Ofelia, kładź się ! Nadchodzi mechaniczna Magdalena...

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

smrt
Posty: 1
Rejestracja: 29 maja 2006, o 17:11

Ofelia, kładź się ! Nadchodzi mechaniczna Magdalena...

Postautor: smrt » 29 maja 2006, o 17:21

Pamięta ktoś może taki film "Ofelia" ? Była w nim dziewczyna, co chciała zostać modelką, śpiewała jakiś kulawy szlagier o tresowaniu pogromcy, a w kluczowej scenie jej twarz w całości została pokryta gipsem (co wywolało u mnie taką traumę, że do dziś nie mogę patrzeć na formy odlewnicze i czytać Hamleta). Zdaje się, że film ten wyewoluował z innego obrazu, zatytuowanego "Mechaniczna Magdalena" i doczekal się sequelu "Ofelia na wakacjach". Przez któryś z tych filmów przewinęła się postać imieniem Popi (facet o wyglądzie menela), ale na tym moja pamięć się kończy. Jeśli ktoś wie coś więcej - niech pisze. Film zdaje się puszczali w bloku dla dzieci, choć bym polemizował, czy to zniosą. No, sobie bym go teraz nie dał oglądać ;)

kubissimo
Posty: 7
Rejestracja: 30 kwie 2005, o 08:30

Postautor: kubissimo » 5 cze 2006, o 20:25

nie no
Ofelia i Magdalena to dwie rozne bajki
Ofelia byla corka aktorki. jezeli sie nie myle, to byla smutna, bo jej matka nie miala dla niej czasu (ale przyznam sie szczerze, ze ten spektakl malo pamietam. znacznie lepiej pamietam jego kontynuacje, czy li "Ofelie na wakacjach")

za to Magdalena byla o kobiecie, ktora (moje "pamietanie") wykradla z instytutu dzieciecego robota i probowala go nauczyc kochac. Magdalena w kolko powatarzal takim sztucznym, zdziwionym glosem KO-CHAM-CIE?
doprowadzalem moja matrix do furii chodzac po domu i nasladujac glos Magdaleny
niemniej spektakl byl swietny i mial zaskakujaco psychodeliczny klimat

ewca
Posty: 8
Rejestracja: 1 mar 2006, o 12:54

Postautor: ewca » 7 cze 2006, o 12:14

Oj, ja bardzo lubiłam filmy Maleszki: Mechaniczną Magdalenę właśnie, Ofelię na wakacjach - mimo dość traumatycznych wątków to są świetne filmy, zresztą Maleszka zdobył kilka prestiżowych nagród za nie. Ja je uwielbiałam jako dorastające dziewczę, miałam nawet książkę Ofelia na wakacjach, która ukazała się później. Śledziłam uważnie karierę Maleszki i jego filmów ponieważ grała w nich moja koleżanka Magda Żurek, taką małą dziewczynkę, koleżankę Ofelii - w nasz szkole z tego powodu wszyscy byli na bierząco, nawet kiedyś zaprosili go na specjalne spotkanie :mrgreen: ah, te wspomnienia ....

Moon River
Posty: 43
Rejestracja: 20 mar 2007, o 04:40

Postautor: Moon River » 20 mar 2007, o 19:38

Ja pamietam taki obraz - i to chyba z Ofelii było: dziewczynka własny "ogród" miała - zrobiony w... garażu (albo innym pomieszczeniu)??? Wejście było ukryte, trzeba się było przekradać. I, zdaje się, miała jeszcze fajnego dziadka (Krzysztof Kowalewski?), który kiedy miał dać jej "w skórę", zbił skórzany fotel... hehe. Albo mi się wszystko pomieszało...

Awatar użytkownika
the_saint
Posty: 47
Rejestracja: 25 lis 2006, o 12:36

Postautor: the_saint » 20 mar 2007, o 20:22

czy w tym filmie był też samochód terenowy (Tarpan lub Aro), który zachowywał się jak żywy?? Mówiąc dokładniej dziewczyna dawała mu cukier a on jeździł za nią trąbiąc???

qba83
Posty: 541
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Postautor: qba83 » 5 sty 2009, o 19:31

Mechaniczną Magdalenę" widziałem jakoś przed świętami w 1989r, a potem pojawiły się filmy z Ofelią, m.in "Ofelia na wakacjach". I Magdalenę i Ofelię grała ta sama aktorka. Nawet w jednym z odcinków "Ofelii" główna bohatrerka na pytanie koleżanki, czy grała kiedyś w filmie odpowiedziała, że tak, że grała Lalkę Magdalenę. Z "Mechanicznej Magdaleny" pamiętam scenę, jak kobieta mówiła do niej za szybą, oraz jak jacyś faceci przez specjalna kamerę podglądali Magdalenę w domu tej kobiety, a potem ja porwali. Było też, że stała owinięta lampkami choinkowymi jako reklama sklepu i jakiś kolega ją stamtąd zabrał.

