co to za teleturniej ?

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 29 gru 2006, o 23:58

Dziekuję wszystkim za informcje
ja mam wrażenie że był jescze jeden teleturniej podobny, z tym ze bez części sportowej i jego prowdził Pijanowski (jeśli sobie tego nie wymysliłem) - to by tłumaczyło ze każdy pamienta różnych prowadzących, ale co to było - tego już nikt nie dojdzie.

kasia77, ta piosenka z podpisu "Panowie, szanujmy wspomnienia..." - zastanawiam się w jakim programie i kto to spiewał ?

i jeszcze jedno, gdzieś pisałaś o Kabrecie Starszych Panów:
Pamientam jak byłem mały i bawiłem się klockami, był wieczór albo zimowe popołudnie, mama robiła coś w kuchni. w telewizji leciał właśnie jeden z odcinków, jakiś dwór, na piętrze coś straszyło, ale ludzie nie zawaracli sobie tym głowy. No i pan który się dość chrakterystycznie przedstawiał "KuszeRaz jestem" (Edward Dziewoński)
tytuł odcinka "Niespodziewany koniec lata",

nie dzawałem sobie sprawy, że bawiłem się przy jednym z najwspanialsych kabaretów

tej klasy kabaretu już nigdy nie będzie, mozna by pisać wiele o nim...
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Robi
Moderator
Posty: 2350
Rejestracja: 23 gru 2004, o 23:10
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Robi » 30 gru 2006, o 06:57

Jednym z prowadzacych turnieje czesto sportowe przewaznie w teleferiach byl tez niezyjacy juz Marek Grot

Awatar użytkownika
kasia77
Posty: 22
Rejestracja: 2 gru 2006, o 15:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kasia77 » 30 gru 2006, o 13:04

biały_delfin, bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa o Kabarecie Starszych Panów - byli wielcy, to prawda :!: (chociaż jako dziecko ja też ich nie doceniałam, chyba mnie nudzili nawet :oops: ), a jeśli chodzi o ten odcinek, który oglądałeś...Wieczór X - Niespodziewany koniec lata (27 października 1962 r.), ten straszący gość to mógł być Bogdan Łazuka, jako duch kochanka uśmierconego przez zazdrosnego męża. To tak na marginesie.
Aha, na drugim marginesie - "Panowie, szanujmy wspomnienia" to jest piosenka "Skaldów". Nie mam pojęcia czy była ona wykorzystana w jakimkolwiek programie.
A wracając do tematu - dzieki wielkie, Geo Dutour, za przypomnienie nazwiska prowadzącego Rambit :D Zgadza się, to był Krzysztof Surgowt - szalenie sympatyczny człowiek - pamiętam, że miał taki miły uśmiech:lol:
Gonimy za szczęściem, sięgamy do gwiazd
Na gwałt świat chcemy zmieniać
Lecz to najważniejsze, co żyje gdzieś w nas
Panowie, szanujmy wspomnienia!
(...)
Wspomnienia są zawsze bez wad!

Geo Dutour
Posty: 266
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 30 gru 2006, o 13:20

Wydaje mi się, że piosenka "Szanujmy wspomnienia" została wykorzystana w programie... "Szanujmy wspomnienia". Był to program z przełomu lat 70. i 80. prowadzony przez, również już nieżyjącego współtwórcę teleturnieju "Milard w rozumie" (proszę przypomnijcie mi nazwisko z napisów końcowych "MwR", potem produkcją programu zajął się prawdopodobnie jego syn). Prezentowano tam różne filmy z lat 60. poświęcone sztuce, reportaże z prób teatralnych, itp. Przez lata ten przebój Skaldów znałem tylko z tego programu, dopiero na fali nostalgii za PRL-em, ta piosenka znów zaczęła być grana w radiach typu "Złote przeboje".

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 31 gru 2006, o 00:00

Spodobał mi się ten fragment piosenki:

„Szanujmy wspomnienia...
Wspomnienia są zawsze bez wad!”

