwszych stron gazet, ale również społecznicy, hobbyści i wszyscy co mają coś ciekawego do zaprezentowania).

Pamiętam jak gościli Religę i zainscenizowali operację/przeszczep, żeby pokazać jak to jest skomplikowane przedsięwzięcie.

https://www.youtube.com/watch?v=953Faxprs-I

I nauczyć czegoś można było się z tych programów i inteligentnie pośmiać...
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

qba83
Posty: 550
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: qba83 » 10 sty 2017, o 15:03

Wymienić mógłbym wiele rzeczy, których brakuje we wspłczesnej TV. Zgadzam się do programów Manna i Materny - ostatnio przypominam sobie stare odcinki ZDCP. Telewizji w ogółe nie oglądam od kilku lat. Publicznej TV przydałby się jakiś porządny prezes, bo aktualny absolutnie się na to stanowisko nie nadaje.

Awatar użytkownika
Syriusz Falcon
Posty: 610
Rejestracja: 16 lut 2010, o 19:42
Kontakt:

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Syriusz Falcon » 11 sty 2017, o 11:10

Przede wszystkim to brakuje spikerów takich jak Jan Suzin, Krystyna Loska czy Edyta Wojtczak.
Dobrej publicystyki i rozrywki. Bo teraz z byle oszołomem zrobią wywiad i już wielki celebryta.
A właściwie to jak tytułowano za komuny znane osoby, bo przecież nazwa celebry ta w tamtej epoce nie istniała.
Nigdy nie można być pewnym , co w naszej pamięci jest ważne.

qba83
Posty: 550
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: qba83 » 12 sty 2017, o 23:49

O tak, Suzina brakuje zdecydowanie. Jego głos pasował do TVP. Miałem z Suzinem taką dziwną sytuację, że któregoś razu nagle przypomniałem sobie, że był taki prezenter obdarzony niezwykłym głosem - to był już kupę lat po tym jak rozstał się z TVP i zastanawiałem się co u niego słychać i parę dni potem nadeszła wiadomość, że zmarł. Dziwne to doprawdy. Podobną sytuację miałem z Tadeuszem Mazowieckim.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 18 mar 2017, o 17:21

Syriusz Falcon pisze:Bo teraz z byle oszołomem zrobią wywiad i już wielki celebryta..
Tak nawiązując do wcześniejszej dyskusji na temat talk show przypomniał mi się tekst piosenki grupy Pod Budą: Wow! Talk show! Ktoś przed kamerą spodnie zdjął! :D
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 22 lip 2017, o 10:48

Uwaga...
Doctor_Who pisze:Jak chciałbym zobaczyć jakiś polski serial lub miniserial historyczno/kostiumowy, który sięgałby do czasów średniowiecza albo rzeczpospolitej szlacheckiej.
arkady74 pisze:Ja chętnie obejrzałbym serial o średniowieczu (np. o rozbiciu dzielnicowym) zrealizowany w klimacie powieści Karola Bunscha (niekoniecznie adaptacja, po prostu klimat).
Jak gdyby w odpowiedzi na nasze marzenia, Telewizja Polska rozpoczęła prace nad serialem historycznym "Korona królów", opowiadającym o Polsce z czasów dynastii Piastów. Boję się tylko nazwiska scenarzystki, dotychczas kojarzonej głównie z telenowelami i komediami romantycznymi. Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy. Ważne, że się coś ruszyło.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

MBlaut
Posty: 32
Rejestracja: 16 paź 2017, o 20:38

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: MBlaut » 17 paź 2017, o 21:00

Pamiętam wakacje sprzed roku 1990. Wtedy TV naprawdę się postarała o najmłodszych - codziennie rano był kolejny odcinek jednego z siedmiu kontynuowanych seriali. Jeden z nich był pewnym ludku mieszkającym w piasku - odcinek zaczynał się sceną wyłaniania się stworka z piachu i kończył się zanurzaniem stworka w piach. to było Czechosłowackie lub Węgierskie.
Drugi serial był z DDR - o pewnym staruszku-androidzie. Miał on ukryte trzecie oko z tyłu głowy pod uchylną kępką włosów. Kiedy coś zjadł lub wypił to później w ukryciu wysuwał szufladkę z brzucha i wszystko wyrzucał.
trzeci serial był z Madziarska - tytuł chyba "Wyspa skarbów" nawiązujący do Julka Verne. Serial współczesny (ówczesny) o grupie dzieciaków szukających przygody życia - pamiętam, że odcinków było więcej niż tygodni w wakacje i ostatnie odcinki można było chybić-trafić zamiast He-Mana (czyli w czwartki po 16-tej).
W soboty leciał chyba mały karateka Ernie wychowywany przez amerykańskiego policjanta.
Czy ktoś to jeszcze pamięta???

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 18 paź 2017, o 08:26

MBlaut pisze:Drugi serial był z DDR - o pewnym staruszku-androidzie. Miał on ukryte trzecie oko z tyłu głowy pod uchylną kępką włosów. Kiedy coś zjadł lub wypił to później w ukryciu wysuwał szufladkę z brzucha i wszystko wyrzucał.
http://www.nostalgia.pl/tajemniczy-duch

Serial o piaskowym stworku pamiętam, ale był on nieco późniejszy, bo z 1991 roku i brytyjski, nie czeski czy węgierski. No chyba, że Czesi lub Węgrzy też nakręcili swoją wersję.

Obrazek

Jeżeli stworek wyglądał tak, to chodzi o serial BBC "Piaskowy stworek" na podstawie książki "Pięcioro dzieci i coś". Jeżeli nie, to sam jestem ciekaw, co to był ze film :?.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

qba83
Posty: 550
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: qba83 » 18 paź 2017, o 14:51

Był czeski serial "Piaskowy ludek" leciał w wakacje 1989. O czeskim kinie z tamtego okresu niewiele dziś wiadomo. Tajemniczego ducha pamiętam też myślałem że to czechosłowackie, ale to było DDR. Pamiętam scenę, jak na końcu dom się zmniejszał i znikł.

Awatar użytkownika
Doctor_Who
Posty: 822
Rejestracja: 29 lis 2011, o 18:01
Lokalizacja: Gdzieś w czasoprzestrzeni ;)

Re: Czego brakuje nam we współczesnej TV?

Post autor: Doctor_Who » 18 paź 2017, o 16:40

Pogrzebałem i wyszło, że serial nazywał się w oryginale "Piesočná potvorka". Nakręcono go w 1985. Z opisu serialu i mojej (kiepskiej) znajomości czeskiego widzę, że też była to adaptacja owej brytyjskiej powieści.

https://www.youtube.com/watch?v=QdhhARbc8BQ

Ja niestety oglądałem tylko brytyjską wersję; notabene Wikipedia przekłamuje, że serial BBC leciał w Polsce po raz pierwszy w 1998, a ja jestem pewny, że widziałem go wcześniej, gdzieś ok. 94-95 w TVP Regionalnej i to pod normalnym tytułem, czyli "Pięcioro...". Podobnie pamiętam dobrze, że leciała u nas też kontynuacja serialu, a żadna strona tego faktu nie odnotowuje.
"Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół." - Stanisław Ignacy Witkiewicz.

ODPOWIEDZ