Awatar użytkownika
vanilia100
Posty: 212
Rejestracja: 5 sty 2009, o 15:03

Postautor: vanilia100 » 12 sty 2009, o 20:20

Ciężko cokolwiek znaleźć na temat tych przedstawień. Ofelię grała Magdalena Gensler.
filmografia
Wikipedia
Może ktoś znalazł zdjęcie z tamtego okresu? Aktualne na naszej klasie.
Mamę Ofelii grała
Dorota Lulka

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Eryk75 » 13 sty 2009, o 11:57

Obecnie Magdalena Gensler jest kierownikiem produkcji i produkuje kolejne filmy Andrzeja Maleszki. Amerykanie wykorzystali scenariusz "Mechaniznej Magdaleny" i zrobili "A.I. Sztuczna inteligencja" tam też cybernetyczne dziecko chcieli nauczyć kochać itd. Jak zwykle ktoś inny pomyślał i miał z tego zysk, tylko nie my. :evil:

Awatar użytkownika
Daguchna
Posty: 466
Rejestracja: 8 paź 2005, o 17:13
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Postautor: Daguchna » 13 sty 2009, o 13:06

Eryk75 pisze:Amerykanie wykorzystali scenariusz "Mechaniznej Magdaleny" i zrobili "A.I. Sztuczna inteligencja" tam też cybernetyczne dziecko chcieli nauczyć kochać itd. Jak zwykle ktoś inny pomyślał i miał z tego zysk, tylko nie my. :evil:


Przepraszam, ale... :lol:
Już to widzę - Amerykanie dogrzebują się do przedpotopowego teatrzyku TV i wykrawają z niego pomysł na film. Mało prawdopodobne :wink:
Mishilanu kuni no tripper...

Awatar użytkownika
Eryk75
Posty: 1468
Rejestracja: 12 paź 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Eryk75 » 13 sty 2009, o 17:24

Daguchna pisze:Przepraszam, ale... :lol:
Już to widzę - Amerykanie dogrzebują się do przedpotopowego teatrzyku TV i wykrawają z niego pomysł na film. Mało prawdopodobne :wink:


Śmiej się, za tym stało samo CIA. :lol:

Awatar użytkownika
kerakerolf
Posty: 818
Rejestracja: 26 paź 2008, o 21:16
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: kerakerolf » 13 sty 2009, o 22:11

Daguchna pisze:
Przepraszam, ale... :lol:
Już to widzę - Amerykanie dogrzebują się do przedpotopowego teatrzyku TV i wykrawają z niego pomysł na film. Mało prawdopodobne :wink:


Amerykanie potrafią grzebać znacznie głębiej. Ja tam nie czytałem, to sie nie wypowiem, ale fachowcy twierdzą, że w ,,Matrixie" Braci Wachowskich, wykorzystano pomysł ze starego opowiadania Adama Wiśniewskiego Snerga pt.: ,,Anioł przemocy". :wink:

qba83
Posty: 541
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Postautor: qba83 » 20 sty 2009, o 19:44

A to okładka książki "Ofelia" Przypomina mi się też, że 'Mechaniczna Magdalena" była wyświetlana jako kilkuodcinkowy serial.
Załączniki
ofelia.JPG

qba83
Posty: 541
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Postautor: qba83 » 16 maja 2009, o 17:44

17 grudnia 1989r w niedziele była emisja 2 odcinka "Mechanicznej Magdaleny" w "Teatrze Młodego Widza"

Kamila
Posty: 325
Rejestracja: 6 wrz 2006, o 22:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kamila » 23 maja 2009, o 16:35

Maleszka w latach 80 nakręcił sporo przedstawień dla "Teatru Młodego Widza" / "Teatrzyku" (ale i dla "prawdziwego" teatru, chociażby "Kasia i drzewo", czy "Maszyna zmian"). We wszystkich grały częściowo te same dzieci, w tym przede wszystkim Magda Gensler, która oprócz tego, że grała i Magdalenę i Ofelię, wystąpiła jeszcze w "Strachach" i "Wieży Babel". Prawie równie często grywała wtedy Beata Żurek (kuzynka chłopaka z mojej podstawówki), a w "Mechanicznej Magdalenie" i "Strachach" - Maciej Smela (który z kolei chodził do mojej szkoły :) ). A Magdę, to pamiętam, że kiedyś widziałam w mieście ;-). Zresztą, wejdźcie na Naszą Klasę - jest tam jedyną Magdaleną Gensler.