Wydaje mi się, że śpiewał go jeszcze ktoś inny (jeśli sobie tego nie wymyśliłem), jakaś starsza albo bardziej elegancka osoba – ktoś bliżej Kabaret Starszych Panów.

A propos ostatniego to jakieś czas temu był powtarzany. Wiele z piosenek to prawdziwie poetyckie teksty
„Shimmy Szuja” http://www.teksty.org/k/kabaretstarszyc ... yszuja.php
czy „Wespół Zespół” http://www.pipol.pl/displaypl.php?sig=k ... -wesplwzes
Próbował sobie radzić z rzeczywistością PRLu :
„Już czas na sen” http://www.teksty.org/k/kabaretstarszyc ... snasen.php
„W czasie deszczu dzieci się nudzą” http://www.teksty.org/k/kabaretstarszyc ... enudza.php

Z tych powtórek Spodobał mi się Wieczór XIV - Czternaście i trzy czwarte („Nie, nie, nie budźcie mnie”, „Shimmy Szuja”), miał trochę coś z poetyki snu i klimatu dziwności. Wogóle Starsi Panowie często spotykli jakieś nietuzinkowe, dziwne osoby.
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

noster
Posty: 238
Rejestracja: 1 wrz 2005, o 20:54

Post autor: noster » 31 gru 2006, o 14:39

Rambitu Pijanowski nie prowadził na pewno. Pamiętam motyw liczenia punktów. Tablica z punktami była kwadratowa i były na niej żarówki. W miarę przybywania drużynie punktów żarówki były dokręcane i zaświecały się. Ilośc swiecących żarówek mówiła o ilości zgromadzonych punktów.

Geo Dutour
Posty: 266
Rejestracja: 24 maja 2006, o 21:10

Post autor: Geo Dutour » 31 gru 2006, o 15:27

Przypuszczam, że podobna scenografia jak w Rambicie (kratownica ze schowanymi w niej rekwizytami) mogła być jeszcze w jakimś innym teleturnieju, być może w 5-10-15. I stąd nasze nieporozumienia i domysły.

Lukasz7
Posty: 13
Rejestracja: 7 sie 2005, o 00:25

Re: co to za teleturniej ?

Post autor: Lukasz7 » 1 mar 2007, o 02:38

biały_delfin pisze:Czy ktoś pamięta coś takiego:

Przypomniał mi się teleturnie, który kiedyś był na porządku dziennym, były tam taka szafka z duzą ilościa przegródek - coś jak w szatni na pływalni, z tym że zamiast dzrzwiczek był papier z jakiś napisem. Prowdzący żeby wyciagnąć coś z stkiej przegródki przebijał ręką papier. i wyjmował zdaje się jakiś przedmiot albo pytanie zwiazne z teleturniejem (chyba nie było jeszcze wtedy słowa "Quiz" :D )
Hm, według podobnego schematu działała też 'quizowa' część teleturnieju "Jeśli nie Oxford, to co?", prowadzonego, o ile pamiętam, przez pana Krzysztofa Ibisza :)

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 1 mar 2007, o 21:26

Lukasz7 pisze:Hm, według podobnego schematu


rzeczywiście, bardzo podbne
mnie natomiast chodzi o teleturniej który był wcześniej niż "CoJak", ale dziękuję
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

nat
Posty: 7
Rejestracja: 19 maja 2007, o 23:06

Post autor: nat » 19 maja 2007, o 23:44

Pamiętam, ze Pijanowski prowadził program, który bodajże nazywał się "Skojarzanki" ale mialem chyba wtedy z 6 lat i kojarzę to jako program dla dorosłych i który chyba nie leciał w paśmie dla dzieci.
Ale to z tymi przegródkami też pamiętam - pamiętam, że ten papier ktory przerywali ręką kojarzył mi sie z papierem śniadaniowym :mrgreen:

Awatar użytkownika
biały_delfin
Administrator
Posty: 1949
Rejestracja: 12 lis 2006, o 22:45

Post autor: biały_delfin » 20 maja 2007, o 20:06

nat pisze:Ale to z tymi przegródkami też pamiętam - pamiętam, że ten papier ktory przerywali ręką kojarzył mi sie z papierem śniadaniowym

no, no ! o to mi właśnie chodzi, dzięki
"On l'appelle OUM le Dauphin ... "
Biały Delfin UM (piosenka)
Fragment filmu

Xiomo23
Posty: 144
Rejestracja: 9 lut 2007, o 13:20

Post autor: Xiomo23 » 1 cze 2007, o 23:50

Jesli chodzi o teleturniej "COJAK" to był on nadawany w trakcie trwania Tik-Taka. POlegał on na tym że dzieci miały za zadanie powiedziec co to za przedmiot i do czego słuzy. Oczywiscie nie widziały tego przedmiotu. Mogły tylko go dotknac i na podstawie "macanki" :) wybadać co to za przedmiot.
Jesli chodzi o teleturniej Rambit, to były to międzyszkolne zawody sportowe, ktore prowadził taki pan pod wąsem, dawniej chyba jeszcze miał też etat w Domowym Przedszkolu.... bo czasami gimnastyka tez tam była, ale to juz było bardzo dawno temu.

A ten teleturniej o ktorym pisze Biały Delfin z tymi przegrodkami to był na 85 procent teleturniej COJAK, chociaz głowy nie dam uciac

POZDRAWIAM

Bagietka
Posty: 15
Rejestracja: 28 maja 2007, o 21:25

Post autor: Bagietka » 2 cze 2007, o 12:00

A ja kojarze jeszcze inny teleturniej dla dzieci, tytułu nie pamiętam. Przez pewnie czas prowadziła go Katarzyna Dowbor i przyjezdzaly tam całe klasy jako rezprezentanci konkretnych podstawówek, i 1 osoba z kazdej z 3 szkół startowala w rywalizacji (tam chyba była jakaś krzyżówka do rozwiązania). Wygrany wybierał sobie nagrodę, miał do wyboru żółwia, kangura i ślimaka (oczywiście nie wygrywał tych ziwerząt, tylko każde z nich - w postaci tekturowej niosło jakąś nagrodę). Ten teleturniej pamiętam bardzo dobrze, bo startowała w nim jedna klasa z mojej szkoły. I ten teleturniej był emitowany chyba ok. 1994-95 roku, więc nie bardzo dawno temu. Pamięta ktoś tytuł??

Awatar użytkownika
Daguchna
Posty: 466
Rejestracja: 8 paź 2005, o 17:13
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Post autor: Daguchna » 2 cze 2007, o 16:58

To "Krzyżówka Trzynastolatków" - młodzieżowa wersja "Krzyżówki szczęścia". Owe zwierzaki miały plecaki, a w nich były nagrody :)
Mishilanu kuni no tripper...

Awatar użytkownika
Dudzio
Posty: 1567
Rejestracja: 20 mar 2007, o 11:01
Lokalizacja: z Nienacka

Post autor: Dudzio » 3 cze 2007, o 20:15

Chciałbym wspomnieć może nie tyle o teleturnieju, co o programie dla dzieci imłodzieży związanym z zadawaniem pytań. Nosił tytuł "Co to jest?". Był nadawany w latach 70. w niedzielę, a realizowany przez ośrodek TVP w Poznaniu.
Puszczano w nim różne materiały a na koniec zadawano (dwa albo trzy - nie pamiętam) pytania. Jeśli ktoś uważnie oglądał program znał odpowiedź. Odpowiedzi trzeba było wysłać do Telewizji Poznań (pamietam adres - ul. Strusia 10).
Poczatek programu był taki, że jakiś chłopczyk mówił wierszyk zaczynający się od słów: Co to jest? Po wodzie pływa i kaczka się nazywa?.

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