jakich bajek baliśmy się ?

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 10 lut 2007, o 20:57

"Biję się w piersi ... I już więcej nie będę."
nie rozumiem, czemu ? ja się zgadzam z tym co napisałaś i cieszę że zuwazyłaś ze prl to nietylko dziecińtswo, ale również kila innych koszmarnych rzeczy.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Xiomo23
Posty: 148
Rejestracja: 9 lut 2007, o 13:20

Post autor: Xiomo23 » 10 lut 2007, o 22:32

Oczywiscie bałem sie Miasteczka Twin Peaks, które zawsze ogladałem :))) poza tym Piszczałka Bojałka (ja kudłaty durnowaty)- też wyglądał strasznie z tym złamanym widelcem, który dzierżył w rece. Poza tym bałem sie doktora robota- (ale tytułu tego serialu dla młodzieży nie pamietam- pamietam ze był emitowany po Partnerach- (Erni))

sebcio
Posty: 51
Rejestracja: 4 sty 2007, o 21:53

Post autor: sebcio » 11 lut 2007, o 11:42

Oczywiscie PRL to nie tylko wspomnienia (szczesliwego z reguly) dziecinstwa ale i rzeczy smutne, strach przed wojna, braki w zaopatrzeniu (kartki), cenzura, strajki, tragiczne wydarzenia (rok 56, 70, 81) no ale nie mozna o tym zapominac, to tez czesc naszej historii

Moon River
Posty: 43
Rejestracja: 20 mar 2007, o 04:40

Post autor: Moon River » 20 mar 2007, o 23:06

Większość strrrraszliwych filmów i momentów już została tu wymieniona:
1) Wilkołaki z "Akademii Pana Kleksa"
2) "Thriller" Michaela Jacksona
3) "Tajemnice wygasłych wulkanów" - ja zapamiętałam z tego jakieś takie kokony i podziemne przejścia... dopiero tu na stronce odnalazłam tytuł filmu, ale od razu jak go zobaczyłam, to wiedziałam o czym mowa - produkcja z jednej strony straszna, z drugiej jakoś dziwnie fascynująca. Chyba wiele osób ma traumę ;) ;) ;)
4) Rosiczka z "Pszczółki Mai"
Dorzucę jeszcze:
1) Kiedy pierwszy raz oglądałam Arabellę podobno mój strach nieziemski wzbudziły krasnoludki, które ktoś spłukał w ubikacji... i tylko to. Powtórka serialu już zdecydowanie bardziej mnie przeraziła - Rumburak snił mi się po nocach (jego głowa w mojej meblościance, hehehe - co chyba było jakimś skojarzeniem z innym bohaterem, bo też mieli jakąś mówiącą głowę na szafie). Nieprzyjemny dreszczyk wzbudził we mnie widok czarodziejskiej peleryny zjedzonej przez myszy (to było w chatce czarownicy), brrrr - te szczątki... niedawno leciała powtórka, to się uśmiałam.
2) absolutną histerię wzbudzał we mnie "Kłopotliwy gość"
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/121337
- chodzi o ducha pojawiającego się (jak pamiętam) na ścianie - chowałam się pod koc, albo kazałam się uprzedzać, kiedy będzie leciał serial i bezzwłocznie ewakuowałam z pokoju... lol

Kasia23
Posty: 28
Rejestracja: 8 mar 2007, o 23:08
Kontakt:

Post autor: Kasia23 » 23 mar 2007, o 21:59

pamietam ten serial.Tez sie tego balam :D :D
Ja osobiscie balam sie
-Buki :D
-piosenki "Psiejsko czarodziejsko" wykonywanej przez Zygmunta Kestowicz :roll:
-filmu Diabel Piszczalka,nie wiem do dzis jak ktos mogl zrobic cos takiego :?

Geo Dutour
Posty: 288
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 23 mar 2007, o 22:05

Trochę bałem się też jakiejś czeskiej bajki (czy może antybajki) o rdzy, która zjadała wszystko swoimi potężnymi zębiskami. Gdy dobrała się do anteny telewizyjnej, obraz w telewizorze zaczął być pożerany tak samo jak była pożerana antena, w takich samych kawałkach. Potem człowiek zaczął uciekać ze zżeranego domu samochodem, ale jak łatwo się domyśleć, rdza tylko czekała na okazję do pościgu za autem :D

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 23 mar 2007, o 22:31

też sobie przypominam coś takiego


ps. (widze ze temat ciągle popularny, nie przypusczałem ze moje pytanie tak was poruszy,
Dziekuję za wpisy )
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Kasia23
Posty: 28
Rejestracja: 8 mar 2007, o 23:08
Kontakt:

Post autor: Kasia23 » 23 mar 2007, o 23:22

jeszcze sie strasznie przerazilam jak pewnego razu artur barcis "zostal zaczarowany' i mial lapy ropuchy zamiast stop :D :D Plakalam caly dzien bo myslalam ze tez takie bede miec jak nie bede grzeczna :oops:

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 24 mar 2007, o 00:21

Kasia23 pisze:"jak pewnego razu artur barcis "zostal zaczarowany' i mial lapy ropuchy"

to przypomniało mi, że robiło na mnie ogromne wrażenie, kiedy w "Muppet Show" jakiś potwór
potrafił uderzyć (chyba młotkiem) albo chwyć w pół i wynieść człowieka (dziewczynę) :D
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

vutik
Posty: 50
Rejestracja: 24 mar 2007, o 00:29
Lokalizacja: Kraków

Post autor: vutik » 24 mar 2007, o 00:46

Geo Dutour pisze:Trochę bałem się też jakiejś czeskiej bajki (czy może antybajki) o rdzy, która zjadała wszystko swoimi potężnymi zębiskami. :D
Witam po raz pierwszy!

Też sobie to przypominam; czy to przypadkiem nie było w bajce o Wierciku? Dla tych, co nie pamiętają, to taki mały stworek ze świderkiem zamiast nosa. W jednym odcinku w całym mieście zgasło światło i Wiercik udał się w góry w poszukiwaniu "atomu". Znalazł go, zaniósł do elektrowni i wrzucił do pieca... dziwna była ta kreskówka.


A propos amputacji kawałka Dżdżownicy Magdy: to chyba najbardziej przerażająca kreskówkowa scena wszech(PRL)czasów. Ciekawe, czy tak samo działa na współczesne dzieci?

Geo Dutour
Posty: 288
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 24 mar 2007, o 14:55

vutik pisze:Też sobie to przypominam; czy to przypadkiem nie było w bajce o Wierciku? Dla tych, co nie pamiętają, to taki mały stworek ze świderkiem zamiast nosa. W jednym odcinku w całym mieście zgasło światło i Wiercik udał się w góry w poszukiwaniu "atomu". Znalazł go, zaniósł do elektrowni i wrzucił do pieca... dziwna była ta kreskówka.


Oooo to to to! Witam, dzięki i pozdrawiam! Właśnie wróciłeś mi pamięć kolejnej sceny z właśnie tego "jakiegoś" serialu. Od razu przed chwilą skojarzyłem moją rdzę z Twoim atomem.

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 24 mar 2007, o 20:34

vutik, jakim cudem ty to tak dokłdnie pamietasz ??? :o
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Awatar użytkownika
kasia77
Posty: 22
Rejestracja: 2 gru 2006, o 15:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kasia77 » 25 mar 2007, o 17:07

A ja pamiętam taką radziecką bajkę o Misiu Kuleczce. Nie kojarzę szczegółów, ale był tam taki czarny charakter o imieniu Wasyl, który jakoś tam gnębił tego biednego Kuleczkę. Strasznie się go bałam... :shock:
Gonimy za szczęściem, sięgamy do gwiazd
Na gwałt świat chcemy zmieniać
Lecz to najważniejsze, co żyje gdzieś w nas
Panowie, szanujmy wspomnienia!
(...)
Wspomnienia są zawsze bez wad!

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 25 mar 2007, o 19:53

kasia77 pisze:"A ja pamiętam taką radziecką bajkę o Misiu Kuleczce. Nie kojarzę szczegółów"


Rosyjska bajka kukiełekowa (jak Kulfon i Monika) z bogatą scenografią.
Miś miał mamę która przestrzegała go przed Wasylem - mysliwym (kukiełka chyba była ubrana w ludowy strój chłopa). Pamiętam, że miś bał się co chwila wszystkiego, co napotkał * (myśląc, że to Wasyl), tylko nie samego Wasyla. Jak go w końcu zobaczył, to się wogóle się go nie przestraszył, mimo ża powinien.

*rzeczy w rodzju stracha na wróble, innych ziewrzątek, nie pamientam dokładnie.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

vutik
Posty: 50
Rejestracja: 24 mar 2007, o 00:29
Lokalizacja: Kraków

Post autor: vutik » 26 mar 2007, o 21:38

biały_delfin pisze: vutik, jakim cudem ty to tak dokłdnie pamietasz ??? :o


Jakieś przebłyski z dzieciństwa... poparte powtórką bajki w TVP bodajże we wczesnych latach 90-tych (stąd atom) :D. Był też odcinek pt. "Wiercik w tunelu" :lol:

ODPOWIEDZ