Polskie filmy i seriale animowane

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Ramajana_1989
Posty: 5
Rejestracja: 29 kwie 2020, o 08:38

Polskie filmy i seriale animowane

Post autor: Ramajana_1989 » 15 lis 2020, o 09:26

Znalazłem artykuł odnośnie historii polskiej animacji:
https://zwierciadlo.pl/kultura/film/mal ... j-animacji

Jest tam istotna informacja:
Historia zna takie przypadki, kiedy wizjonerzy historię próbują pisać od nowa. Polska animacja powojenna zaczęła się w roku 1947. Wcześniej – czarna dziura, jak po wypalonym celuloidzie. Polska Ludowa za początek kinematografii animowanej wzięła stworzenie przez Zenona Wasilewskiego krótkometrażowego „Za króla Krakusa”. Pomimo oczywistych wad i niedoskonałości, film uznać należy za sukces. Szczególnie, że powstał w prywatnym mieszkaniu Wasilewskiego w Łodzi, które pełniło równocześnie rolę siedziby Studia Filmów Kukiełkowych „Filmu Polskiego”. Kapitalny przykład kwaterunkowych problemów w PRL. Do tego dochodził toporny sprzęt z demobilu, własnej konstrukcji urządzenia i – scenka rodem z Alternatyw 4 – pracowania dzielona na pół kotarą z „konkurencją”. Blaski i cienie PRL.
Zastanawiam się, jak to możliwe, że minęło 31 lat od zakończenia epoki PRL, a po 1989 r. nie powstała zasadniczo żadna ambitna animacja na podstawie jakiegoś dzieła polskiego pisarza albo rysownika komiksów. Nie liczę takich animacji, jak nieudane "Kajko i Kokosz"w 3D czy np. "Jeż Jerzy" albo "Włatcy Móch", bo pod względem fabuły i grafiki uważam je za tandetę. Nie tak dawno temu oglądałem "Porwanie w Tiutiurlistanie", które jest z 1986 r. i uważam, że pod względem zarówno fabuły, jak i grafiki, jest fenomenalne. Nie dorównuje co prawda książce ( wiadomo - wyobraźnia robi też swoje, nie wszystko da się przenieść na ekran ), ale wciąż jest to bardzo wysoki poziom i w miarę wiernie odzwierciedla swój książkowy pierwowzór. Nawet takie animacje, jak "Porwanie Baltazara Gąbki", "Lis Leon", "Tajemnice Wiklinowej Zatoki" czy "Reksio" uważam za dużo wyższy poziom niż wiele współczesnych animacji, robionych jedynie dla żartu, w formie kiepskich seriali animowanych na internecie, często namalowanych w Paincie.

Dlaczego nikt nie zainwestuje w nakręcenie porządnego serialu lub filmu animowanego (w formie tradycyjnej kreskówki), skoro mamy niewątpliwie zdolnych scenarzystów, grafików i innych specjalistów?

MBlaut
Posty: 54
Rejestracja: 16 paź 2017, o 20:38

Re: Polskie filmy i seriale animowane

Post autor: MBlaut » 16 lis 2020, o 21:53

Odpowiedź jest prosta.
Można ją streścić w trzech zdaniach.
Animacja jest droga i pracochłonna.
Sięganie do starych tekstów i historii niewielu odbiorców może zainteresować.
Nowoczesne kanony animacji nie nadają się do animowania polskich starych pierwowzorów.
(Wystarczy wspomnieć jakiej profanacji uległy dzieła filmowane - Quo Vadis, Ogniem i mieczem i tp.)

ODPOWIEDZ