Streszczenia przedstawień (a właściwie tyle, co pamietam) :

Mechaniczna Magdalena - Ojciec pewnej dziewczynki (Żurek) ma nową żonę, a ta chyba miała syna z jakiegoś poprzedniego związku. By dziewczynka nie czuła się tak samotna, ojciec kupuje jej niezwykłą lalkę (Gensler), która chodzi, mówi i wygląda, jak zwykła dziewczynka (pamiętam, że np. były na balu przebierańców, organizowanym wtedy co roku na poznańskim lodowisku "Bogdanka"). Ale macocha, albo jej syn, albo ktoś jeszcze inny są źli/zazdrośni i lalkę wyłączają/psują/wyrzucają. Magdalena chyba usiłuje wrócić do zrozpaczonej dziewczynki, a pomaga jej w tym mały chłopiec (Smela).

Ofelia - o dziewczynce (Gensler), która jest córką aktorki, mieszka w mieszkanu przy teatrze. Pewnego dnia, matka oznajmia jej, że wyjeżdżają do Danii, by zamieszkać z jej nowym partnerem. Beata Żurek gra tu Kropkę, siostrę kolegi Ofelii z klasy. Oboje są dziećmi pracownicy technicznej teatru.

Ofelia na wakacjach - Ofelia jedzie z mamą nad morze, ale po drodze psuje im się samochód i lądują w starej chacie na odludziu. Ich tropem podąża dziennikarz z synem, by zrobić o matce Ofelii reportaż. Beata Żurek gra tu Zuzię, dziewczynkę ze wsi, która pomaga Ofelii i jej mamie. Co ciekawe, po latach Maleszka, na podstawie scenariusza tego przedstawienia, nakręcił film "Sto minut wakacji", wprowadzając pewne drobne zmiany, jak np. imiona bohaterów, czy robiąc z Zuzi chłopca. Obie "Ofelie" zostały wydane w postaci książki.

Strachy - coś o dzieciach w jakimś ośrodku terapeutycznym, który mial je wyleczyć z różnych (konkretnych) lęków. Główne role dziecięce grali Gensler i Smela.

Wieża Babel - wymieszane drużyny dzieci polskich i niemieckich rywalizowały w różnych konkurencjach. Chodziło o to, by zdobyć jak najwiecej punktów, porozumiewając się, a nie znając nawzajem swoich języków.

Z tych przedstawień, pamiętam jeszcze Balladę o Kasi i drzewie, o chłopcu, który zamienił się w drzewo po dotknięciu innego drzewa i dziewczynce, która starała się go uratować. Ale to było wcześniej i chyba grali tam inni aktorzy (nie jestem nawet pewna, czy nie dorośli).

qba83
Posty: 541
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Postautor: qba83 » 24 maja 2009, o 16:19

Ja z Mechanicznej Magdaleny pamiętam, że to kobieta wykradła ją z instytutu. Pamiętam scenę jak Magdalena stała za szybą, a ta kobieta do niej przemawiała, a potem porwała do domu. Ale ktoś chciał ja jej odebrac, jacyś źli ludzie wśród nich kobieta, która później grała matkę Ofelii. W jednej scenie Magdalena stała na ulicy obwieszona lampkami choinkowymi jako reklama jakiegoś sklepu, i ten kolega ją uwolnił. Nie pamietam ostatecznie zakończenia, ale ponownie Magdalena trafiła do instytutu i ta kobieta, co zastępowała jej matkę znów do niej mówiła. W "Ofelii na wakacjach" nie jechały na wakacje samochodem, tylko pociągiem i wysiadły za wcześnie trafiając do starej chaty. A w "Balladzie o kasi i drzeiwe" Kasię grała Katarzyna Bujakiewicz. Brat głównej bohaterki niszczył najważniejsze drzewo w lesie i sam stał się drzewem, a Kasia nie odstępowała go na krok. Ale w końcu czarny charakter złamał chłopca zmienionego w drzewo na pół. Kasia skleiła go, w końcu jej brat z powrotem stał się chłopcem, a zły pan zmienił sie w drzewo. Pamiętam, ze drwale mieli piły łańcuchowe w futerałach od skrzypiec.
Ostatnio zmieniony 6 lut 2013, o 03:54 przez qba83, łącznie zmieniany 1 raz.